Działeczka, moje małe miejsce na ziemi
01:04, 27 lip 2017
Dziś no raczej wczoraj moja starsza Krasnalka wróciła z koloni jakby większa bardziej urosła wzrostem -lecz w główce te same pierdołki
bardzo się cieszę że już jest w domku- nawet listu mi nie wysłała bo zabrakło jej monet
nie zadzwoniła bo padł tel ,nie poprosiła wych by zadzwoniła-wolała płakać w poduszkę-cóż,chyba po mału trzeba pępowinę przerwać i dać na szerokie wody nać
Pamiątki przywiozła dwie kartki -dla Tatusia i siostry i magnes dla mnie zarezerowowany -tylko dlaczego zimowo ech
bardzo się cieszę że już jest w domku- nawet listu mi nie wysłała bo zabrakło jej monet
nie zadzwoniła bo padł tel ,nie poprosiła wych by zadzwoniła-wolała płakać w poduszkę-cóż,chyba po mału trzeba pępowinę przerwać i dać na szerokie wody nać
Pamiątki przywiozła dwie kartki -dla Tatusia i siostry i magnes dla mnie zarezerowowany -tylko dlaczego zimowo ech
Z tyłu ogrodu wsadziłam kilka hortensji "bobo" w towarzystwie ostnicy, póki co wszystko małe, ale i tak pole zmienia się na lepsze