No to skoro jestem przy górach i górskich roślinkach to jeszcze chwilka na jaskinię Skocjańska Jama i niesamowite kamienne twory
W drodze do jaskini przechodziliśmy zboczem porośniętym lasem. A w nim cały łany przekwitniętych już niestety ciemierników. Przyznam, że miałam ogromną chęć wykopać sobie (tylko czym?) jeden z nich... no ale trochę miałam skrupuły i w efekcie wszystkie ciemierniki zostały na miejscu
A to co potrafi stworzyć natura
wychodząc z jaskini całe zbocza góry porośnięte były języcznikiem zwyczajnym (choć on tylko z nazwy był dla mnie zwyczajny - niesamowicie duży i bujny)