Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Tajemniczy Ogród 08:24, 12 wrz 2017


Dołączył: 27 mar 2017
Posty: 4769
Do góry
W drodze do zieleni 07:44, 12 wrz 2017


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
anek napisał(a)



Anek, wybacz, jestem zwyczajowo szczera (znają mnie już niektórzy na forum), ale nie złosliwie, a z życzliwości.
I teraz z tej życzliwości szczerze powiem, że nie będę ci prawić ochów i achów, bo do niczego cię to nie doprowadzi.

Po pierwsze powinnaś przenieść wątek do projektowania. Tam zmusimy cię do zrobienia planu ogrodu i wspólnie pomożemy zaplanować front robót i zaprojektować rabaty. Tam też przejdziesz podstawowe "szkolenie" z zakresu podstaw ogrodnictwa, począwszy od przygotowania gleby pod konkretne rosliny.

Tam, w projektowaniu stawiamy do pionu, wspieramy się nawzajem, a komplementy dajemy zasłużenie.
Tu, jak widzę dziewczyny cię chwalą, ale uważam, że nie konstruktywnie

Np. nie da się zrobić wrzosowiska na tym kawałku co masz i jeszcze bez przygotowania gleby. Szkoda pieniędzy, czasu i "atłasu".

Forum pokazuje ciekawą rzecz - wszystkie Anki są twarde i potrafią konsekwentnie z niczego wyczarować piękne ogrody. Ty potrzebujesz podstaw i konstruktywnych wskazówek.

Sorrki Drogie Panie, ale wiecie, że walę prawdę w oczy i wiecie doskonale, że tak nie da się zrobić wrzosowiska. Jeszcze kalmie proponujecie. Jeszcze Anka chce azalie. Wszystkie żółte mają niską mrozoodporność, chyba, że chcesz wielkokwiatowe, a tam miejsca na nie nie masz

Aniu, przemyśl moją propozycję przeniesienia wątku do projektowania. Przenieś jeśli chcesz mieć progres w ogrodzie. Złap byka za rogi i podejmij wyzwanie

Musu nie ma - ja tylko proponuję, bo patrzeć nie mogę jak drepczesz w miejscu, kręcisz się w kółko i tak na prawdę penetrujesz ślepą uliczkę i zamykasz sobie wyjście... za przeproszeniem, ujmę to dosadnie - udupisz się w tym chaosie i gruzie jaki sobie i ogrodowi sprawiasz
Aniu, pomyśl.....
W zielonej aptece 07:27, 12 wrz 2017


Dołączył: 28 maj 2014
Posty: 1374
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


Czuję się pozdrowiona. "Udane korzystanie z naszych ogrodów" - i o to właśnie chodzi.

Korzystanie oznacza dla mnie również eksperymentowanie.



Ja z wielu swoich eksperymentów jestem zadowolona
Ogród bacowej 07:24, 12 wrz 2017


Dołączył: 26 paź 2011
Posty: 2463
Do góry
Iwk4 napisał(a)
Ewa, czekam na twoje nowe trawy.


Iwona, trawy posadzone. Zapraszam do mnie na wycieczkę.

Po wizycie na targach ogrodniczych na nowej rabacie coś zaczyna się dziać



W zielonej aptece 07:22, 12 wrz 2017


Dołączył: 28 maj 2014
Posty: 1374
Do góry
mirkaka napisał(a)


Ta klasyka przecudna kocham takie zestawienia kolorystyczne Ech lato ..


Ech lato, powtórzę za Tobą: wolność i swoboda
W zielonej aptece 07:16, 12 wrz 2017


Dołączył: 28 maj 2014
Posty: 1374
Do góry
pestka56 napisał(a)
Witaj Filomeno Pięknie i naturalnie w Twoim ogrodzie. Póki co dotarłam do 25 strony i przeskoczyłam do postów o łące. Coś podobnego mam w planach u siebie, więc muszę dokładnie przeczytać jak powstała ta łąka.
Znalazłam też trochę roślin, które mam też ja: Alchymist, Rhapsody in Blue, rosy rugosy, glicynie. Na kwitnienie tych ostatnich czekałam jak Ty kilka lat i zawiodłam się... są białe, a miały być fioletowe. Za to kwitną co roku jak burza. W tym roku wiosna im dołożyła tęgo i doczekałam się tylko 1 kwiatu.
Z ciekawością czytałam o Rhapsody. Mam ich kilkanaście posadzonych razem. Rok temu kwitły u mnie cudnie i przez cały sezon. W tym roku słabiej. Moje mają słońce przez co najmniej pół dnia, może to jest przyczyna. Twoje w cieniu są prześliczne.

Rhapsody jest zjawiskowa! Moje mają coraz bardziej zacienione stanowisko i coraz słabiej kwitną. Myślę, gdzie je przenieść lub czy podkrzesanie dużych drzew poprawi efekt - i biję się z myślami co zrobić, tylko róże marnieją ;(
Nahema obecnie
W zielonej aptece 07:10, 12 wrz 2017


Dołączył: 28 maj 2014
Posty: 1374
Do góry
katel napisał(a)
Pięknie u Ciebie!
Zabawę mieliście fajną - no nawet chwasty się przydają

i w chowanego
W zielonej aptece 07:09, 12 wrz 2017


Dołączył: 28 maj 2014
Posty: 1374
Do góry
Gosialuk napisał(a)
Twoja łąka już pięknie wygląda, zwłaszcza, że obok taka piękna rabata. Od razu mi się kojarzy z Pietem Oudolfem.
Widzę, że obie lubimy margerytki - mam ich coraz więcej i same się rozsiewają.
Dam znać czy coś z tych moich siewów wyszło. Nie siałam tak zupełnie w zwartą darń, tylko tam, gdzie już coś wcześniej robiłam i może nie były to zupełnie odchwaszczone miejsca, ale też nie całkiem zarośnięte. Zobaczymy. A o tym wycinaniu darni też czytałam i właśnie tak planuję wzbogacać moją łąkę. U mnie na razie kwitną na biało łany dzikiej marchwi i kępa dzikich margerytek. A i jeszcze świerzbnica w różnych odcieniach i chabry (w kolorze różowym, też dzikie).
Miłego wypoczynku (Rzucaj celnie!)


Dzika marchew jest moim faworytem od wielu lat, jej koronkowe kwiatostany są urzekające, kiedy przekwitnie składa się w inną, " filiżankową koroneczkę" Bardzo lubię takie lekkości, poniżej podobna w wyrazie hortensja White dome

Ogród do odnowy 07:06, 12 wrz 2017


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14136
Do góry
anka_ napisał(a)
Gosiu patrzę na twoje ostatnie fotki i aż się cofnęłam do początku wątku. Jak duży masz ogród? I co to za sosenka czeka na wsadzenie?

Co to za tiarelka. bo znalazłam tylko wpisy, że twoja ulubiona. Piekna jest.

Gosiu a jak twoje doświadczenia z jarząbem mącznym? Zadowolona jesteś z niego (a właściwie z nich)? W porównaniu ze szwedzkim jak wypada?

A mogłabyś mi pokazać kalinę Kilimanjaro tak z szerszej perspektywy? Z czym ją połączyłaś?



tyle pytań....

całość ma ok 1800m minus dom i inne zabudowy, nie potrafię wyliczyć ile na ogród zostało. Sosenka, jak Kasia napisała to Malinki

tiarelka - zupełnie nie pamiętam, jeśli w ogóle wiedziałam

Jarząby mączne nie zachwycają mnie, za to szwedzki wygląda bardzo dobrze i na dodatek świeci owockami


kalina na razie tu


Moja glebo terapia 06:59, 12 wrz 2017


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
kerii napisał(a)
Dzisiaj u nas cały dzień z niewielkimi przerwami padało więc z czystym sumieniem mogłam się oddać błogiemu lenistwu...
Nawet ta mahonia jakoś tak "szlachetniej" wygląda po moich eksperymentach z sekatorem, trochę się zagęściła i nie jest już taka rozczochrana. Choć do kuli to jej jeszcze trochę brakuje

Muszę ją czymś podsadzić, tylko nie wiem czym. Jak myślicie, żółta hakonechloa dobrze by tam wyglądała?



Tego deszczu to już ciut za dużo ostatnio. Na szczęście u nas weekend był ładny, chociaż tyle, bo dzisiaj znowu leje.
Myślę, że trawki pod tę kulkę to dobry pomysł.
Hortensje w przyszłym roku na pewno lepiej się spiszą.
Jak zamienić glinę w wymarzony skrawek Ziemi. 06:54, 12 wrz 2017


Dołączył: 14 kwi 2012
Posty: 8812
Do góry
i drugi, kupiła sadzonki 3 lata temu, w kolejnym roku podzieliłam na 2 i tak zostało - zobaczcie jakie kępiory sa po 3 latach

no nic tylko trawy hodować

dodam jeszczze że wyciagając, ciachając łopatą uszkodziłam tylko 2 źdźbła
myślałam że wsadzę potargane i połamane kłosy - a tu nie udało się bez większej masakry - ja byłam zmasakrowana hahahahaha, nogi, ręce , plecy a na wet czoło pociachane liśćmi - ale co tam , najważniejsze że plan wykonany a człowiek szczęśliwy



na pomarańczowej zostało proso rózgowate havy metal - podzielę i to ono będzie tłem na pomarańczowej



i ostatni szybki focisz



do ogrodu wróciłam dopiero po 18, po burzy która przeszła.więc sprzątałam błoto

w nocy nie spałam dobrze bo co chwila się budziłam i drapałam
rano naliczyłam z 15 ugryzień - nie komarów ale chyba tych muszek - meszek - mereszek - czy jak to się nazywa - wielkie bąble, swędzi jak cholera i nie wiadomo kiedy to gryzie, bo komara się czuje i te wielkie muchy koniuchy też - więc to chyba te muszki

boję się wrócić pod las hahahahahahaha

ale nie wiem czy dziś pójdę bo w prognozie pokazuje deszcz na cały dzień
szkoda że nie zdążyłam wsadzić wszystkich traw, bo by mi ładnie wszystko podlało

a tak będę kopać w błotku
Jak zamienić glinę w wymarzony skrawek Ziemi. 06:49, 12 wrz 2017


Dołączył: 14 kwi 2012
Posty: 8812
Do góry
wytargałam wrzuciłam na taczki, podzieliłam i wsadziłam

te miskanty na lilowcowej urosły - takie wielgaśne się tam wydają
pewnie dlatego że nie mają nic w nogach

Kiedyś będzie tu ogród 06:47, 12 wrz 2017


Dołączył: 28 maj 2014
Posty: 1374
Do góry
anka_ napisał(a)
I tego się trzymajmy...

Od wiosny będę lać... Nie dam zdechlakom zawładnąć ogrodem.


....

Tak się zastanawiam czy to co u siebie za wrotycz brałam to on czy krwawnik jakiś... Musze jurto oblukać.

Będzie biały czy różowy? Bo miałam dwa kolory został jeden.

Aniu
Na zdjęciu jest rozchodnik.

Wrotycz na pewno się gdzieś znajdzie na jakimś poboczu, nieużytku. Ja podlewałam gnojówką zrobioną w pażdzierniku i listopadzie. Było już zimno, a wrotycz cały przekwitnięty - ale moc w nim była duża od nagromadzonego przeciwrobaczego tujonu. Gnojówka stała ok. 2 tygodnie, kiedy zaczęłam podlewać. Podlewałam rozcieńczoną 1:2 z wodą ze 3 razy w ciągu tygodnia. Wiosną to za póżno. Z wrotyczu pozostaną jedynie resztki kwiatostanów, a same młode liście nie będą jeszcze miały wystarczającej mocy .
Ja wrotycz mam od dawna z ogrodzie przy różach. Te w jego obecności są bez skazy, te dalej - całe w plamistości.
Jak zamienić glinę w wymarzony skrawek Ziemi. 06:47, 12 wrz 2017


Dołączył: 14 kwi 2012
Posty: 8812
Do góry
niższe doniczki czarne to miskant przy bramie - musze go wyjąć bo brama go niszczy




i niektórzy sie pukną w głowę , zamierzam tuż za bukszpany wsadzić jeszcze hameln - zostały mi 4 sadzonki - a niech się tam rozmnaża......może zostanie - kto to wie

Jak zamienić glinę w wymarzony skrawek Ziemi. 06:45, 12 wrz 2017


Dołączył: 14 kwi 2012
Posty: 8812
Do góry
Wczoraj robota na lilowcowej ciąg dalszy

Robię zdjęcia - będzie dla potomnych hahahahahahah

kiedyś babcia była młoda i robiła takie rzeczy


Rozstawiałam sobie doniczki

rudzielce to wysokie pomarańczowe liliowce - 4 musiałam przesadzić
wyjęłam kilka mniejszych i przesadziłam w inne miejsce czasami to inne miejsce to 30 cm obok

napisze od raz - zdaję sobie sprawę że jest tam za ciasno
że rośliny za 2 lata wejdą na siebie - ale nie wykluczone - swierdziłam to po wsadzeniu pierwszych traw - że będzie to ich nowy przechowalnik - a pójdą za 2 lata na rabatę która powstanie obok - za żywopłotem z cisa oddzielającym boisko od trawnika/przyszłej rabaty z wysokimi bylinami

także na razie się ciesze i za rok będziemy podziwiać trawiastą rabatę





wysokie doniczki z tyłu to duże miskanty z pomarańczowej

ostatni focisz na pomarańczowej



Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 01:14, 12 wrz 2017

Dołączył: 01 lut 2015
Posty: 11
Do góry
Witam, liczę na Waszą pomoc w obsadzeniu klona globosum przy wjeździe. chciałabym cos takiego np, tuje danica i berberys czerwony lub żółty, ewentualnie co jeszcze polecacie? Nie wiem tylko jak to obsadzic bo jest to wnęka w postaci trapezu której wymiary sa nast. od klona w lewo 1,80 m a wprawo 0,9 m, a przed nim jest 1,40 m do ogrodzenia. Dlatego liczę na Was, z drugiej strony bramy jest również klon globosum i czy należy powtórzyć układ i te same rośliny? Beata
Ogródek Iwony II 00:38, 12 wrz 2017


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry



Ogródek Iwony II 00:33, 12 wrz 2017


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Jesień?



Ogródek Iwony II 00:29, 12 wrz 2017


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Dziś znowu pada. Wczoraj też trochę... Stracony czas dla róż.

Liście porażone, nawet z tym nie walczę ...

Hortensje za to cudne


Ogródek Iwony II 00:19, 12 wrz 2017


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
W sobotę nie padało, ale jak to w weekend, sporo pracy, zarówno domowej, jak i ogrodowej było...

Przesadziłam dwie hortensje. Jedna opóźniony start miała, druga nie zakwitła. Widocznie miejsce im nie służyło...

Teraz mam szpaler limek

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies