Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Ogród z zegarem

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród z zegarem

Urszulla 09:58, 24 lut 2024


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 21884
Agatorek napisał(a)
Zuza wiadomo, że tak będzie . Z różami już chyba dałam sobie spokój, ale dlatego, że nie chce już nowych rabat . Także nowych traw chyba też nie będzie .

Judith, moja mama była bardzo chętna do pomocy, ale niestety jeszcze jest trochę niedysponowana (miała operację na kolano we wrześniu i jeszcze do końca nie jest sprawna). Także jak skończę u siebie, będę cięła u mamy. Na szczęście ma tylko kilka wielkich traw ( piła motorowa), a reszta nie jest tak liczna jak u mnie .

Jakieś nowe byliny będą, przy basenie muszę coś posadzić, ale póki co nie myślę o tym, mam co robić .


Polecam liliowce przy basenie w jakimś zimozielonym towarzystwie np. Cyprysików lub coś w tym stylu. Liliowce są bezproblemowe, kwitną w sezonie korzystania z wody, na dobrą sprawę sprzątanie rabaty liliowcowej jest prostsze niż innych.

Cięcie traw załatwiam za radą Madzi w styczniu lub lutym, gdy sprzyja pogoda. Tnę wszystko piłą akumulatorową. Sprzątanie zajmuje więcej czasu niż cięcie Madzia tnie w rozdrabniarce, więc ma gotowy materiał na rabaty. Ja kompostuję w kawałkach,traktując jako ściółkę przed chwastami. Przy dużym areale jest dużo pracy, ale nie wyobrażam sobie już ogrodu bez traw.
____________________
Blaski i cienie nowego życia*** Od patyczka po ogród*** Wizytówka-Blaski i cienie nowego życia
Agatorek 14:46, 24 lut 2024


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 13376
Judith, moja mama baaaaardzo się garnie do pracy w ogrodzie, bo zwyczajnie to lubi . Ja nawet nie pytam, sama się proponuje. Gdyby nie ta jej noga, to byłoby po robocie .

Basiu, (a także Judith) szczerze mówiąc to bałabym się powierzyć komuś innemu niż moja mama pracę na rabatach. W sensie żeby mi nic innego nie połamał, czy nie zniszczył przy okazji (mam dość gęste nasadzenia). Nawet eM pracuje pod moim nadzorem . A stać przy kimś obcym i patrzeć jak robi, to szkoda mi czasu .
Co innego np koszenie trawy, tu raczej nic się nie popsuje.

Ale nie mówię „nie”, pewnie przyjdzie taki czas, że będę zmuszona wziąć kogoś do pomocy

Gosia, eMowi roboty zawsze przybywa, bo nie robi niczego na czas (nie zawsze ze swojej winy).
Nożyce do traw są fajne. Jak gdzieś pisałam, tnę nimi też byliny czy hortki . Ale do dużych traw, to już jedynie piła spalinowa

Tarciu lemon drops u mnie też ładnie przyrasta

Ula, dzięki za pomysł . Ale nie widzę tam jednak liliowców. Ale coś zimozielonego może wcisnę .
Z jednej strony basenu mam posadzone różne klony. Z drugiej kruszyny (chcę jeszcze dokupić, żeby tworzyły szpaler), pomiędzy dam werbenę.
Brakuje mi tylko pomysłu co dać między klony, może fiołki, żeby zadarnily. Zobaczę jeszcze .
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje
Magara 23:36, 24 lut 2024


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 6823
Basieksp napisał(a)
No właśnie, może warto kogoś takiego poprosić o pomoc U nas na wiosce są takie osoby, które pomagają w takich pracach, sąsiadka jak miała chorą nogę to np. pomagał jej wlasnie w ogrodzie, taki pan, może niepozorny, ktoś mógłby różnie sobie pomyśleć, ale był miły, grzeczny i zawsze trzeźwy.


Szczególnie ta ostatnia zaleta jest cenna Nie wiem czy w mojej wiosce bym takiego pomagiera, nawet ze świecą szukając, znalazła
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
nicol21 21:22, 25 lut 2024


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 10350
Agatorek napisał(a)
Mam kilka śnieżnych zdjęć ❄️❄️❄️, wczoraj była fajna pogoda.





Aga, mimo że każdy już się budzi i przygotowuje do wiosny to zacytuje to zdjęcie - wygląda cudnie, bajkowo wprost.

Ciemiernik naprawdę ogromny!
Ja swoim zostawiam kwiaty i już 2gi rok mam siewki, choć nie wiem jak długo trzeba czekać aż zaczną kwitnąć. a przecież o to właśnie chodzi!
____________________
Mały ogródek, za i przed zabudową szeregową - Nicol21 Wątek równoległy: Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ ************ Pozdrawiam i zapraszam - Ewelina ************ ***Booskop https://goo.gl/photos/jpY3wG37U7c9ALAf9 *** *** De tuinen van Appeltern https://goo.gl/photos/WrF6PWtCn53Gzswp6 *** *** *** formowanie cisów: https://photos.app.goo.gl/y72my2AfOaf4XKNq1 **** ***** Rotary Garden - Belgia - https://photos.app.goo.gl/iErs4Fi1dOEJ6Jls1 ****
Agatorek 22:02, 25 lut 2024


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 13376
Magarku, u mnie trzeźwych bym znalazła, ale jak oglądam ogródki sąsiadów, to nie wiem, czy by wiedzieli co ciąć, a co zostawić

Nicol, dzięki . Nie planowałam tego zdjęcia, akurat wyjeżdżałam i zobaczyłam, że może fajnie wyjść. I wyszło . Nawet psy mi nie przeszkodziły .

Też u siebie zostawiam kwiaty ciemierników, po pierwszym roku już były siewki, widzę że trochę podrosły w tym sezonie, ale kwitnięcia się jeszcze nie spodziewam .
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje
Agatorek 22:10, 25 lut 2024


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 13376
Dziś trochę porobiłam, ale jeszcze mi zostało część traw do ścięcia.
Stwierdziłam, że mogę je jeszcze na chwilę zostawić. Byliny już ruszają, więc miały pierwszeństwo, m.in kocimiętka, niektóre jeżówki i coś jeszcze, już nie pamiętam . Także dzisiaj się z nimi rozprawiałam (plus z hortkami).

Z traw mi zostało kilkanaście sporych rozplenic typu hameln lub podobnych, 7 rozplenic wschodnich fairy tails, chyba 9 miskantów memory, około 10 innych miskantów (nidishake, africa, vanilla, Rotfelder i jakieś 2 inne), 2 szt kwitnących „gracillimusów”- wszystko będzie cięte piłą spalinową.

Plus około 12 szt miskantów morning light, te spróbuję sama wyciąć, nie są jeszcze takie duże.

____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje
LIDKA 22:46, 25 lut 2024


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 7334
Masz tych traw mnóstwo. U mnie juz widac sporo bylin. Orliki mnie zdziwiły że tak wcześnie wyszły.

I tulipany. Te co siedzą w ziemi 3 rok mają już 10-12 cm. Te sadzone jesienią dopiero widać kły.

Ja dziś też popracowałam.

Aguś jaka to piła spalinowa do miscantów? Taka jak do drewna?
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Agatorek 23:03, 25 lut 2024


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 13376
Tak, taka zwykła do drewna .
Te trawy, co wymieniłam, to oczywiście nie wszystkie co mam.
Mam jeszcze takie, które udało mi się ściąć nożycami akumulatorowymi do traw, czyli stipy, turzyce raureif, turzyce green coś tam (zimozielone, można je ciąć później), palczatki, miskanty lucas (młodziutkie), red baron, trzcinniki Karl Foester, hakonechloa, trzcinniki brachytrychia (chyba nic nie pominęłam). Policzę pod koniec tygodnia.

Zapomniałam jeszcze o tym, że czeka mnie jeszcze cięcie róż….ale forsycja jeszcze nie kwitnie, mam czas .
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje
Magara 00:00, 26 lut 2024


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 6823
Aga, Ty przy tym areale to stanowczo powinnaś się trzymać wersji Hani - co się da zimą ciąć
Frustracja mniejsza wiosną
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Gruszka_na_w... 09:59, 26 lut 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 22090
Aga, tegoroczny koniec zimy bardzo pokomplikował prace ogrodowe. Nie pamiętam, żebym robiła pozimowe wycinki w czasie ruszenia wegetacji pełną parą. Wczoraj cięłam krzewy z zielonymi listkami! Te ciągłe deszcze bardzo utrudniały prace z doskoku. Jest tak jak napisałaś; okienka pogodowe były króciutkie.
Rok temu usunęłam z ogrodu część tych największych miskantów. One po latach rzeczywiście potrafią zaleźć za skórę podczas cięcia.
Trzymam kciuki za Twoje zdrowie i siły. Oby pogoda Ci sprzyjała.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies