Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród w budowie - nieustającej

Gabriela
Im000026

Dołączył: 25 lut 2011
Skąd: koło Krakowa
Posty: 7808
Dodany 16:59, 23 sie 2011
Po pół roku czytania tego forum, a nawet czasami czynnego w nim udziału, postanowiłam założyć ten wątek. Może dlatego tak późno, że wydaje mi się taki bardzo osobisty, a ja nawet nie mam konta na Facebooku?
Czy nie macie wrażenia, że przedstawiając tu swoje ogrody, przedstawiamy część siebie, zdradzamy nasze upodobania? Myślę że tak właśnie jest. Zauważyłam tu jednak tyle wzajemnej życzliwości, uprzejmości, chęci pomocy, w końcu pasji w uprawianiu swojego „małego świata”, jakim dla wielu z nas jest ogród, że moje opory zniknęły. Danusiu, bardzo podoba mi się to forum!
Po tym przydługim wstępie, przechodzę do rzeczy. Dlaczego „ogród w budowie” i to „ nieustającej”? Bo ta nazwa najlepiej oddaje to co się z nim dzieje. Urządzamy go z moim mężem – metodą prób i błędów od ok. 10 lat. Jest to mój drugi ogród, ale i moje miejsce na ziemi, myślę że tak już zostanie i że ciągle będzie w nim coś do zrobienia, bo przecież urządzanie ogrodu nigdy się nie kończy…
Ogród jest spory, zajmuje 4, 5 tys. m2, czyli prawie pół hektara. Ma kształt prawie kwadratowy, teren jest lekko pochylony, w tej chwili znajdują się na nim jakby trzy poziomy, odgraniczone niewielkimi skarpami. Stoją na nim dwa parterowe domy – mój trochę większy i moich rodziców – trochę mniejszy, oba parterowe. Mój dom to ten sam projekt, który jest na stronach realizacji Danusi – o tutaj: http://www.gardenarium.pl/realizacje/ogrod-milosnikow-roslin , ale ogród jest zupełnie inny. Niestety, kiedy nabyliśmy działkę, nie rosło na niej absolutnie nic większego, nawet jednego krzaczka nie było, to była po prostu w połowie łąka z koniczyną, a w połowie pole uprawne, ale tak średnio uprawne, sądząc po zasobności gleby. Dlatego drzewa, które rosną u nas, nie są jeszcze duże, niestety.
Bardzo podobają mi się ogrody naturalistyczne, angielskie i dążę do zbudowania właśnie czegoś w tym stylu.
Ogrodnictwo jest moją wielką pasją od lat, kupuję i czytam mnóstwo literatury na ten temat, jeździmy co roku z moim mężem oglądać różne ogrody (założone przeze mnie wątki są na forum), a mimo to popełniłam sporo błędów typu: za gęste sadzenie i uciążliwe potem przesadzanie, złe przygotowanie ziemi pod trawniki, drzewa itp.) Gdyby nie to, mój ogród wyglądałby zapewne teraz dużo lepiej.
Pora na zdjęcia, zapraszam do mojego ogrodu, wpadajcie co jakiś czas, będzie mi miło jak coś doradzicie, ocenicie, obiecuję się dzielić nie tylko sukcesami, ale i porażkami, razem raźniej.
Na początek uchylam przed wami okno od strony tarasu, zdjęcia zrobiłam w lipcu:






____________________
Ogród w budowie nieustającej
Gabriela
Im000026

Dołączył: 25 lut 2011
Skąd: koło Krakowa
Posty: 7808
Dodany 17:07, 23 sie 2011
Z boku tarasu

Ujęcie z boku

Rabaty




____________________
Ogród w budowie nieustającej
marzena
Jesie  13 064

Dołączył: 29 gru 2010
Posty: 5921
Dodany 17:11, 23 sie 2011
Witam Gabrielo,
zgadzam się z Tobą, z podobnych powodów też dość długo wstrzymywałam się z założeniem swojego wątku ... ale też się przełamałam
mam podobnie jak Ty sporą powierzchnie ogrodu, wiem dokładnie, co to znaczy taki duży kawałek przestrzeni...
ogród tez powoli wraz z domem tworzymy od ok. 10 lat...
też mi odpowiada klimat ogrodu 'naturalnego'...
bardzo miły ten Twój ogród już widzę, ze będę go lubić
____________________
marzena O....!
Gabriela
Im000026

Dołączył: 25 lut 2011
Skąd: koło Krakowa
Posty: 7808
Dodany 17:13, 23 sie 2011
Ogród pomiędzy domami:




Część frontowa we fragmencie - uwielbiam funkie:

A tutaj założona w kwietniu aleja z głogów, radziłam się na projektowaniu ogrodów:
____________________
Ogród w budowie nieustającej
Gabriela
Im000026

Dołączył: 25 lut 2011
Skąd: koło Krakowa
Posty: 7808
Dodany 17:20, 23 sie 2011
Mój sad, a w nim pyszności:






____________________
Ogród w budowie nieustającej
hanka_andrus
Img 0005

Dołączył: 20 lis 2010
Skąd: Koszalin
Posty: 33686
Dodany 17:23, 23 sie 2011
Gabrielo,rozumiem Twoje opory.Tez takie mam.Ale nie można żyć jak ślimak w skorupce.Ja tak żyłam.
Niby z ludźmi w pracy,ale do siebie za bardzo nie dopuszczałam. A i w ogrodzie ...sadzenie warzyw,to żadne pole do dyskusji z kobietami zza ogrodowego płotka.Każda miała tak samo.......byle jak.
Zmieniło się,od kiedy zaczęłam sama zmieniać wygląd swojego ogrodu.Szukając ogrodniczych porad trafiłam tutaj. I zostałam,i nie żałuję.Bo u każdego mam tu dużą dozę życzliwości,bezinteresownego wsparcia,i odrobinę humoru na pochmurne dni.
Dlatego bez zawiści życzę Danusi jak najdłuższego działania na tym polu i sukcesów zawodowych.
A Twój ogród jest tak przemyślany,że chętnie bym się po nim przespacerowała,w celu dokładniejszego zbadania rabat.Ta ostatnia......bardzo mnie intryguje.
____________________
sezon 2017 u hanusi sezon 2017 u Hanusi Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon Ogródek Hanusi - kolejny sezon * Ogródek Hanusi po zimie
Gabriela
Im000026

Dołączył: 25 lut 2011
Skąd: koło Krakowa
Posty: 7808
Dodany 17:28, 23 sie 2011
Kocham róże. To są wczorajsze zdjęcia. Jak widać przez mokre lato pochorowały się na czarną plamistość, tylko Chopin i Abraham Darby nie ucierpiały.





____________________
Ogród w budowie nieustającej
Gabriela
Im000026

Dołączył: 25 lut 2011
Skąd: koło Krakowa
Posty: 7808
Dodany 17:34, 23 sie 2011
Mam wrażenie, że coraz bardziej jesiennie się robi w ogrodzie, niestety.





____________________
Ogród w budowie nieustającej
Gabriela
Im000026

Dołączył: 25 lut 2011
Skąd: koło Krakowa
Posty: 7808
Dodany 17:41, 23 sie 2011
Marzeno, Haniu, dziękuję za tak szybkie odwiedziny. Nie myślcie, że jestem odludkiem, och nie, na co dzień pracuję z ludźmi, ale moja prywatność jest tylko moja i ogród też, bo go kocham. Stąd brały się moje opory, poza kwestią braku czasu, bo jednak wątek trzeba prowadzić.
Haniu, zrozumiałam, że chciałabyś się przejść trawiastą alejką? Otóż ona na razie prowadzi "nigdzie", bo jeszcze nie ma najważniejszej drugiej rzeczy - półkolistego placyku z cegły na którym będzie stała drewniana ławka. Bo przecież alejką gdzieś trzeba dojść, prawda? Na razie fachowiec nie ma czasu, mam nadzieję że we wrześniu będzie miał go więcej i w końcu placyk powstanie.
A może miałaś na myśli ścieżki między domami i dookoła nich? Nazywamy je "kocie ścieżki", bo są wąskie, a po deszczu, jak trawa mokra moje dwa koty uwielbiają nimi spacerować.
____________________
Ogród w budowie nieustającej
zbigniew_gazda
Img 0354

Dołączył: 02 paź 2010
Skąd: Podkarpacie
Posty: 10163
Dodany 17:43, 23 sie 2011
Gabrielo masz dojrzały ogród i śliczny. Będziemy się od Ciebie uczyć . Widać że korzystałaś z fachowej literatury . Mnie dopiero Ogrodowisko wskazało o co biega. Dobrze że zdecydowałaś się na założenie wątku.
____________________
Zbyszek - *** Nasz przydomowy ogródek *** Wizytówka ***
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies