Danusiu, zamowilam rzeczoznawce do tych tui i juz po pierwszych badaniach wyszlo ze nie byly 3 razy przesadzane,a mialy byc...Jakosc roslin nie pokrywa sie z moim zamowieniem...a tak tego ogrodnika chwalilam... Jezeli jeszcze moze to byc inny gatunek,to nic, tylko strzelac i patrzec czy dolecialo do celu Danusiu, jak taki laik jak ja moze odroznic jaka to odmiana? Moze po prostu pojechac z galazka do innego ogrodnika i zapytac?
Thuja plicata albo Thuja occidentalis 'Aureospicata' - nie ciąć, Ale takiej tui bardzo podobnej do cyprysika o zwieszająycych się gałęziach to ja nie znam.
Radziłabym odciąć mu z jednej strony i oddzielić folią, żeby nie wrosły znowu. W odległości bo ja wiem, 40 cm? Bryła 80 cm średnicy będzie wystarczająca.
Trzeba go odkopać żeby zobaczyć jak sięgają korzenie, bo może bliżej dałoby się, szkoda dźwigać tyle ziemi.
Ja po prostu nie nawoziłam tak późno, ale nawozy się zmieniają i tam jest napisane że można, więc jeśli trawa nie była najlepsza tym akurat nawozem można zaryzykować.
Witam
Ogród zaprojektowała nie kto inny tylko Gardenarium pewnych modyfikacji dokonaliśmy z M sami. Ogród ma około 350 m jest ze starodrzewiem lipowym i mieści się na Warszawskich Bielanach przy mieszkaniu w bloku. Jest młodym ogrodem, to dopiero jego pierwsza jesień i wymaga jeszcze wiele pracy ale mam nadzieje, że będzie cieszył oglądających.
Danusiu, dziękuję za założenie nowego wątku. Mam jeszcze jedno zdjęcie tego krzaczka kwitnącego na biało - umieszczę je. Doświadczenie z nim mam jeszcze małe ale na bieżąco będę umieszczał informacje. Pozdrawiam.