Protea królewska, od nasionka z zeszłego roku. W pomieszczeniu jest stała temperatura 10 stopni, służy roślinie. Wolno rośnie, ale tak naprawdę nie znam tempa jej wzrostu. Bardzo podoba mi się ta karminowa łodyżka i skórzaste listki. W tym wypadku nie ma co liczyć na kwiaty, zresztą roślina w naturze to okazały krzew, potrzebuje też dużo światła o co u nas trudno w okresie zimowym.
Ten z kolei krzew to ostatni mój nabytek. Loropetalum chin. 'Red Blush'. Jak zobaczyłam te kolory, no, musiałam kupić

Jak przywiozłam go do domu miał jeszcze resztki kwiatów, podobnych w budowie do kwiatów forsycji, tylko w jaskrawym biskupio- różowym kolorze.
Mam plan aby umieścić go w miedzianej, dużej donicy. Identyczne podstawki już mam

No i krzew

Donicę się zrobi.
Dobrze przezimował, to roślina zimozielona, lubiąca kwaśne podłoże, musi nabrać sił. Jest kolorystycznie tak atrakcyjny przez cały sezon, nie tylko jesienią. Osiąga do 1,5 metra wysokości, ale niekoniecznie u nas.