Irenka, apeluję o rozsądek, zaliczyłam wczoraj lunch u Amaro, żałuj że nie byłaś, kurczę, spotkaliśmy sie imieninowo z synami w rodzinnym gronie Było bosko
A u nas od poniedziałku co rano mrozi... a dziś już przegięło i zamroziło na amen..... liście z drzew lecą jak głupie... dosłownie opadają cały czas.. a pogoda bezwierzna to tak sobie wolno lecą.. widok aż nierealny. za to słonko wreszcie sie pojawiło. Może coś porobię w ogrodzie, bo tak zimno było że nie miałam ochoty .. i czasu też..
Lece sprawdzić co u mnie na wątku bo jeszcze tam nie byłam.. dziś przyjęłam inna taktykę.. najpierw do innych a potem do siebie..
Odpowiadam, dziękuję, to bardzo miłe, a takich słów u mnie coraz mniej... ale wiem że tak myślicie, nie chcę popadać w samouwielbienie, bo to mnie zaprowadzi do zguby
Wolę się rozwijać i wdrażać nowe pomysły i projekty, także plany publicystyczne, o których nie chcę trąbić aby nie zapeszyć
Chciałabym takich wpisów widzieć więcej, żeby mieć świadomość, że ciągle tutaj coś znaczę, w końcu to moja i Michała strona, pracujemy dla Was, a ja staram się i dziękuję, że nie zapomnieliście o mnie.
Aniu, ja także kolekcjonuję takie nożyce, a aktualnie mam takie w naszym sklepie, co prawda Bentley a nie antyk, ale tną doskonale. Będą niedługo w Mai, bo cięłam nimi bonsaia a antyki pokazałam.
Mira, trawę koszę póki rośnie, w każdym roku inaczej, ale pewnie w listopadzie, a może raz w grudniu? Miłego dzionka i może jakieś fotki dzisiaj uskutecznię
kupiłam ambrowca, śliwę wiśniową i marikena a zastanawiam się nad zakupem buka jakiś taki płaczący mi polecano
jak na razie usilnie sadzę i przesadzam a sąsiad się śmieje ze mnie że teraz się już nic nie robi w ogrodzie
jak zacznę zagospodarowanie działki przy budowie to się będzie działo
jak ja nie lubię zimy
(tak po cichu to ozdoby świąteczne uwielbiam i jak dla mnie tylko w tym okresie mogłaby być zima)
Irga Ursynów narasta, nie jest niska i jest zimozielona, a pozioma jest kiepska, bo gubi liście, chociaż łądnie się przebarwia na czerwowo jesienią. Moim zdaniem w ogrodzie Chenies Manor rośnie irga właśnie pozioma (Cotoneaster horizontalis).
Na okres zimy to ja najchętniej na Bahamy bym wyjechała tak jej nie znoszę jeszcze nad świętami nie myślałam, muszę trochę powietrza wpuścić do ogródka pozdrawiam Danusiu słońce Ty nasze
No tak właśnie mi się kojarzy, że były gdzieś na Ogrodowisku wcześniej. Nie pamietam jaki wątek ale za to zapamiętałam projekty - bo naturalnie są świetne Raz jeszcze bardzo Ci dziękuję za ich podrzucenie.
Będę planować, rysować i zmieniać I pytać oczywiście Niech tylko wreszcie przekopią tą moją działkę :/
U mnie o dziwo też nie, Ania Antre pisała, że u niej był, ale zimno jest takie zimowe szczególnie wieczorem, już centralne grzeje w domu, bo nie sposób wytrzymać pozdrawiam Danusiu