Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kostrzewa"

Podmiejski ogródek 14:57, 14 maj 2018


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34418
Do góry
Co do kruszyny to masz racje, jest waska i niezbyt wysoka, ok. 2m. Wolno rosnie na dodatek, ale to tez zalezy od stanowiska. Ogolnie nieklopotliwa

makadamia napisał(a)
No więc ten dobór roślin...


- floksy kwitną od lipca do października (problemem jest mączniak)
- kłosowiec kwitnie baardzo długo i dekoracyjny jest również w zimie (problem: całą wiosnę jest mikry, przez co jest duża dziura w rabacie; no, tutaj cebulowe pomogą)
- jeżówki, lawenda - wiadomo
- zawilce - kwitną średnio długo, ale też zostają na zimę
- szałwie kwitną całe lato
- mikołajek - nie widziałam jego kwitnienia, ale Danusia pisze, że kwiatostany zostają do zimy, więc też się liczy do długoozdobnych)
- żurawka, przetacznik (to chyba pink goblin, a nie heideking), rogownica, nawet jeśli nie kwitną zbyt długo, to trzymają liście przez całą zimę.
Bylica i kostrzewa nie kwitną wcale, ale są ozdobne z liści, czyli - cały sezon
Co zostaje? Driakiew i liatra


To jest lista tego co zostaje, czy tego co wylatuje?

Floksy lapia maczniaka jak im jest za sucho. Sa teraz hodowane odmiany bardziej odporne. Do Twoich dywagacji moglabys wlaczyc jeszcze wymagania bylin co do stanowiska (moze wtedy bedzie latwiej), bo np. lawenda najladniejsza jest na bardzo suchym Szalwia na rabacie na zdjeciu tez nie jest zbyt pionowa
Podmiejski ogródek 11:45, 14 maj 2018


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
No więc ten dobór roślin... Czytaj - bolesny proces eliminacji

Tutaj chyba Toszka dała najlepszą, najbardziej zdroworozsądkową (jak zwykle zresztą) radę: wybrać najdłużej kwitnące a reszty się pozbyć.

Tylko, jak się dobrze zastanowić, to większość tego, co tu mam, jest ozdobna przez długi czas
- floksy kwitną od lipca do października (problemem jest mączniak)
- kłosowiec kwitnie baardzo długo i dekoracyjny jest również w zimie (problem: całą wiosnę jest mikry, przez co jest duża dziura w rabacie; no, tutaj cebulowe pomogą)
- jeżówki, lawenda - wiadomo
- zawilce - kwitną średnio długo, ale też zostają na zimę
- szałwie kwitną całe lato
- mikołajek - nie widziałam jego kwitnienia, ale Danusia pisze, że kwiatostany zostają do zimy, więc też się liczy do długoozdobnych)
- żurawka, przetacznik (to chyba pink goblin, a nie heideking), rogownica, nawet jeśli nie kwitną zbyt długo, to trzymają liście przez całą zimę.
Bylica i kostrzewa nie kwitną wcale, ale są ozdobne z liści, czyli - cały sezon
Co zostaje? Driakiew i liatra
Ogrodowe kreacje 13:07, 12 maj 2018


Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11355
Do góry
Aurelllia napisał(a)


Masz rację, bo odporna kostrzewa rośnie bez problemu, miskant widać bardziej wymagający bo też marniutko u mnie z nim Nie wiem co źle robię, bo zaprawiłam dołek kompostem zanim sadziłam, no i podlewam, ale nie aż tak, że przelewam, a z niektórymi marnie


Zależy jaka odmiana miskanta u mnie ML takie sobie są, szału nie ma, za to gracki szaleją na potęgę może podlej je gnojówką z pokrzyw, ponoć to lubią
Ogrodowe kreacje 10:24, 12 maj 2018


Dołączył: 07 lut 2017
Posty: 6092
Do góry
paulina_ns napisał(a)


Aurelka wszystko zależy jaka odmiana, jedne faktycznie są odporne i rosną jak szalone, inne delikatne i potrzebują więcej uwagi ale osobiście nie wyobrażam sobie teraz ogrodu bez nich, upycham je gdzie się da


Masz rację, bo odporna kostrzewa rośnie bez problemu, miskant widać bardziej wymagający bo też marniutko u mnie z nim Nie wiem co źle robię, bo zaprawiłam dołek kompostem zanim sadziłam, no i podlewam, ale nie aż tak, że przelewam, a z niektórymi marnie
Podmiejski ogródek 05:04, 12 maj 2018


Dołączył: 07 maj 2016
Posty: 10452
Do góry
makadamia napisał(a)


A z roślinami, to powiem Ci tak:


Na przodzie od lewej rośnie
- rogownica - ona uwielbia nasze tutejsze piaski, więc chyba zostanie
- kostrzewa sina - nad nią się zastanawiam, bo jeszcze w zeszłym roku była ładną kuleczką, a teraz już nie jest; jak mi się uda ją odmłodzić, to zostanie;
- przetacznik heideking (o ile dobrze pamiętam) - niziutka odmiana, fajna na przód rabaty, chcę go rozmnożyć;
- przy buksach jest kępka bylicy schmidta - miałam się jej pozbyć w ramach "odchudzania rabaty" ale to taka fajna kępka że nie mam sumienia
- za buksami, w samym roku znowu przetacznik - więcej go chcę dawać przy buksach, bo nie ma ryzyka, że ich będzie dotykał

drugi rząd, znowu od lewej:
- z samego końca widać żurawkę krwistą - ładnie trzyma liście w zimie, ale z kwitnienia nie jestem zadowolona
- szałwie
- lawenda - sama nie wiem, nie lubię jej jakoś nadzwyczajnie, ale szkoda mi zrezygnować z rośliny która tak długo kwitnie;
- mikołajek blue hobbit - jeszcze mi nie kwitł i na razie nie daje znaku że zamierza (co jest dziwne, bo podobno kwitną od czerwca)

i trzeci rząd - o rany! - też od lewej
- zawilce jesienne christian - nie planowane tutaj, przeniesione z lipowej, bo tam nie kwitły
- floksy - testuję je w mniej zacisznej miejscówce i pryskam co tydzień PW, jeśli uda mi się powstrzymać mączniaka, to zostaną
- kłosowiec blue fortune - na razie malutki, ale kwitnie bardzo długo i suchelce trzymają się zimą - chciałabym, żeby został, ale jedna sadzonka (jako jedyna w całym ogrodzie!) nie przetrwała zimy, co źle wróży
- dwie kupki siana to smiałek, któremu się nie spodobała przeprowadzka
- między śmiałkami liatra wyłazi - ona dość krótko kwitnie, ale ze względu na prosty pokrój dobrze się wpasowuje między bardziej krzaczaste byliny
- inna szałwia (caradonna?)

i jeszcze dwie odmiany jeżówki
i jedna sztuka driakwi
.......


No przyszalałaś

Ja nie jestem specem w obsadzaniu..wywalilabym kostrzewę, ale to dlatego, ze nie lubię i dla mnie jej siność słabo wpływa na wygląd rabaty, w której chcemy/poszukujemmy tez wiosennej świeżości. Brakuje mi bardzo tego wyzszego piętra-owszem drzewko załatwi to super wysokie, ale nadal będzie brakowało tego średniego.. tylko co tu dać, żeby nie było zbyt rozczochrane..

Buksowe kulki znikają w, tej masie, a warto byłoby je wyeksponować. Czy te przetaczniki to ładnie Ci kwitną? Bo ja kiedyś kupilam takie odmiany, że polemizowalabyn z atrakcyjnoscią co poniektórych odmian. Przed chwilą przeczytałam, ze ten przetacznik heideking dorasta do metra średnicy chyba itd niego wolalabym jakąs szalwię-mnie w każdym razie kwitną o wiele bardziej obficie i dłużej.

Floksy choć bardzo lubię, to chyba bym wymieniła na jakieś wysokie jeżówki, wydają mi się też mniej klopotliwe i nie trzeba im dolu zasłaniać-moje floksy od dolu wyglądają beznadziejnie, a Ty będziesz ten tyl rabaty tez widzieć, wiec musi byc atrakcyjna też na pleckach.

Patrząc na zdjęcie, to wydaje mi się, ze jeszcze jak przed i tyl łatwiej uporządkować, to srodek juz jest niezaspecjalny i nie nadąża za resztą - a przynajmniej na ten moment, potem może się to wyrównuje

Pewnie w niczym nie pomogłam, choć swoje trzy grosiki dorzucam

Podmiejski ogródek 11:52, 11 maj 2018


Dołączył: 05 lip 2016
Posty: 1120
Do góry
Jak doczytałam co Ty tam masz to pobiłaś nawet mnie ilością ;p
może takie trójkątami grupowanie?
makadamia napisał(a)


Widzę, że mój balkon szczególnie Ci zapadł w serce, bo napisałam o nim JEDEN post w zeszłym roku, a Ty go do tej pory wspominasz

Piwonie są chyba dość tolerancyjne, ale czy wolą więcej słońca czy mniej to Ci nie powiem. Chyba więcej, bo choć w półcieniu mi kwitła, to niezbyt obficie. Po lepsze informacje lepiej iść do dziewczyn, które mają z nimi więcej doświadczenia.

A z roślinami, to powiem Ci tak:


Na przodzie od lewej rośnie
- rogownica - ona uwielbia nasze tutejsze piaski, więc chyba zostanie
- kostrzewa sina - nad nią się zastanawiam, bo jeszcze w zeszłym roku była ładną kuleczką, a teraz już nie jest; jak mi się uda ją odmłodzić, to zostanie;
- przetacznik heideking (o ile dobrze pamiętam) - niziutka odmiana, fajna na przód rabaty, chcę go rozmnożyć;
- przy buksach jest kępka bylicy schmidta - miałam się jej pozbyć w ramach "odchudzania rabaty" ale to taka fajna kępka że nie mam sumienia
- za buksami, w samym roku znowu przetacznik - więcej go chcę dawać przy buksach, bo nie ma ryzyka, że ich będzie dotykał

drugi rząd, znowu od lewej:
- z samego końca widać żurawkę krwistą - ładnie trzyma liście w zimie, ale z kwitnienia nie jestem zadowolona
- szałwie
- lawenda - sama nie wiem, nie lubię jej jakoś nadzwyczajnie, ale szkoda mi zrezygnować z rośliny która tak długo kwitnie;
- mikołajek blue hobbit - jeszcze mi nie kwitł i na razie nie daje znaku że zamierza (co jest dziwne, bo podobno kwitną od czerwca)

i trzeci rząd - o rany! - też od lewej
- zawilce jesienne christian - nie planowane tutaj, przeniesione z lipowej, bo tam nie kwitły
- floksy - testuję je w mniej zacisznej miejscówce i pryskam co tydzień PW, jeśli uda mi się powstrzymać mączniaka, to zostaną
- kłosowiec blue fortune - na razie malutki, ale kwitnie bardzo długo i suchelce trzymają się zimą - chciałabym, żeby został, ale jedna sadzonka (jako jedyna w całym ogrodzie!) nie przetrwała zimy, co źle wróży
- dwie kupki siana to smiałek, któremu się nie spodobała przeprowadzka
- między śmiałkami liatra wyłazi - ona dość krótko kwitnie, ale ze względu na prosty pokrój dobrze się wpasowuje między bardziej krzaczaste byliny
- inna szałwia (caradonna?)

i jeszcze dwie odmiany jeżówki
i jedna sztuka driakwi
.......
o matko!
to nie rabata! to ekstremalne poletko doświadczalne
Podmiejski ogródek 10:17, 11 maj 2018


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Makusia napisał(a)
Cisza zapada, bo ja np. muszę się zaznajomić z mnogością roślin, które posiadasz. Przestudiować nazwy, doczytać. Sporo czasu zajmuje mi również poszukiwania na zdjęciach balkonu- wątpię, że naprawdę go masz
Piwonia, to w jakim miejscu lubi rosnąć? Słońce, półcień? Cały czas mi jedna w donicy zalega i boję się, że ją przesuszę.


Widzę, że mój balkon szczególnie Ci zapadł w serce, bo napisałam o nim JEDEN post w zeszłym roku, a Ty go do tej pory wspominasz

Piwonie są chyba dość tolerancyjne, ale czy wolą więcej słońca czy mniej to Ci nie powiem. Chyba więcej, bo choć w półcieniu mi kwitła, to niezbyt obficie. Po lepsze informacje lepiej iść do dziewczyn, które mają z nimi więcej doświadczenia.

A z roślinami, to powiem Ci tak:


Na przodzie od lewej rośnie
- rogownica - ona uwielbia nasze tutejsze piaski, więc chyba zostanie
- kostrzewa sina - nad nią się zastanawiam, bo jeszcze w zeszłym roku była ładną kuleczką, a teraz już nie jest; jak mi się uda ją odmłodzić, to zostanie;
- przetacznik heideking (o ile dobrze pamiętam) - niziutka odmiana, fajna na przód rabaty, chcę go rozmnożyć;
- przy buksach jest kępka bylicy schmidta - miałam się jej pozbyć w ramach "odchudzania rabaty" ale to taka fajna kępka że nie mam sumienia
- za buksami, w samym roku znowu przetacznik - więcej go chcę dawać przy buksach, bo nie ma ryzyka, że ich będzie dotykał

drugi rząd, znowu od lewej:
- z samego końca widać żurawkę krwistą - ładnie trzyma liście w zimie, ale z kwitnienia nie jestem zadowolona
- szałwie
- lawenda - sama nie wiem, nie lubię jej jakoś nadzwyczajnie, ale szkoda mi zrezygnować z rośliny która tak długo kwitnie;
- mikołajek blue hobbit - jeszcze mi nie kwitł i na razie nie daje znaku że zamierza (co jest dziwne, bo podobno kwitną od czerwca)

i trzeci rząd - o rany! - też od lewej
- zawilce jesienne christian - nie planowane tutaj, przeniesione z lipowej, bo tam nie kwitły
- floksy - testuję je w mniej zacisznej miejscówce i pryskam co tydzień PW, jeśli uda mi się powstrzymać mączniaka, to zostaną
- kłosowiec blue fortune - na razie malutki, ale kwitnie bardzo długo i suchelce trzymają się zimą - chciałabym, żeby został, ale jedna sadzonka (jako jedyna w całym ogrodzie!) nie przetrwała zimy, co źle wróży
- dwie kupki siana to smiałek, któremu się nie spodobała przeprowadzka
- między śmiałkami liatra wyłazi - ona dość krótko kwitnie, ale ze względu na prosty pokrój dobrze się wpasowuje między bardziej krzaczaste byliny
- inna szałwia (caradonna?)

i jeszcze dwie odmiany jeżówki
i jedna sztuka driakwi
.......
o matko!
to nie rabata! to ekstremalne poletko doświadczalne
Małymi kroczkami do celu... 21:52, 10 maj 2018


Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11355
Do góry
Pokaże Wam dziewczyny jakie przesadziłam dzisiaj samosiejki szałwi z tamtego roku, rosły przy różach lavender, ale Kostrzewa całkowicie je zdominowała, więc poszły w inne miejsce.



Nie wiem co to za odmiana szałwi, kupiłam ją bez nazwy, a sieje się jak szalona, to lubię
Nowocześnie z różAnką :D 17:23, 10 maj 2018


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
anna_t napisał(a)
Dziewczyna na szybko z tel bo lecimy na wakacje właśnie. Skrzynia ma już kamień a le fotki zrobię jak pomaluje pewnie za 2 tyg... Pan zaproponował zrobił przesadzenie 2 Serbów i teraz razem z tuja w miejscu gdzie były obokbsiebie tworzą trójkąt, do tego posadzony jest nowy wielopniowe grujecznik przed. Ale mały jeszcze, ma za zadanie zagłuszyć trochę to połączenie tujek i Serbów. I odradzil mi lawendę z kostrzewa na froncie. I w sumie już widzę dlaczego. Musi być więcej zimozielonych. I bedzie. Front do totalnej zmiany ale raczej na jesień, już teraz niech sobie to rośnie bo susza ogromna..
Makusia glediczja nie podkrzesana. Tylko gałązki skróciłam bo zmarzly chyba.wyśmiewa teść i podlewa.nie ma mnue.


Ale lawenda piękna jest... Widziałaś przecież ostatnie zdjęcia u nawi... Zamiast Kostrzewa (nie przepadam zresztą za nią) cały czas jestem za kosodrzewiną
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 23:07, 09 maj 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Makusiu, te cisy z przodu pięknie rosną. Kulkowisko też wygląda obiecująco.
Widok na furtkę bardzo miły dla oka.
A cisy na brzozowej- napiszę tak- zestawienie wszelakich roślin z widokiem pnia brzozy zwyczajnej budzi we mnie tylko jedno skojarzenie. Trzeba cysterny wody, żeby to się udało. Podlewanie kropelkami, czy od czasu do czasu konewką, nie przejdzie.
Sprawdziłam to na własnej skórze. Ratowałabym te cisy przenosząc je w godne miejsce.
Pod moimi brzozami nie chciała rosnąć ani tojeść rozesłana, ani dąbrówka, ani kuklik. Nawet posadzona z brzegu lawenda padła. Daje radę rogownica, kostrzewa "niedźwiedzie futro" i wilczomlecz sosenka.

PS. Dziękowałam u siebie, ale powtórzę u Ciebie
Toszko, bardzo dziękuję za przepis na dopalacz cisowy.

cisy dziękują
Nowocześnie z różAnką :D 21:18, 08 maj 2018


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
Dziewczyna na szybko z tel bo lecimy na wakacje właśnie. Skrzynia ma już kamień a le fotki zrobię jak pomaluje pewnie za 2 tyg... Pan zaproponował zrobił przesadzenie 2 Serbów i teraz razem z tuja w miejscu gdzie były obokbsiebie tworzą trójkąt, do tego posadzony jest nowy wielopniowe grujecznik przed. Ale mały jeszcze, ma za zadanie zagłuszyć trochę to połączenie tujek i Serbów. I odradzil mi lawendę z kostrzewa na froncie. I w sumie już widzę dlaczego. Musi być więcej zimozielonych. I bedzie. Front do totalnej zmiany ale raczej na jesień, już teraz niech sobie to rośnie bo susza ogromna..
Makusia glediczja nie podkrzesana. Tylko gałązki skróciłam bo zmarzly chyba.wyśmiewa teść i podlewa.nie ma mnue.
Małymi kroczkami do celu... 16:06, 06 maj 2018


Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11355
Do góry
Klony



Róże lavender i Kostrzewa sina

Małymi kroczkami do celu... 15:53, 06 maj 2018


Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11355
Do góry
Red baron, rozplenice się obudziły



Sesleria, Kostrzewa sina

Małymi kroczkami do celu... 14:29, 29 kwi 2018


Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11355
Do góry
patrycja napisał(a)


Paulinko
Tu masz róze posadzone z kostrzewą siną?

Zgadłam czy nie

A co to za roślinka między różyczkami?

Ptaszor ekstra. podoba mi się


Pati zgadłaś to Kostrzewa, a pomiędzy różami jest przetacznik ' alba' pięknie wyglądał w tamtym roku z różami lavender
Zielonym do góry... :) 12:23, 26 kwi 2018


Dołączył: 26 lut 2014
Posty: 5348
Do góry
Tak, szałwia lekarska dopiero teraz rusza, nie jest reprezentatywna, to fakt.
Werbena tę zimę mi przezimowała, będzie wcześnie kwitła Krwawnik jest ok, tylko się sieje strasznie.
Przyjrzę się liatrze, czy są siewki, jak nie ma, to wykopię dużą.
Przypomnij, tam masz słońce? Jak długo? Pomyślę.
A kostrzewa Cię nie drażni?
Trawnik z mikrokoniczyną - ekologiczna wersja trawnika 19:59, 25 kwi 2018


Dołączył: 25 kwi 2018
Posty: 33
Do góry
My także zdecydowaliśmy się na trawę z mikrokonicznyną.
Chcieliśmy trawnik który przypomina łąkę , gdyż za płotem mamy ugór który i tak będzie nam rozsiewał co nieco po trawniku.
Wysiałem mieszankę Vivum z rolmarket.pl
skład:

- wiechlina łąkowa Evora - 7%
- kostrzewa czerwona Maxima - 25%
- kostrzewa czerwona Heidrun - 20%
- życica trwała Bokser - 45%
- koniczyna biała Pirouette – 3%

Trawnik był zakładany w sierpniu ubiegłego roku.
Tak wyglądał w październiku 2017


Tak po zimie 20 marca



tak w 4 kwietnia




a tak dzisiaj po wczorajszym koszeniu.





Jak widać szybko się zregenerował.
koniczyna jest równomiernie rozrosnięta z trawami.
z przodu na ciągłym słońcu zdecydowanie szybciej rośnie.
w tym roku nie był jeszcze podlewany.
dwa tyg temu dostał nawozu na start.
wczoraj drugi raz koszony w tym roku.
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 22:25, 22 kwi 2018


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12508
Do góry
Makao_J napisał(a)
A jakie trawki masz już zielone. U mnie tylko pojedyncze źdźbła. Co ja mam za klimat, no

Trawki dopiero startują Aniu. Tylko kostrzewa niezawodna i nieźle wygląda.
Potrzebny solidny deszcz żeby wszystko ruszyło. Susza u mnie.
Ogród mały, w cieniu i na ciężkiej glebie 12:07, 17 kwi 2018


Dołączył: 27 paź 2014
Posty: 6326
Do góry
yolka napisał(a)
Tworzysz ceramiczne cudeńka Pozdrawiam serdecznie


Dziękuje

Jolu ty masz sporo traw może mi doradzisz?

Wzięłam się za przed płocie i zachciało mi się tam posadzić róże parkowe żółte z trawami. Ale jakimi? Doradzicie coś??
Miejsce jest półcieniste, wąskie jak na zdjęciu ( irysy oczywiście wywalę), ziemia tak do 30 cm dobra, pod spodem ciężka.
Ne mogę się zdecydować czy to ma być kostrzewa sina? czy rozplenica halmen?
Chciałabym aby było w miarę bezproblemowe

Wśród brzóz i dębów 22:18, 16 kwi 2018


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
marba napisał(a)
Basieńko, bluszczyk kwitnie, też mnie tym zaskoczył. Jest ekspansywny, ale rozrastając się umacnia mi szybko piaszczyste zbocza skarpy.


A to żółte to Głodek Mrzygłód, na razie maleńka sadzonka, mam nadzieję, że szybko się rozrośnie.
Wczorajsza wycieczka udana, tym bardziej, że po drodze trafiliśmy na otwartą szkółkę w Broniszewie. Oczywiście, nie wyszliśmy z pustymi rękami.

Basieńko, czy odkwaszasz glebę pod sasanki? Wyczytałam, że one lubią zasadową.


Sasanki, żurawki, smagliczka i kostrzewa? Fajny zakup. Było jeszcze coś ciekawego z bylin?
Zwróć uwagę na żurawki, z nimi można opuchlaki przywlec.
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 10:20, 16 kwi 2018

Dołączył: 16 lut 2016
Posty: 116
Do góry
Hortensja napisał(a)
drodzy forumowicze, czy przychodzi Wam do głowy roślina, która urośnie w takim miejscu?
Wystawa południowa, żarłoczne tuje i niewiele miejsca po nimi. W dodatku skarpa, murek a za nim drenaż.

Były tu już posadzone:
- hortensje bukietowe "Little Lime" ale marnie się wybarwiały
- hosty
- trawy: kostrzewa sina
- trzmielina Fortune'a
- irga major

Szału nie ma;( ziemia jest dobra, tylko bardzo sucha, pierwsze 10cm ziemi to praktycznie suchy piach, jeśli roślina korzeni się głębiej ma szanse przetrwać, ale głębiej znajdują się korzenie tuj więc zaczyna się walka o przetrwanie.

Czy jest coś co w takich pustynnych warunkach będzie ładnie rosło, ewentualnie zadrani ten skrawek ziemi?
Myślałam jeszcze o barwinku ale troche straciłam wigor do pracy.
Gdyby nie fakt, że taki widok straszy przy wejściu chyba bym już odpuściła.
Pomożecie?


Witaj Hortensja. U mnie w dokładnie takich samych warunkach świetnie rośnie barwinek właśnie a w tej chwili ma piękne fioletowe kwiatuszki. Wiem, że jest też barwinek o pstrokatych listkach, tylko nie wiem jak u niego z kwitnieniem.
pozdrawiam Asia
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies