Ogródek Iwony II
08:48, 25 kwi 2017
Szybciutko pokażę nasze weekendowe działania.Za chwile do pracy muszę lecieć. Wczoraj padłam nad papierami. Ale jak skończyłam sprawozdania, to i tak 1.00 była 
Poszerzamy rabatę przy domu. Pięć razy robiłam podchody tę rabatę.I w końcu mam więcej miejsca
Rabata była wąska. Obrośnięta winobluszczem.
Wiosną cały usunęłam. Zostały 3 róże. Dwie wysokie rabatowe - rok temu sięgały parapetu okna i pnąca New Dawn, dla której będzie zrobiona podpora.
Dostałam jeszcze 1,5m w linii prostej.
Zbyszek przełożył obrzeża, a ja wszystko pięknie przekopałam, dodając obornika, kompostu i czarnoziemu.
To było w sobotę pomiędzy wyjazdem na targi, a gotowaniem obiadu (my jedliśmy obiadokolację, a dzieciaki - samoobsługa: upiekły sobie pizzę) . była jeszcze kawa, wpadła siostra e-Ma. Ale kawa w domu, bo zimno
Poszerzamy rabatę przy domu. Pięć razy robiłam podchody tę rabatę.I w końcu mam więcej miejsca
Rabata była wąska. Obrośnięta winobluszczem.
Wiosną cały usunęłam. Zostały 3 róże. Dwie wysokie rabatowe - rok temu sięgały parapetu okna i pnąca New Dawn, dla której będzie zrobiona podpora.
Dostałam jeszcze 1,5m w linii prostej.
Zbyszek przełożył obrzeża, a ja wszystko pięknie przekopałam, dodając obornika, kompostu i czarnoziemu.
To było w sobotę pomiędzy wyjazdem na targi, a gotowaniem obiadu (my jedliśmy obiadokolację, a dzieciaki - samoobsługa: upiekły sobie pizzę) . była jeszcze kawa, wpadła siostra e-Ma. Ale kawa w domu, bo zimno