Jesień panoszy się pełną gębą Już widzę ile liści będę miała do sprzątania
Ale na razie kolory są piękne To wszystko widzę z okna - to jest przed domem.
Marcinkowa, cała do zrobienia na wiosnę, ale marcinki zostają, mam do nich sentyment po babci
Wszędzie chwasty, ale znów cały weekend poza domem i nie ma kiedy ogarnąć ogrodu. Albo pada albo mnie nie ma.
I na końcu przedogródek:
Niektóre hosty już ścięte, były suche i żółte. Czekam aż dereń biały elegantissima się rozrosnie, żeby dać osłonę od wiatru tej rabacie.
Lucy, przyznam się, że ja nawet szarugę lubię.
A z drzewami, jeśli wybujają ponad przewidziane dla nich gabaryty, to już zmartwienie będą mieli raczej spadkobiercy.
Zachodnia w szczegółach
Kalina Watanabe mocno odchorowała przesadzenie i wiosenne zawirowania pogody. Listki miała w stanie szczątkowym. Trochę się przebarwia na tle bzu Aurea. Byliny i trawy na zachodniej (drugie zdjęcie)
O ile w sezonie letnim bardzo lubię derenia Elegantissima, to jesienią już nie tak bardzo. Białe naloty na liściach różowieją. Wygląda to jakoś dziwnie.
Sporo ostatnio było o berberysach. Na pierwszym zdjęciu nieudacznik b. Aurea. Ciemnolistne i zielonolistne rosną bezproblemowo.
Kocham miskanty:
Tu na nowej rabacie, dopiero zaczęta:
W plecach będzie miała szmaragdy, z przodu rząd piorkówek z rozchodnikami. Sznurek wytycza ogrodzenie.
Tu widać całą rabatę w trakcie sadzenia. Jeszcze mnóstwo roboty.
Wczoraj na zakupy z sąsiadką pojechałam
świerk inversa
kolcosił siebolda variegatus i kasztan jadalny
trzmieliny oskrzydlone
Kasiu patrzyłam specjalnie na taka wyprowadzoną w kulkę, ale nie było
Na chwilę przestało padać, więc porobiłam kilka zdjęć jesiennego ogrodu. Po orkanie Ksawery wszystko jest w lisciach,, korze, tak mocno wiało.
Kanciki jeszcze nie zrobione, trawnik ma dopiero miesiąc nie chce bo deptać.
Tutaj ostatnio działałam, jeszcze muszę przedłużyć rząd rozchodników, juz widac że wyjdzie mi uskok bo one teraz wchodzą w stożki, które tam rosną.
Darń znika powoli ale jeszcze do zerwania cały ten narożnik pod drzewkami.
Za rozchodnikami cos bym chciała posadzić, może jakieś trawy ale sama nie wiem jakie.
a to dla ptaszków poidełko powstaje podpatrzone w jednym z ostatnich odcinków Mai
kwiaty Leonardo oberwane przez wiatr na chwilkę pływają
Jeszcze chyba kształt zostanie zmieniony , ale nie wiem kiedy