Super wygląda u Ciebie ta obwódka z żurawek zwłaszcza że nie jest wąska tylko szeroka bo egzemplarze okazałe
Widoczki o poranku uwielbiam...wszyscy jeszcze śpią i tylko rosa na trawie, lekka mgła, kubek kawy i ty (ja)...taki czas dla siebie...a przu okazji fotki cudne wychodzą
miałam dwie i zupełnie podobne jedna nazwa to 'Fleurel'
druga 'Snowbound'
obie kwity im dochodzą do do 30 cm, tej samej wielkości sa 'Perfekt Lawender i 'Aurora'
to mniejsze do 15//17 cm 'Neon' jeszcze nie udało mi sie zrobic zdjęcia by oddał rzeczywisty kolor. a jest naprawdę żarówa.
W tego węża zapakowałam 300 szafirków i 150 tulipanów, jeśli nie zostaną wyjedzone to za dwa lata będzie szał...za dwa bo cebulki mniejsze więc pewnie nie wszystkie na wiosnę zakwitną, celem ochrony przed wyjedzeniem zrobiłam eksperyment i zmiksowałam dwie główki czosnku wlałam do konewki całego węża zlałam mocno, w całej Szmaragdowej dzisiaj czuć czosnkiem