Ja Boscobel chciałam, później mi się odwidziała....a w końcu zamówiłam
A nie chciałam pomarańczu i brzoskwini
Princess Alexandra mnie wyleczyła z nielubienia takich róż
Łukasz rozumie ,że fotograf ze mnie taki , jak z koziej dooopy rajzetasza a tak na serio..Sebek I Jolka..oglądają te same zdjęcia mojego ogrodu na ogrodowisku, oboje byli pierwszy raz..i jedno twierdziło ,że po zdjęciach ogród wydawał się większy , a drugie..że mniejszy i być tu babo mądra
Ale najważniejsze ,że fotki Wam się podobają i ja jestem nimi po prostu zachwycona mają talenta w rękach ottt co
A zauważyłeś , jak Twoja mata rojnikowa piknie ozdobiła mój stół ??? w tej nowej donicy ??
Co do Grandiflory to mam dylemat, którego nie rozwiązała wycieczka do Wojsławic. Mam 2 różne krzaki oznaczone jako Grandiflora ( jeden z nich na początku jest bardzo podobny do Limelight ale znacznie jaśniejszy i z drobniejszymi płatkami, które dopiero później się delikatnie zwijają przez co kwiatostan robi się bardziej lekki, ażurowy i drugą roślinę bardziej "książkową", obie nie wydzielają jakiejś interesującej woni( albo to ja mam uszkodzony węch). W Wojsławicach też tabliczkę Grandiflora znalazłam przy 2 na pierwszy rzut oka różniących się roślinach. Ot zagadka
Klasycznie powinna wyglądać tak
Dobranoc che wam pokazać moje cudeńko co mam pod palmą jest słoneczne i cudne jeszcze wam go nie pokazałem w tym sezonie to mecardonia prawda że ładnie kwitnie jest urocza
Ameli Na razie sobie chyba odpuszczę ... aktualnie nakarmiłam trawnik (jestem z niego bardzo zadowolona - rośnie mi gęściutki żywozielony dywan w ogrodzie - piękna sprawa, zniszczyłam plagę gąsienniczek na orlikach i rożach, zrobiłam oprysk różom i rozpoczęłam walkę z fytoftorozą smaragdów przy tarasie)... a jutro robię porzadek z donicami we wgłębniku
A wiesz, że moj eM twierdzi, że ta ścianka bardzo mu się podoba i wg niego nic nie trzeba zmieniać?!! No wiesz on ma w pamięci cały czas ten widok
Bez problemu przycinaj aby nie owocowały bo to je osłabia. Długie badyle rosomanes tną o 1/2 nawet w pazdzierniku, aby łodyg ich nie wyłamało w czasi zimowych wiatrów. I tak wiosna obciachalasz je nisko. Jesli nie kopczykujesz róz to nie ciachaj ich radykalnie tylko kwiatostany
oj tak jutro pokaze, jeszcze dobrze swoich fotek nie ogladnelam, roslinki sadze i podlewam.
Irenko dziekuje za to, ze znalezliscie dla nas czas za wspaniale przyjecie. Widzialam twoj ogrod drugi raz i odkrylam tyle nowych miejsc Niebieski zakatek wyobrazalam sobie gdzie indziej hihi, jest sliczny.
Dziekuje za pokazanie Kwiatonu bylismy tam jeszcze raz, bo R stwierdzil, ze mamy za malo roslin i potrzebuje wiecej aronii. Jakbys jakas chciala kupic to same patyki zostawilismy hihih trzeba zamowic nowe rosliny. U Kulasa tez bylismy i kupilsmy choinke na Boze Narodzenie
Przepiekny ogrod i przemili gospodarze a Misia tez wygrzeczniala, biegala kolo mnie i calowala mnie po nogach ale nie szczekala i nie przeszkadzala.
I za roslinki dziekuje czesc juz posadzona, jutro reszta.
Kasiu, dziękuję za wszystkie cudne zdjęcia Bardzo mi się spodobały te ujęcia Ale dałaś mi do myślenia Dziś przez cały dzień myślę o tym kloniku Może będzie na targach jesiennych
Kasiu, nie spodziewałam się, że napiszesz przed powrotem do domu
Szybka jesteś Dziękuję za wszystkie miłe słowa Bardzo się cieszyłam na to nasze spotkanie Bardzo Was lubimy i super się nam rozmawia Mam nadzieję, że następnym razem uda nam się dłużej sobą nacieszyć