Nasz przydomowy ogródek
13:16, 19 paź 2014
Irenko nie da rady nic zrobić bo jak nie wystartował, to w lipcu posadziłem w tym miejscu tawuły Gold coś tam. Ale miejsce jest cieniste i nie wybarwiają się dobrze. Czyli znowu robota i zmiana miejsca.
Bożenko pozdrawiamy również.
Haniu- masz rację. Grabienie pozostaje, wytnę jeżówki i piwonie bo brzydkie się zrobiły. A co do stylu ogródka- jest taki aby następca czy następczyni miała mało roboty. Nie wiadomo jak długo dam radę robić wymachy, skłony i inne ćwiczenia.
Asiu dziękujemy i wzajemnie. Trzeba Was wszystkich odwiedzić.
Aniu śliczny hibiskus. Podlewaj go to może zdąży przed przymrozkami.
Zauważyłem że one w pierwszych latach tak późno zakwitają. Potem to się przesuwa i kwiaty pokazują się po koniec lipca.
Bożenko pozdrawiamy również.
Haniu- masz rację. Grabienie pozostaje, wytnę jeżówki i piwonie bo brzydkie się zrobiły. A co do stylu ogródka- jest taki aby następca czy następczyni miała mało roboty. Nie wiadomo jak długo dam radę robić wymachy, skłony i inne ćwiczenia.
Asiu dziękujemy i wzajemnie. Trzeba Was wszystkich odwiedzić.
Aniu śliczny hibiskus. Podlewaj go to może zdąży przed przymrozkami.
Zauważyłem że one w pierwszych latach tak późno zakwitają. Potem to się przesuwa i kwiaty pokazują się po koniec lipca.