Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ranczo Szmaragdowa Dolina 09:37, 20 lip 2016


Dołączył: 03 wrz 2015
Posty: 5539
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Dziękuję bardzo, a to polar bear

Faktycznie ma pokaźne kwiaty Bardzo ładny masz krzew
Nasz przydomowy ogródek 09:37, 20 lip 2016


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
Basiu dzięki. Ogródek napojony i idzie ciepełko. Może hortensje szybciej zakwitną.

Roma to bardzo dobra wiadomość. Taka decyzja zaprocentuje i to jeszcze w tym sezonie.

Mirello - uczyli mnie odpowiadać na temat i całym zdaniem. Tak - jak będziesz wyżej cięła Bobo to będzie wyższa ale od spodu się nie zagęści. Coś za coś. Właśnie zrobiłem na wiosnę eksperyment. Część cięta nisko a 2 wysoko. Zobacz różnicę.

Cięte wysoko. Od spodu widać gołe pędy.


Cięta nisko i zobacz jak się ładnie zagęściła i ma dużo pędów bocznych - mam nadzieję że kwiatowych.





Hosty Patriot są piękne i bądź cierpliwa. Oj to szkoda tej Nana. Ketmia pokazuje pierwsze kwiaty i też czekam na wysyp.
Jak zamienić glinę w wymarzony skrawek Ziemi. 09:30, 20 lip 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
admete napisał(a)


A co robisz żeby perovskia się nie pokładała? U mnie jedna stoi sztywno a dwie pozostałe wyginają się we wszystkie strony?
Jak zamienić glinę w wymarzony skrawek Ziemi. 09:24, 20 lip 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
admete napisał(a)
Nawodnienie jeszcze nie skończone
Długo by pisać , ja mam nerwa jakby ktoś popsuł dziecku jego najukochańsza zabawkę .

takich parę zdjątek złapałam



Śliczności
To jest rutewka?
Podmiejski ogródek 09:17, 20 lip 2016


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
No to uff, bo już myślałam, że to znowu ja czegoś nie łapię

Kompost nadal rozsypuję. Całkiem fajnie wygląda na rabatach (zwłaszcza od kiedy zaczęłam go przesiewać) - wcale nie jak ziemia. Zobaczymy czy chwasty go polubią.

Tutaj macie przykład:


Hmm, na zdjęciu wygląda dokładnie tak samo jak ziemia
Na rabacie od lewej strony rosną: pieris, azalia i klon palmowy.
Hosta pośrodku jest tutaj tymczasowo.
Wszystkie trzy krzaczki mają ściółkę zebraną z lasu, ale przysypałam ją kompostem żeby liści nie rozwiewało po podwórku.
Z tyłu żywopłocik buksowy ma zasłaniać przejście do kompostownika. Docelowo kora ma być zastąpiona kopytnikiem, irgą - czymkolwiek, co tam wytrzyma
Stopnie z podkładów bardzo wygodne - wreszcie nie muszę chodzić po błocie

Tutaj drugi bok rabaty - widok dokładnie na wprost tarasu.


Od lewej - zagęszcza się świeżo posadzony łan bodziszka, później kępa parzydła leśnego, potem dwa ostrokrzewy starają się zasłonić dziurę, pod nimi trzy egzemplarze jakiejś bardzo fajnej funkii nn, a potem mahonia w bardzo trudnych warunkach chyba daje sobie radę.

Chyba będę jeszcze myślała nad przerobieniem tego kawałka. Za mało wyględny jak na bezpośrednie sąsiedztwo tarasu.
Kłopot w tym, że tam są naprawdę trudne warunki - słońca brak i do tego cień opadowy. Te rośliny, które tam rosną, już się sprawdziły i dają radę, ale za mało tam koloru. Może jak podrosną, to będzie lepiej wyglądało?

Na koniec bonus: ja w stroju wytwornym, przy moim ulubionym ostatnio zajęciu. Obczajcie to obuwie, które wcale nie daje po oczach
Malutki pod lasem 09:12, 20 lip 2016


Dołączył: 29 mar 2015
Posty: 1172
Do góry
AnnaCh napisał(a)
Takie piękne jeżówki kupiłam sobie jak byłyśmy ostatnio u Nikity
Jeszcze nie wsadzone, ale pokażę, bo śliczne są


Ania, co to za jeżówki? Bo wyglądają na podobne do moich, a kupiłam je rok temu jako NN.
Czasem słońce czasem deszcz 09:08, 20 lip 2016


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Kuba napisał(a)
A to miejsce podoba mi się teraz najbardziej


Pięknie ci ona wyszła, wrzucam sobie do inspiracji. Żałuję, że ja traw kwitnących nie mogę mieć ;-(

EDIT: a czytając nawet pobieżnie wątki sporo ciekawych informacji się zdobywa szukałam innej odmiany Aurea z tak ułożonymi gałązkami i nie znalazłam. Cóż, cięcie czas zacząć
Astrantia major - jarzmianka większa 09:03, 20 lip 2016

Dołączył: 27 maj 2015
Posty: 793
Do góry
W książce Danusi widziałam te piękne kwiaty i też mi się zamarzyły.
Jak myślicie, które jarzmianki będą najlepiej pasować do hortensji pink anabelle? Może w okolicy będzie jeszcze czerwony berberys(przesadzę go tam jak nie będzie sobie radził w innym cienistym miejscu).
Na początku myślałam o ciemno różowych lub bordowych, ale potem pomyślałam, że z berberysem to może jednak białe do przełamania?
Miejsce pomiędzy horensjami i bukszpanami.


Ewentualnie przesadzę te berberysy bo mają za dużo cienia chyba i trochę zielenieją


W basiowie - kiedyś tu będzie ogród... 09:01, 20 lip 2016


Dołączył: 06 kwi 2016
Posty: 489
Do góry
Dominika, dziękuję

Melduję, że siewnik się sprawdził, trawa nie ma pasów! To o niebo lepsze niż te pseudo rozsiewacze wysypowe
Oczywiście trawnikowi jeszcze z rok zajmie dojście do jako takiego ładu, ale jest lepiej
Muszę podosiewać sporo trawy, bo mam dziury w wielu miejscach




A moje pomidory...nie ogarniam ich już


W cieniu - zacieniona 09:01, 20 lip 2016


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry

...są też miłe akcenty...zaskoczył mnie swoim delikatnym pięknem clematis Rooguchi.
W cieniu - zacieniona 08:59, 20 lip 2016


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
barbara_krajewska napisał(a)
Bogusiu, działka sucha? Pytam, bo okrutnie u Was lało!
Po powrocie zastaliśmy zalane piwnice ...35m...trwa osuszanie i ucierpiały rośliny...połamane,zalane...

np.tak obecnie wyglądają żurawki.

Przerwa na kawę... 08:58, 20 lip 2016


Dołączył: 27 gru 2013
Posty: 7920
Do góry
inka74 napisał(a)




ależ mi się ta rabata podoba
czy drzewo na nóżce to wisienka?
Działka prawie w Borach Tucholskich 08:56, 20 lip 2016


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
Agata bo plewienie jest takie nudne ;

Alicja napisałem

ta jodła kalifornijska też była korygowana a dokładniej wierzchołek (zaszczepiony )



Argentea z niej pobrałem zraz do szczepienia
Czasem słońce czasem deszcz 08:55, 20 lip 2016


Dołączył: 03 wrz 2015
Posty: 5539
Do góry
Kuba napisał(a)
A to miejsce podoba mi się teraz najbardziej
[/img]


Śliczna rabata
Gdzieś czytałam, chyba u Jazzy, że masz chętkę na warzywnik
Nadchodzi wiosna - czas na ogród 08:47, 20 lip 2016


Dołączył: 11 sie 2015
Posty: 5523
Do góry
dominika_ napisał(a)


Domi,ale fajne widoczki
Jak feniks z popiołów 08:39, 20 lip 2016


Dołączył: 13 maj 2016
Posty: 1956
Do góry
No to wyciągam moje trupy z szafy.

Nieboszczyk nr 1:

Jak Rózię kocham (a tak na marginesie - czy ja kocham jakąś Rózię?, ba, czy ja jakąś Rózię wogóle znam?) - wywalę ją. No wywalę jak nic. Działa mi na nerwy. Bo jest żywym (no, powiedzmy, że półżywym) dowodem na moją niewiedzę w temacie: pielęgnacja róż pnących.
Jak osiem lat temu wsadziłam, to oczywiście nie cięłam przez kolejne sześć. No bo jakże to? - ma się piąć, to niech się pnie. Ja jej w tym przeszkadzać absolutnie nie będę. Zwłaszcza, że dostała zadanie bojowe - zakryć szczelnie choć kawał tego okropnego ogrodzenia.
A tak na marginesie, tego, kto to wymyślił (płot oczywiście mam tu na myśli) i kolejnego, kto to dystrybuuje powinno się zamknąć za obrazę krajobrazu.
Może nie powinnam się tak odgrażać, bo jak się zastanowię to i ja mogłabym zasilić to szacowne grono? Dowodem na to moje niektóre pomysły ogrodowe.

Ale powracając do nieszczęsnego półnieboszczyka:
- źle prowadzona, bo nieprzycinana
- kolor nie taki, bo miał być czysto biały, a kwiaty po rozwinięciu w lekki bieliźniany róż przechodzą (kto by chciał na różowe gacie na płocie rozwieszone spoglądać?)
- stan zdrowia - katastrofalny - w życiu niczym nie pryskałam oprócz jakiegoś środka na mszyce.
- i śmieciuch straszny, moją nową rabatkę hortensjowo- runiankową zasypuje odpadami w postaci przekwitłych pożalsieboże kwiatków.

No i to wszystko się mści.

Kolejny nieboszczyk nr 2 (czy już zaczyna wokół Waszych nosów zalatywać tu kostnicą?):

Róża perska ponoć łatwa w uprawie dla różoopornych, czyli coś w sam raz dla mnie.
Babilon Eyes Sunshine. Jest ze mną od końca maja, a już zdążyłam doprowadzić ją do stanu przedagonalnego.

Przedstawiłam Wam tu małą próbkę mojego talentu w temacie: uprawa róż.
Więc, dla dobra róż nie polecajcie mi ich, bo widzicie czym to się może skończyć
Czasem słońce czasem deszcz 08:34, 20 lip 2016


Dołączył: 27 gru 2013
Posty: 7920
Do góry
Madzenka napisał(a)
Ewo ja nie widzę zadnych obajwów choroby i nic bym nie robiła poza dbaniem o wodę. Skoro nie zółknie to nic jej nie bedzie. Brzozy zanim sie porzadnie ukorzenia potrzebuja naprawde spore ilosci wody. Żadnych drzew tak nie podlewałam jak brzóz, niemla przez pół roku od posadzenia w marcu. Wg mnie ma problemy z pobieraniem składnikow odżywczych , jest niedokarmione i miała za mało wody. Moze ma inne warunki niz ta rosnąca obok.


Ewentulanie masz inna odmiane..... Ale nie wyciągałbym zbyt pochopnych wniosków.


niestety brzoza żółknie w oczach, jeszcze kilka dni temu było kilka listków z żółtą obwódką, a dziś...

ta brzoza rośnie u mnie już 2 lata i wody ma pod dostatkiem- raczej bardziej prawdopodobne u mnie jest przelanie niż przesuszenie z tej racji że mam wodę ze studni nie muszę jej ograniczać co też niestety nie wychodzi zawsze roślinkom na dobre
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 08:30, 20 lip 2016


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
Toszka-Ok, a które to są? Wskaż mi na zdjęciu kolor strzałki

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies