Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 21:05, 22 sie 2017


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
Makusia napisał(a)


Renia Wszystkie inspirki mi z brzozami podesłałaś A mówisz, że może w ogóle nie drzewa No to jak?

Półka ma około 25 cm ale jest "masywna" i przez to sprawia wrażenie wyższej i ogromnej. Wklejam zdjęcia, ale przyznaję racji Iwce, ze obecnie jest mocno "skorygowana" hortensjami, które zasłaniają i "łagodzą" półkę.

Ja mam wizję - nazwijmy to szumnie- w trzech rogach półki- po jednej brzozie, a po środku kulkowisko. W stopach lawenda i trzcinniki.






No właśnie chciałam Ci pokazać,a może bardziej sobie nawet, że da się żarłoczne brzozy posadzić na wywyższeniu w sumie przecież ten murek naprawdę nie jest wysoki ... gdyby posadzić kule ze zwieszającą się hakone można by zatuszować tę wysokość i masywność murka ...

Rozumiem, że masz tam dużo słońca?
Ranczo Edy 21:03, 22 sie 2017


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14392
Do góry
Udało się dziewczynki Ufff pogoda atmosfera no i wasze dobre myśli wszystko pomogło

Aniu dziękuję serdecznie za miłe słowa odmacham do Ciebie
Hanusia Kciuki wymyślne Twoje zadziałały pogoda wczoraj w ciapki ale z a to dziś rewelka tak jak miało być
Buziaki dla Was i odwiedzających mnie
ciekawy gość ,konkurencje zręcznościowe i ognicho

Bałaganu ogrodowego Karoliny ciąg dalszy czyli o moim gumowym ogródku:) 21:01, 22 sie 2017


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
I z bliska tamże


Bałaganu ogrodowego Karoliny ciąg dalszy czyli o moim gumowym ogródku:) 20:58, 22 sie 2017


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Hej Pimpusie

Dojechałam ekspresem, posadziłam połowę wczoraj. Podlewałam po ciemku
Trochę przechowalnia mi wyszła. Jak zwykle wszystko na kupie. Bo trzeba pomieścić. Połowa nie posadzona. Dziś obwódka buksowa na hostpwej rabacie tylko, rząd host przed nią i wkopane piwonie. I zaczęło padać. I wcześniej próbowałam zarejestrować auto, ale było tylu chętnych że numerków zabrakło... Masakra. Może jutro się uda.

Mały pomocnik przy obwódce z buksów i hostach nowych


Rzut oka na przechowalnię


...uDany ogród 20:57, 22 sie 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Aniu, Basiu koteczek cudowny, ale mieszka już w nowym domku. Niestety alergia M się uruchomiła do takiego stopnia, że nie jest w stanie funkcjonować.
Ma super dom u naszych dawnych sąsiadów. Będzie miał jak w raju oni właśnie stracili kotkę i szukali nowego członka rodziny.

Catalina nie mogę znaleźć tego numeru:S
ale szukam dalej

Basiu płot dopiero zaczęliśmy stawiać, ale przybywa powoli. Bardzo mi odpowiada taka prosta forma. Mur też zaczęty i nieskończony. Mam nadzieję, że do zimy wszystko skończymy
Cieszę się że roślinki rosną!

płot się wydłuża







Małymi kroczkami do celu... 20:55, 22 sie 2017


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
paulina_ns napisał(a)
Dzisiejsze zakupy w B. nie wiem czemu ludzie tak na mnie dziwnie patrzą jak biorę takie ilości tulipanow

To Paulinko poszalałaś zakupowo☺Ja w zeszłym roku też w B.kupowałam i ładnie kwitły.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:55, 22 sie 2017


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24535
Do góry
Johanko, polubiłam przedpłocie.

Makusiu, zakup godny pochwały. Oby na wiosnę było jajecznie. Dzięki ogrodowi po raz pierwszy widziałam niektóre ptaki.
To rośnięcie jak na drożdżach nie zawsze mi pasuje. Muszę wykopywać z uwagi na zbytnie zagęszczenie.

Słowo się rzekło- kobyłka u płota. Zmobilizowałam się do przerobienia półksiężyca z różanką. Drażniły mnie rosnące w jej centrum róże pnące. Jak to czasem bywa w ogrodzie, rewolucja w jednym miejscu niesie za sobą konieczność zmian w innym.

Wykopałam rosnące na pergoli przy ławeczce róże New Dawn. Młódki roczne. Najszybciej łapały czarną plamistość i kwitną tylko raz w sezonie. Obie poszły do sąsiadki.
W ich miejsce wsadziłam róże z półksiężyca. Białą Snow Princess i różową- chyba Lagunę. Nie mogłam ich wyciągnąć z metalowych obelisków, które już nie dawały rady ich utrzymać. Musiałam wyciąć większość gałęzi. Na wiosnę w tym zakątku muszę mocno poprzycinać pęcherznice .



Potem zabrałam się za reorganizację półksiężyca. Skorygowałam umiejscowienie cisów, dosadziłam trochę bylin i traw. Obeliski służyć będą tylko powojnikom. Mam nadzieję, że nie obrażą się za wycięcie im o tej porze większości gałązek.





Dosadziłam kilka wrzosów, bo po eksmisji jałowców zrobiło się wolne miejsce. Wraz z wrzosami w ogrodzie pojawił się piękny kłosowiec.



I na koniec miłe dla mego oka zestawienia.








Nowocześnie z różAnką :D 20:53, 22 sie 2017


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
Margerytka40 napisał(a)
Aniu rabata lawendowo kostrzewowa będzie mega. Podziwiam Cię za odwagę tak dużych jednogatunkowych nasadzeń . Brawo Ania

dzięki Asia
stan na dziś

tutaj na dole dosieję trawy
Ogród Małej Mi 2017 20:52, 22 sie 2017


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Niedawno rok temu, Konrad o tym pisał. Że róże nie dla jego ogrodu. I tak się mocno zastanawiałam nad tym. Nadal się zastanawiam nad moim przywiązaniem do róż.


My z Konradem mamy napchane na rabatach, a to nie jest dla róż dobre. Chociaż w tym roku i posadzone luźno i przewiewnie szlag trafił z plamistością. Czarna zaraza dopadnie je wcześniej czy później.. i przenosi się z jednej na druga.. widziałam jak u mnie szły po kolei od jednej.
O róże trzeba dbać inaczej nie odwdzięczą się... to królowe, a u mnie jest pospólstwo

Patrz jak fajnie Trawa przełamała tę linijke.. która u mnie nie pasuje.


Anna i Ogród 20:48, 22 sie 2017


Dołączył: 02 mar 2015
Posty: 7209
Do góry
Makao_J napisał(a)
Fotki problemu z góry.
Co tu nie gra???? Jak to naprawić ???




U Ciebie tez rewolucje

Aniu wg mnie (oczywiście nie musisz się ze mną zgodzić ) na tak dużej rabacie lepiej wygląda ograniczona ilośc gatunków w większych "plamach". np. dwie hortki to zdecydowanie za mało, min. 5 lepiej by się prezentowało... kolejny przykład na rabacie gdzie masz hakone zdecydowanie spokojniej wygladała by ta część gdyby po całości w hakone czy lawendzie... ułożenia roślin też chyba bym się trzymałą w prostych liniach
Moja glebo terapia 20:47, 22 sie 2017


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 2185
Do góry
Nie najlepiej prezentuje się też nowa White lady mam wrażenie, że jak ją posadziłam miesiąc temu, tak cały czas tak samo wygląda nic jej się kwiaty nie rozwinęły. Może ona więcej słońca potrzebuje bo tam gdzie rośnie to ma go nie za wiele.



za to tej słonko nie przeszkadza, na części kwiatów zaczyna już różowieć a część jeszcze w pączkach



i anabelki już całkiem zielone



A zapomniała bym o mojej strongmen- ce nieprzerwanie kwitnie przez cały sezon, i teraz też widzę że ma już nowego pączka a i zaczyna wypuszczać na nowe. Zastanawiam się czy mogę ją jeszcze podlać nawozem do róż czy to już za późno


Moja glebo terapia 20:36, 22 sie 2017


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 2185
Do góry
A tak na dzień dzisiejszy wygląda moja miśkowa rabata.
Nie tak to sobie wyobrażałam jak je sadziłam w tamtym roku







Jakoś tak dziwnie kwitną, pierwsze dwie i trzy ostatnie a te w środku dopiero pąki mają. Nie mam pojęcia dlaczego tak. Tak samo sadzone ta sama ziemia, podlewana, nawożone i takie zróżnicowane pod każdym względem i wielkości kwiatów i w ogóle rozrostem krzaczka już nie wspomnę o czasie kwitnienia.

Podetnę im jeszcze te tuje do góry, na jesień podsypię ziemią kompostową na wiosnę dam nawóz i jak się nie wezmą to normalnie auta dostaną.

Ogród mały, w cieniu i na ciężkiej glebie 20:35, 22 sie 2017


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
rozark napisał(a)


Musze powiedzieć że na niektórych poidełkach efekt mnie zaskoczył



Ej...swietnie wyszly niekoniecznie poidełka, karmidełka tez ok...tzn patery na owoce albo cos...

Widziałam na fotkach że wlosy ci juz odrosly
Pszczelarnia 20:34, 22 sie 2017


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
To jeszcze na koniec bajka, którą kiedyś opiszę. Ogród preriowy Lianne Pot, pochłaniam jej książkę "Im Farbenmeer eines Praeriegartens' i wrócę tam na pewno.




To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:32, 22 sie 2017


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24535
Do góry
Jana napisał(a)
te wysokie przy hortkach na 1i 4 zdjęciu




To wysokie zielone to irysy syberyjskie. Za to właśnie je lubię. Po kwitnieniu ścinam pałki kwiatostanowe, a pióropusz liści zapełnia rabatę.
Mniejsze trawki to turzyce Montana i Silver Sceptre.
Beskidzkie marzenie 20:31, 22 sie 2017


Dołączył: 17 lut 2015
Posty: 2294
Do góry
Dowod kupilam kilka paczek szukalam jeszcze purple pion, ale niestety nie nbylo




Dzisiaj ogorasy pokiszone




Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 20:30, 22 sie 2017


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
JoannA napisał(a)

Zarówno hortensja VF jak i miskanty ML sadzone były w maju 2014 roku.
Dołączę inne ujęcie tej rabaty żebyś miała pogląd jakiej wielkości są VF. Trochę nieaktualne bo z początku sierpnia. Aktualnie do deszczach VF troszkę się pochyliły, a miskanty jeszcze nabrały masy i wysokości.
I taka mała podpowiedż. Sadź miskanty i hortensje na mijankę.




no wlasnie, na mijanke bo za mala roznica wysokosci
Ogród w skali mikro cz.II 20:27, 22 sie 2017


Dołączył: 01 sty 2016
Posty: 4248
Do góry
gierczusia napisał(a)
Mikro ogród pozdrawia Was z tej zimnicy



Mikro jest cudny . Nie mogę się napatrzeć.
Podobno od czwartku poprawa pogody i wracają upały. Chociaż u mnie dzisiaj było całkiem fajnie, bez deszczu i 20°C.
Ogród Małej Mi 2017 20:26, 22 sie 2017


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Dlaczego Bonica i Queen of Sweden poszły won? Za ciasno?

Ja też nad Bonicami stoję pod jodłą.


Bo jak o tej porze prawie liści nie ma, w sezonie całe było czarne...to pora się rozstać.. bez żalu.. Nie mam ani czasu ani ochoty skakać nad każdym badylkiem. Lubię ogród ale nie mam zamiaru życia spędzić na skakaniu nad nim, jest kupa innych rzeczy które też chętni bym zrobiła. Jak mam pracę to mam urwanie głowy i ogród ma być taki, żeby dawał sobie radę w takim czasie. Dla mnie róże są za pracochłonne. Za kapryśne.. mam ich dużo, wystarczy tych co są.. a każda kapryśna pójdzie won.. do zera.
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 20:24, 22 sie 2017


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Nikita napisał(a)
Marta, fajnie że mogłyśmy się spotkać. Mam nadzieję, że teraz to już będziesz jeździła z nami wszędzie...targi w Skierniewicach już tuż tuż...ha ha.
Jeśli nigdy tam nie byłaś to musisz pojechać...są ooooogromne !
Na pamiątkę spotkania fotka


Zapraszam teraz do mnie do ogrodu. Będziesz w okolicy to wchodź śmiało...mała kawka zawsze się znajdzie i coś słodkiego do kawusi też.


A która to która?


I kiedy te targi w Skierniewicach?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies