Aniu! To ja bardzo dziękuję za odwiedziny, dziewczyny jesteście wspaniałe, cieszę się, że mogłam Was poznać i gościć w moim ogrodzie. Szkoda tylko, że wizyta była taka krótka.
Dobrze, że chociaż jedno wspólne zdjęcie się udało , rzeczywiście śmiechu było co niemiara.
Aniu, dziękuję za piękne zdjęcia, ujęcia zupełnie inne niż moje , bardzo ciekawa jestem kolejnych.
Pozdrawiam serdecznie Ciebie i całą ekipę.
Kasia to gracki na 200 proc.
Na żywo mają kolor jak na Twojej drugiej focie i właśnie się zaczyna puszenie.
Co roku jest tu dyskusja o tych miscantach. Moje nie kwitły w pierwszym i drugim sezonie. A teraz już kwitną drugi raz.
Pochodzą ze szkółki Sowińskich.
Elu! Ale masz oko , to właśnie Princes Diana, bardzo zdrowa róża, ma piękny kolor kwiatów, czego na zdjęciach nie potrafię pokazać, jest bardzo ciemna i na dodatek pachnie.