Druga to magnolia March Till Frost - że niby ma kwitnąć od marca aż do przymrozków . Przysłali mi całkiem porządne drzewko o wys. 115 cm, z dużą ilością pąków. Bardzo jestem jej ciekawa
Wyliczyłam,że w tym roku posadzić bym chciała 8 sztuk drzew.
Naszła mnie wątpliwość co do Nigry przy podjeździe- jak duża ma koronę? I na jakiej wysokości szczepiona szukać żeby obok można było przejść? Bo zastanawiam się czy że względu na kształt korony nie lepsza byłaby wiśnia Kanzan?
Amanogawa 3 szt
Ambrowiec Slender 1 szt
Kanzan lub Nigra 1 szt
Nigra 3 szt
-----------------
Na podokinna:
Miłorząb Mariken 1
Morwa biała pendula 1 szt
Morwa w formie krzewu 1
( Myślę,że maks 2 rodzaje żeby za ciasno nie było)
Rabata o długości okolo 7 m i szerokości 1,5-2m)
-----------------
Do rabaty przy podjeździe do towarzystwa dla hortensji oraz Kanzan lub Nigra
Magnolia w formie krzewu 1 szt
( Rabata 2,2-9,5(10 m)
Rabata podokinna łączyc się będzie z tą przy podjeździe
Dzięki za odp o barbuli.
Ta magnolia wygląda z opisu bardzo ciekawke. Zobaczę jaki okaz Ci przysłali i pomylse,poczytam czy biała czy może taka jak Ty, a może obie
Dużo kosztowała? Podeslesz mi na priv linka do tej aukcji ( tak wiek,że aikacja zakończona )
Jesli Cie to ośmieli, to zasygnalizuję tylko, że w Białymstoku magnolia rośnie i ma się nieźle. U mnie rośnie George Henry Kern, wiec wydaje sie, ze malo spektakularna jesli chodzi o wielkośc kwiatu, ale niewatpliwie odporna na niskie temperatury. Gdy ją sadziłam 10 lat temu jeszcze były naprawde niskie. NIGDY jej niczym nie zabezpieczyłam. Sąsiadka posadziła 2 lata temu - na moje oko - Nigrę. Widze na niej paki kwiatowe, wiec tez daje rade. U niej rosnie w przeciągu.
Kombinuj, kombinuj.
Powiem Ci szczerze, że jak obejrzałam fotki w necie, to ta parasolowata nie robi na mnie jednak wrażenia. Raczej nie jest tak spektakularna jak te kwitnące wczesną wiosną przed rozwojem liści.
A słowa Twojej Babci to "święte słowa"
Niebo miało dziwny kolor, ale nie padało. Dość mocno wiało.
Na termometrze było 12 stopni. Zrobiłam oprysk promanalem cisom, grabom, żywotnikowym kulkom, drzewkom w sadzie i różom. Widać, że ogród dorasta. Dawniej wystarczył mi jeden 5 l pojemnik. dzisiaj zużyłam trzy.
Teraz świeci słońce, ale wiatr mnie skutecznie zniechęcił. Jeszcze pokasłuję, więc profilaktycznie zostałam w domowych pieleszach.
Ściętolistny wydoroślał.
Jej "wysokość" magnolia.
Kalina angielska
Myślałam, że po ścięciu traw będzie łyso, ale widok wciąż jest OK.
Uporządkowana skarpa- cisów i bukszpanów jeszcze nie ruszam. Czekam na marzec.
Zegar trzeba będzie natłuścić. To żeliwo pod wpływem wilgoci zaczyna rdzewieć. Posmarowałam kefirem beton w misie- czekam na glony.
mi rośnie najlepiej ciemiernik wschodni, czarny też, a cuchnący dopada uwiąd- juz ze trzy razy próbowałam, nie doczekałam się kwiatów. Nie wiem o co chodzi. wapnuję, sadzę w cieniu, ziemię mam lekką, nie mokrą zdecydowanie, wręcz odwrotnie
1. Wiśnia japońska Shimidsu Sakura. Mam te akurat odmiane i nie dosc, ze ma przepiekne kwiaty to rosnie niewysoka ok.5 m, o pokroju szeroko (srednio)stożkowym i co ważne ma duze liscie ktore przepieknie wybarwiaja sie jesienia na oranże i bordo. Jak dla mnie ideal. Do tego jest bezproblemowa. Dobra do przycinek i formowania. I zawsze kwitnie bez kaprysu.
2. Prunus Okame - niewysoka, nardzo wczesnie startujaca, na poczatku forma jakby płacząca z czasem niewysokie drzewko, u mnie rośnie nad oczkiem. Bardzo urokliwa ze wzgledu na pokroj i niewymagająca
3. Dereń kousa - dosc szybko przyrasta, docelowo niewysokie drzewko, ładne kwitnienie i ładne wybarwianie, toleruje słonce u mnie rosna w duzym słońcu, ale nada sie i do cienia i polcienia.
Nie bede wiecej wymyslac, no chyba ze cos mi do glowy jeszcze ciekawego wpadnie. A magnolie i tak bym kupila
Pamiętam Twoją Lennei, chętnie bym ją przygarnęła, mnie akurat w tym miejscu bardziej pasuje różowa .
Pytanie ile lat trzeba czekać .
To ponawiam pytanie - jeśli nie magnolia to co???
Tiaaa, ja śliwy wiśniowe bardzo lubię i taka np. Pissardi byłaby tu idealna tyle tylko, że obok posadziłam bordowego klona Royal Red i chyba dwa bordowe drzewa obok siebie to jednak za dużo .
Na razie magnolia jest na czele stawki, jestem przekonana, że znajdę odpowiednią . Trochę mnie ta kapryśność Gienki odstrasza choć ta Izy rośnie jak głupia i pięknie kwitnie.