Jak dziecko we mgle wciąż błądzę...
10:39, 19 paź 2014
No gleba to u mnie nie za ciekawa.Ale bez przesady, pewnie jak większość nie robiłam żadnych specjalnych badań...
Zanim się wprowadziliśmy wszędzie tu rosły brzozy. Wycielismy je w wiekszości, korzenie wyciągnięte i nawieżliśmy czarnoziemu na obszar trawnika i ewentualnych nasadzen. Ponadto jak cokolwiek sadziłam to zawsze jeszcze dokupowałam ziemi i mieszalam w "dołku".
Kompostownik jest schowany między blaszakiem a szopką po lewej stronie działki.
Zanim się wprowadziliśmy wszędzie tu rosły brzozy. Wycielismy je w wiekszości, korzenie wyciągnięte i nawieżliśmy czarnoziemu na obszar trawnika i ewentualnych nasadzen. Ponadto jak cokolwiek sadziłam to zawsze jeszcze dokupowałam ziemi i mieszalam w "dołku".
Kompostownik jest schowany między blaszakiem a szopką po lewej stronie działki.