Ogród wśród pól i wiatrów
06:46, 04 cze 2017
Oj, to szkoda łubinu zżartego przez jakieś wredoty, ale może jeszcze się odrodzi, odbije z korzenia i zakwitnie Ci w późniejszym terminie. A piwonia mnie denerwowała tym kolorem. Kupiłam ją w ub roku w pąku, jak zakwitła byłam rozczarowana (że nie pełna, że dziwny rażący kolor). Nawet chciałam ją eksmitować. Ale jak jej się w tym roku przyjrzałam, to myślę że jest niepozaprzeczalnie piękna. Te pręciki w środku ma też takie długie i duże, że pszczoły wpadając w nią, normalnie się przewracają i turlają
Miłego dnia Gosia