Irenko, dziękuję ostatnio to już nie wiele robię, powoli sezon zamykam. Zerwę jeszcze tą darń po przyszłą rabatę, przekopię z obornikiem krowim, kompostem i korą i tyle.
Niestety nie mam pojęcia jaka to magnolia bo dostałam ją od sąsiada wykopaną. On też nie wie, powiedział mi tylko, że ma wielkie bordowe kwiaty. Tyle...
Ehehe no widzisz znów zdzieranie. No ale jak juz dostałam drzewko to szkody by było nie wykorzystaćokazji Mąż powiedział tak: "No co się będziesz ograniczać, zdzieraj aż do placyku na palenisko Po co nam trawnik..."
Eh ta niepotrzebna ironia
Agnieszka, żebym ja to wiedziała, dostałam wykonaną wczoraj od sąsiada. Ponoć ma duże bordowe kwiaty. Ma też nietypowe wielkie liście. Naprawdę duże o ciekawym kształcie.
Wiem, że niektóre magnolie rosną spore. Ciąć i kształtować na pewno będę bo tnę wszystkie drzewa w ogrodzie. Hmmm szkoda, że nie znam odmiany...
A co to za magnolia??
Ja tylko wiem z własnego doświadczenia, że moja magnolia, dość mała rośnie 2 m od ściany domu i mam ją dość blisko, więc muszę ją ciąć. Dlatego lepiej się teraz dwa razy zastanowić zanim się zakorzeni na amen, bo za przesadzaniem nie przepadają.
Wiesz co ta całą rabata jest robiona właśnie pod tą magnolię, bo dostałam ją wczoraj w prezencie Nie mam dla niej miejsca, jedynie tu mi wpadło na myśl żeby posadzić.
Widzę, że już decyzja zapadła i to jednak magnolia ma zostać przyparta do muru Ewo ze mnie kiepski doradca, ale podzielę się taką myślą: Jeśli zależy Ci na tym, aby tam był kolor czerwony, bordowy( rzeczywiście będzie to dobrze wyglądać), to może zamiast magnolii która czerwonymi kwiatami będzię krótko cieszyć, dać jakieś drzewko, które cały sezon będzie kolorowe. Może właśnie, klon , albo śliwa wiśniowa....
Dzięki za pomysły nie mam.pojęcia co tam wykombinuję. Wiosną zobaczę, czy magnolia ruszy i wtedy będę myślę, bo jak nie przeżyje zimy to jakaś śś lub klon palmowy będą w jej miejsce.
Też jestem za poszerzeniem. Magnolia docelowo szeroko rośnie i lepiej będzie się prezentować na szerszej rabacie, no i można poszaleć z roślinami pod nią
Magnolia posadzona. Trzymajcie kciuki żeby się przyjęła...
Ciągle mam wątpliwości co do szerokości tej rabaty, czy nie iść na całość i nie poszerzyć na dwie szerokości ścieżki. Teraz jest na jedną szerokość ścieżki.
Ten kwadrat z chwastami to miejsce na palenisko. Będzie wysypany grysem i na nim stalowe palenisko.
O ty! Pokazuj co wykombinowałas
Ja na razie na prosto takie coś. I wiesz centralnie po środku odległości między okiennicami magnolia. Myślisz, żeby więcej wykroić?
Niepokoi mnie tylko ta wysepka w trawniku... magnolka ma szerokie, płytkie korzenie, lubi lekko kwaśno i nie jest żarłoczna...a trawnik będzie nawożony i ma wyższe ph. W wątkach chorobowych jest masę pytań o magnolie...właśnie wtedy, kiedy sadzone są w i niemal w trawniku. Przypadek?
Tak mi Pan przekazał, że czerwone ale równie dobrze mogą być bordowe albo ciemno różowe, wiadomo jak faceci patrzą na kolory... Nie mam pojęcia jaka odmiana. Ma wielkie liście, inne niż widziane przeze mnie magnolie.
Żywopłot chcę utrzymać możliwie nisko, zobaczymy jak mi wyjdzie. Chcę, żeby sięgały do wysokości okiennic, żeby je było widać.
Jest! Znalazłam, uff. Pomyślałam sobie, że może bym tą dzisiejszą darowaną magnolię posadziła tutaj, przy garażu? Tak jak to Anka rysowała. Ona wprawdzie myślała o jakimś kolonie bordowy ale magnolia chyba nie byłaby zła na tle tej jasnej ściany? Czerwone kwiaty magnolii ładnie by się odbijały na niej.
Z tyłu będzie niski żywopłocik choinowy i azalie a przed nimi po środku na wysepce w trawniku 1x1m przylegającej do widocznej na fotce rabaty choinowej, magnolia.
Jak myślicie??