Hihi, nie wiem, czy ciocia podzieli się winem nie sądzę
W ubiegłym roku kalina, chyba buldeneż (?), którą miałam dl Ciebie uszykowaną, uschła na początku wiosny. Wtedy zrobiłam odkład, który się ładnie ukorzenił i czeka na Ciebie. Jak myślisz, lepiej wysłać go teraz, gdy jeszcze nie wypuścił listków czy lepiej potem?
Skoro podobne do kaliny to przychodzi mi do głowy hortensja Limelight. Z zimozelonych to rododendrony cuninhams white lub laurowisnie (słabo kwitną a gdy są cięte w ogóle )
Może magnolia gwiazdzista , która jest raczej dużym krzewem niż drzewem?
a dlaczego coś jak kalina?
'Ogon' przycinam tylko jak zbrzydnie, końcówki brązowieją, gniją, co często u mnie się zdarza, bo warunki ma słabe.
Właśnie już przyciąłem.
Marzena ma wypasione, pytaj też u niej.
Właśnie tak wyglądały kwiatki,jak kupiłam to parę kwiatków było ale wszystkie spadły ,taka zasuszona była ona kosztowała 29,99 a jak zniszczyli to za 5 zł sprzedali,a ja wzięłam żeby jej życie uratować choć czasami mi się to nie udaje.
Skimmia ma liście podobne do RH...grube,woskowane.Chyba to nie ta roślina...ale kalina kalifornijska lub kalmia jest ładna ,mrozoodporna i zdrowo rośnie.Sprawdź w necie jak wyglądały kwiatki.
kalina ??? to chyba nie jest kalina? ...może kalmia? ja miałam ale u mnie przemarzła
Bogusiu napisz coś o koronie cesarskiej trzeba podpierać? i kiedy kwitnie ...bo taka maczuge T kupił sobie na giełdzie kolor bordowy zapach marihuany go skusił moja wygląda tak samo.
Bogusiu ja taką roślinę dziś kupiłam ,nie było etykiety w doniczce,ale na półce pisało kalina kalifornjiska i wzięłam czy to jest skimia?
Kwiaty pięknie pachniały.