Dziś wróciło słoneczko i po wczorajszym śniegu nie ma śladu
Podziałałam trochę w ogrodzie, usunęłam trochę badyli, wsadziłam chryzantemy do ziemi i przesadziłam sadzonkę juki Colour Guard na skalniak.
To tymczasowe miejsca chryzantem, jeśli przetrwają zimę, znajdę im inną miejscówkę.
Tu posadziłam jukę.
Co do danych technicznych:
- powierzchnia około 3x5 m
- wysokość około 1,5 m
Skarpa usypana z ziemi z wykopu po kostce brukowej. Z tyły wzmocniona siatką ogrodzeniową i obsiana trawą. Na dole oczko wodne (kupiony gotowy profil). Woda jest pompowana na szczyt i spływa z powrotem do oczka. Skalniak wzmocniona kamieniami piaskowcem i wapieniem. Tu porada na portalu na 3 litery zaczynającym się O (nie będę robić reklamy) można kupić czasami tanio kamień z jakiejś rozbiórki.
Nie wiem czy pokazywałam juz kiedyś te zdjęcia, ale wstawię
Tak wyglądał ogródek jak dbała o niego moja babcia i mama
Wtedy było mało bylin w ogrodzie, mama i babcia sadziły sezonowe kwiaty jak aksamitki, kanny, bratki
Tutaj widzimy obecną liliowcową rabatę, czyli tą przy wejściu, a za ten trawnik z drzewkami owocowymi co jest na zdjęciu, to teraz jest tam cienisty zakątek z rodkami, funkiami i niewielkim trawnikiem
W tym miejscu gdzie na zdjęciu są kanny obecnie znajduje się skalniak:
odszperałam zdjęcie mojego piesia, który 11 lat był z nami - Amik się wabił
Kasiu ja mam nasionka ,to wysieję -co będzie ,to będzie ….perz też mi wychodzi ….trudno ….podobno jak się go króciutko kosi ,to sam zanika ….oby …
te tarasy chciałabym ,żeby były inne niż skalniak
bo ile można mieć kamienia w ogrodzie hihi
na razie nie mam pomysłu jak je obsadzić …ale po kolei ….najpierw bele i po zimie na pewno coś mi wpadnie do głowy -albo własne nadwyżki będę powtarzać
pamietam jak kiedys byl szal na rojniki i inne skalniakowe roslinki kazdy na potege robil u siebie skalniaki u mojej chrzestnej byl piekny duzy skalniak i cudowne roslinki
Elu dziękuję Ci za tyle miłych słów skalniak aż się zarumienił z wrażenia
u mnie też jeszcze przymrozku nie było ,ale pewnie lada dzień już niestety zacznie się taka pogoda ,której nie cierpię -bez liści ,szaro ,buro i ponuro ….
ale mam zapas książek i nie obejrzanych seriali ,....dom trzeba odgruzować jakoś zleci ten listopad ,później Święta ,śnieg ,narty ...i już wiosna i ruszamy w ogrody
Zawsze mi się podobał Twój skalniak, teraz jesienią przepiękny trawy rozplenice robią dobrą robotę.
Jeszcze odnośnie swierku "inwersa" też mam ale ten cholernik bardzo powoli rośnie nie ma szans aby za życia się doczekać takiego kolosa jak Anitka (chyba) pokazała.
Jesień ładna te góry na horyzoncie w zeszłym roku byłam w Wiśle 1,2 listopada przecudna pogoda czy sobie przypominasz.
W tym roku będzie chłodniej ale cóż i tak długo było pięknie. U nas jeszcze przymrozku nie było więc wszystko naturalnie się zmienia.
czy ja wiem czy szerokie - maja różną szerokość - pomijam a`la skalniak, bo tam jest najszerzej, to rabaty mają jakieś 5-6 metrów szerokości - jak zrobimy zmiany to może jeszcze szerzej się zrobi, ale już nie dużo
Madziu dziękuję odkąd mam przyrząd do kancikowania to robota lepiej idzie
Skalniak powolutku się kurczy najgorsze to wybieranie kamieni ani jak kopciuszek ,na kolana i wybieram,oddzielam kamienie od ziemi
Troszkę przesadziłam roślinek na tył ogrodu ale tam też zbieranie kamieni mnie czeka i wyrywanie obrzeży no i mnóstwo przesadzania,ale to już na wiosnę
Sylwuś piękna ta skarpa ,ale te rojniczki bardzo powoli rosną -strasznie długo bym na efekt czekała -to chyba nie dla mnie ….ale masz rację -przeciągnę to co jest -powtórzę roślinki i znajdę miejsce jeszcze na kilka klonów
Madzia przeciagnij skalniak na tą skarpę, idealnie obejmie dom i bedzie pasowało, bo stworzym ładna całość, a skalniak masz cudny więc będzie miodzio
albo tak zrób jak po wyjeździe do Dorotki pokazywałam
całe skalnymi roślinami obsadzone zbocze
bez roboty, piekne zawsze
Przemku jestem zawsze ,jak plusiki się pojawiają ….z cebulkami na pewno tak zrobię ,że w skrzyniach zadołuję
dziś była piękna pogoda -cały dzień sadziłam ,przesadzałam ,zmieniałam -efekt tylko dla mnie widoczny ,bo to takie kosmetyczne zmiany w skalniaku -to co się rozpanoszyło dostało eksmisję na drugą działkę
przesadzałam miskanty i rozplenice ( na własne ryzyko )
i żeby zrobić sobie przerwę pojechałam na chwilkę do ulubionej szkółki i znowu coś kupiłam - a miałam nadzieję ,że w tym sezonie już zakończyłam zakupy powinni mnie nie wpuszczać hihi
kupiłam 2 kaliny ,oczara i 3 klony
skalniak po lekkim liftingu wygląda tak
znuknęło 6 rozplenic ,2 zebrinusy i 4 Morning Ligty -rozsadziłam rozchodniki i jeszcze kilka iglaków ….efekt pewnie nie za bardzo widoczny ,bo misz masz tam wszystkiego
nowe kloniki wylądowały w przedogródku
a kaliny na powstającej nowej części ….tam to jeszcze jest ściernisko
tu też poprzesadzałam cały nadmiar traw ….
Siostry wirtualne w grupie raźniej.
Mnie lewe do grzebania w ziemi zupełnie niepotrzebne ale już do czyszczenia mosiądzu się przydały. I tak jedna lewa udawała prawą
Sekatory, łopatki i ja gubię.
Dziękuję ślicznie za miłe słowa, za wsparcie duchowe.
Dorotko nie mam pojęcia czemu nie pachniała.
Pamiętam z dzieciństwa, że zapach był odurzający. Teraz ta moja też tak mocno nie pachniała. Brugmansje wygrywają, potem smagliczka, róża Chandos Beauty i dopiero maciejka. Oczywiście mówię o teraźniejszych zapachach. Albo pamięć zawodzi