Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Do raju daleko - u Ewy 22:41, 25 lut 2024


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20338
Do góry
mirkaka napisał(a)


Witaj Ewo po zimowym śnie
Czy to przylaszczka?? to chyba niemożliwe?
Piękne ciemierniki, ale czosnki już ogromne masz, zawsze tak pięknie Ci kwitną, u mnie same drobne cebule, nie kwitły.
Ewa, mam dla Ciebie odsadzone puszkinie błękitne, te które zawsze Ci się u mnie podobały, może jak będziesz w okolicy przejazdem to wpadnij po nie


Tak, to przylaszczka Wyżej już w rozkwicie
Czosnki ida do góry. Po tygodniu widać dużą różnicę we wzroście.
Bardzo dziękuję, że pamiętałaś o tej puszkinii dla mnie Ja dla Ciebie też mam świdoślwę w donicy. Jak będę jechała w Twoje okolice, to wpadę, chyba że Ty szybciej zajedziesz do mnie w drodze do Nowych Ogrdów. Byłaś tam już w tym roku? Ja jeszcze nie.
Grzebiuszka ziemna 22:39, 25 lut 2024


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8439
Do góry
Poprosiłam Danusię o usunięcie dyskusji na temat kontrowersyjny, przepraszam i dziękuję.
Zostawiam zachód w ulubionej miejscówce oczywiście nad J. Drużno

To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:37, 25 lut 2024


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 11038
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Przy schodkach posadziłam molinie Edith Dudszus. Hmm...Nie o taki efekt mi chodziło. Wsadzana była w marcu. Tempo przyrostu ma raczej nienachalne. Zachowuję jednak cierpliwość, bo molinia Variegata też w pierwszym sezonie nie rokowała najlepiej.



I jak Edith skończyła sezon?
Aranżacja ogródka przy zabudowie bliźniaczej. 21:36, 25 lut 2024

Dołączył: 16 lut 2024
Posty: 318
Do góry
DariaB napisał(a)
Cześć Basiu witaj na forum.
Przeczytałam Twój wątek i patrząc na zdjęcie i plan przyszedł mi do głowy taki pomysł, to tylko szybkie myśli Dziewczyny już rzuciły Ci inne spojrzenie na rabaty niż tylko obwódki wokół domu, ja mam taki pomysł.

Niewiele widać jak się zdjęcie zmniejszyło, ale ogólny zamysł jest taki żeby zrobić jedną dużą rabatę przez środek trawnika, po środku rabaty ścieżka, może być z płyt z kamyka jak wolisz, a obok ścieżki rośliny. Dwa trawniczki między rabatą, a ogrodzeniem. Na końcu ścieżki ławeczka to ten brązowy prostokąt. W plecach drzewa. Małe wąskie prostokąty to niski żywopłot ale nie musi go być. Rabata po prawej mogłaby być, ale po lewej chyba się nie zmieści więc ścieżka ewentualnie jakieś drzewka żeby się trochę schować. Tam gdzie takie szare maziaki to kamyczek ewentualnie kora żeby piesek mógł biegać wokół. Nie dorysowałam, ale pas trawnika mógłby być też przy tarasie tak żeby okalał rabatę. Gdyby Ci się spodobała ta koncepcja to trzeba by ją było w skali na kartkę przerzucić bo teraz nie wiem jak to się ma do wymiarów. To tylko koncepcja. Mam jeszcze w głowie wariant z trawnikiem na środku ale w owalu lub okręgu.

Cześć Daria. Miło mi bardzo Cię powitać na moim wątku. Każda porada, koncepcja jest mile widziana. Dzięki wam zmienia mi się wyobrażenie o ogrodku i jego aranżacji. Mam pewnien pomysł, który będzie połączeniem waszych koncepcji na zasadzie " I wilk syty i owca cała". W wolnej chwili to naszkicuje i poddam waszej ocenie. Nie odpisuję od razu bo czasami muszę to przemyśleć co piszecie, stanąć gdzieś w ogrodku i sobie pewne rzeczy wyobrazić. Dużo oglądam ostatnio programów ogrodniczych. Co mi się podoba a co być może mniej a jeszcze nie wiem że to dobry pomysł .
Ogród Basi i Romka 21:36, 25 lut 2024


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8439
Do góry
Basieksp napisał(a)

Podobają mi się takie ekspozycje
Ogród hortensjowo różanecznikowy 21:26, 25 lut 2024


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8439
Do góry
Monika83 napisał(a)

Jaki cudny
Ogród z zegarem 21:22, 25 lut 2024


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 12240
Do góry
Agatorek napisał(a)
Mam kilka śnieżnych zdjęć ❄️❄️❄️, wczoraj była fajna pogoda.





Aga, mimo że każdy już się budzi i przygotowuje do wiosny to zacytuje to zdjęcie - wygląda cudnie, bajkowo wprost.

Ciemiernik naprawdę ogromny!
Ja swoim zostawiam kwiaty i już 2gi rok mam siewki, choć nie wiem jak długo trzeba czekać aż zaczną kwitnąć. a przecież o to właśnie chodzi!
Pszczelarnia 21:08, 25 lut 2024


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Podzielam opinię nieznajomej pani z IG. Też bardzo mi tęskno za Twoimi ogrodniczymi (i nie tylko) rozważaniami. Brakowało mi widoku makowców i opowieści wigilijnej.
A że czekasz na sezon z utęsknieniem, to nie dziwota. Ten poprzedni był bardzo "postny".
Piękna wiosna u Ciebie i sporo zmian. Tego wycinania i karczowania rugos to Ci nie zazdroszczę. Tytaniczna praca.


Makowce były, grudzień 2023




I była opowieść w takich okolicznościach




Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ 21:07, 25 lut 2024


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 12240
Do góry
i symulacja.
Rabata przed oknem to ok 3.5x3m, ma byc niska aby przepuszczac dużo światła do salonu. musi być atrakcyjna przez cały rok. Kulki cisowe, jedna hortka lime light, szalwia, czosnek.... co jeszcze?

Rabata dalsza ok 3x4m, to klon Blood good, pod nim znów jakieś kulki z cisa, hakone zielona, ciemierniki, zawilce japonskie białe. Co jeszcze? a co nie?

To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:55, 25 lut 2024


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)







W zeszłym sezonie, pod koniec kwitnienia dzieliłam kępki przebiśniegów i sadziłam w kolejnych miejscach. Kępki bardzo ładnie poprzyrastały. W tym sezonie też tak zrobię.




Te cudowne cudowności mają prawie żółte czapeczki! 30 Eur sztuka!
Pszczelarnia 20:36, 25 lut 2024


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
Niesamowite kolory w moim deszczowym ogrodzie. Rododendrony się cieszą.



Agresty pienne dostały podpórki




Po lewej stronie - wycięłam szpaler rugos. Pozostało mi jeszcze ich wykarczowanie. Zostawiłam tylko różę gęstokolczastą. Poletko będzie truskawkowo - rabarbarowe z groszkami pachnącymi i szałwią trójbarwną. Czekam na ten ogrodniczy sezon z utęsknieniem.







Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ 20:33, 25 lut 2024


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 12240
Do góry
Widok na wprost wejścia oraz wzdłuż tej ściany z wejściem, oraz przez okno [mega brudne!] z salonu.


Z salonu chciałabym widzieć 2 rabaty - w miarę blisko okna taka niska, częściowo zimo zielona; trochę dalej duży klon blood good, którego celem będzie dodanie prywatności.


Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ 20:32, 25 lut 2024


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 12240
Do góry
Od czego tu zacząć.... mam nadzieję, że za miesiąc-dwa będzie można teren wyrównać, wyznaczyć ścieżki i rabaty i rozpocząć długą i mozolną aczkolwiek radosną drogę tworzenia rabat. kilka zdjęć z dziś wraz z opisem co tam zaplanowałam. Chętnie wysłucham Waszych porad i uwag.

Działka jest spora, w sumie 24ary, ale uzytkowa to ok 21 poniewaz z 300m2 oddajemy w sluzebnosc. W części wschodniej ok 400-500m2 , czyli z tyłu domu jest część ogrodowa. Tam kilka lat temu posadziłam różne drzewa owocowe, truskawki i całą masę cisów oraz setki innych roślin są w przechowalniku, to tu rosły dalie, pomidory, cukinie etc, etc...



Widok od strony południowej, z parkingu wraz z planem z gardenphilia.

tak jak na zdjęciu jest ogrodzenie budowlane będzie zjazd do garażu, i po stronie blizej domu chciałabym dać żywopłot - graby, buki, jak wygram w lotto to cisy. podjazd będzie po zewnętrznej stronie żywopłotu.

Salon to te okna bliższe południu. Okno poniżej drzwi to mój gabinet.

Od sąsiada pożyczam cien z sosen, zacienia dom późnym popołudniem.

Dobra dusza podpowiedziała jak scieżkę z parkingu do domu urozmaicić i nie robić prostej po skosie - bardzij podoba mi sie taka opcja.



To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:24, 25 lut 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Stosik materiału do zrębkowania po dzisiejszym dniu znacznie przytył. To znak, że pracowicie spędziłam popołudnie.



Porządki rozpoczęłam od boku drewutni. Posadziłam przy niej dwie róże pnące, a w ich stópkach trzmielinę Galiety. Róże nie kwitną tam jakoś spektakularnie, ale w stosunku do nich nie mam jakiś wielkich oczekiwań. Problematyczna okazała się trzmielina. Wspięła się na dach drewutni, jej gałęzie główne nabrały masy i zaczęły rozpychać (dewastować) konstrukcję bocznej kratki, a gałązki leżące na daszku zaczęły w niego wrastać. Pocięłam dziada na kawałki i usunęłam. Za pomocników miałam sekator na wysięgniku, sekator dwuręczny i mały sekatorek.


Potem zajęłam się odmładzaniem krzewów na długiej prostej i wzruszaniem ziemi. Liści nie zbierałam. Przemieszałam je z górną warstwą ziemi. Szybko się rozłożą. Z porządkami dotarłam do połowy tarasu.
Nieco przejaśniało.







W nadchodzącym tygodniu opady zapowiadają tylko w środę. Mam nadzieję, że znacznie przyspieszy to tempo prac.
Mam nadzieję, że u Was też prace posunęły się do przodu.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:11, 25 lut 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
U Patrycji padło pytanie, czy to normalne, że ciemierniki Niger zmieniają kolor na zielony?
Część moich zmienia na zielony, ale niektóre różowieją.



Na niektórych kwiatkach tworzą się już pojemniczki na nasionka.



Kiedy patrzę na niektóre rośliny, to trudno mi uwierzyć, że wciąż mamy luty.

piwonie



serduszka okazałe



Pszczelarnia 20:10, 25 lut 2024


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
Z innych frontów robót. Szklarnia (i nie tylko) chwilowo służy za przechowalnię (ale bajzel!), bo szopa ogrodnicza będzie remontowana.





Dochowałam się już swoich ciemierników z siewek.




Śnieżyce wiosenne jak zawsze od lat w donicach muszą u mnie być - to moja inauguracja nowego sezonu ogrodniczego




Są też śnieżyczki.





To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:04, 25 lut 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Dzisiaj, każdy kto mógł wyruszył pewnie na łono natury. Poranek był zimny (na termometrze w okolicach zera), ale z każdą godzina robiło się cieplej.
Pierwszy raz krokusy miały szanse się otworzyć. Przebiśniegi też rozchyliły wreszcie płatki.











W zeszłym sezonie, pod koniec kwitnienia dzieliłam kępki przebiśniegów i sadziłam w kolejnych miejscach. Kępki bardzo ładnie poprzyrastały. W tym sezonie też tak zrobię.


Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 20:03, 25 lut 2024


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22096
Do góry
Waclaw napisał(a)
u Ciebie więcej wiosny niż u mnie.
Doczekam się i ja

No dziś to już pełna parą
Pszczelarnia 19:58, 25 lut 2024


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
O chrzanie.

Od 3 lat rósł mój chrzan w skrzyni, którą w tym roku chcę wykorzystać na ogórki. Wykopałam go więc i posadziłam sadzonki korzeniowe w nowym miejscu. Sadzonki korzeniowe to 30-centymetrowe cieńkie korzenie jakby odroślowe. Należy je sadzić ukośnie nawet w lekkim kopczyku.



Siostra Christa Weinrich, doświadczona wykształcona ogrodniczka, pisze w swojej książce (która od 2 lat towarzyszy moim warzywnym poczynaniom) o chrzanie i jego właściwościach: "w żadnym ogrodzie nie powinno zabraknąć chrzanu, nie tylko ze względu na wysoką zawartość witaminy C, ale przede wszystkim ze względu na jego właściwości obronne przeciwko bakteryjnym chorobom ziemniaka. (...) Aktywność korzenia chrzanu pozytywnie oddziałuje na glebę. Chrzan wymaga gleby piaszczysto - gliniastej, bogatej w próchnicę. Bardzo szybko dziczeje, więc w czerwcu / lipcu dobrze jest odsłonić jego korzeń i oczyścić go z nowych pędów. Silny wzrost liści można wykorzystać w ogrodzie, zagotowując liście we wrzątku i opryskując tym wywarem drzewa owocowe. Pomaga to zwalczyć brunatną zgniliznę dojrzewających owoców."




Nie zrobiłam kopczyka, chrzan mam od dawna w ogrodzie (wcześniej rósł pięknie w garnku z bratkami) . A pamiętam, jak mój Ojciec chrzan przynosił po prostu z łąki, bo w ogrodzie szkoda mu było miejsca na niego.

maj, rok 2020










Ogród hortensjowo różanecznikowy 19:56, 25 lut 2024


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4264
Do góry

I wieczorem
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies