Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "suchodrzew"

Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 12:25, 23 wrz 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Evchen napisał(a)
Irenko,
wklejam zdjęcie suchodrzewu, o ile właściwie rozpoznałam roślinkę


Dokładnie to jest suchodrzew Jest kilka odmian suchodrzewu i trudno odróznic na foto jaki masz, a jaki był mój też nie wiem.... Mój miał jakieś 1,5m szerokości i na wyskość też był spory, ok. 1 m, w dodatku z gałązek które dotykały ziemi porobiły sie sadzonki, wiec naprawdę był okazały.... pięknie zielony zimą.... ale niestety jak przychodził mróz to marzła cała góra .... tylko to co pod śniegiem żyło, a tej zimy umarzł nawet z korzeniami.... jakieś lichotki może by odbiły...... a rósł w najbardziej zacisznym miejscu w ogrodzie , bez zastoisk mrozowych itp.
Kończe z roślinami które są mało odporne..... lub wymagają zabezpieczania. Posiadajac ogród o areale moim czy Irenki i mając do pracy ręce tylko swoje i swjego M........ prowadząć życie zawodowe wymagajace często wiecej godzin niż 8 dzienie .....bez gosposi w domu i ogrodzie.......... jest to konieczność....... trzeba sobie ułatwiać pracę a nie utrudniać.....

Twój czy mój suchodrzew to chiński albo mirtolisnty Wg katalogu rośłin suchodrzew mirtolistny jest strefą 7A i jak pisza nawet na zachodzie kraju lubi wymarzać do ziemi. Suchodrzew chiński jest strefą 6B..ale też psizą ze trzeba okrywać bo przemarza d oziemi i potem odrasta....... Ja mam strefę 6A, u Ciebie i Irenki jest min. 6B a moze i 7A...wiec to co u mnie wymarza wcale nie musi u Was Poza tym strefa strefą, a wystarczy taka zima jak ostania i strefy można sobie wsadzić do kosza, bo 6B to minimalna -20 stopni... a moja 6A -23 stopnie..... a co zima mam te -30 prawie zawsze.... i tak powinnam dobieraż rośłiny nie chcą mieć strat..........
Ufff ale elaborat.... ale czego się nie robi, jak sie nie che wziać za robotę przy niedzieli....... to nawet można głupoty pisać i polemiki prowaddzić o wyższosci świat Wielkiej Nocy nad swietami Bożego Narodzenia, albo czy najpierw byłą kura czy jajo
Zielony galimatias 22:06, 22 wrz 2012


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
irena_milek napisał(a)
Ev, jestem i chciałam ten twój suchodrzew zobaczyć, wklej foty! rady dostałas dobre, więc na ten temat nic nie piszę

Irenko, wstawię rankiem, obiecuję
Zielony galimatias 07:36, 22 wrz 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Ev, jestem i chciałam ten twój suchodrzew zobaczyć, wklej foty! rady dostałas dobre, więc na ten temat nic nie piszę
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 06:38, 22 wrz 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Aniu asc wiem, że twoja praca ciągle przy klawiaturze, więc nie dziwię się, że ręce bolą, są już w tym zakresie schorzenia zawodowe; nie chce abys wylądowała w wariatkowie...ale u mnie i zrobię ci SPA i naładujesz akumulatory; przyjeżdżaj, pójdziemy na kąpiel czekoladową, masaż czekoladowy i gorącymi kamieniami, po 4 godzinach będziemy nie do zdarcia i siup na narty!!

co do suchodrzewu, nawet nie myślałam o jego urodzie, ot zobaczyłam, tani, pasuje do tego miejsca, a potem dopiero poczytałam, pewnie przemarznie, bo w gazonie, nawet jak będzie okrywany; cóż, za rok zobaczymy, coś nowego wymyślę; mam pełno winobluszczu trójklapowego, powtykam dodatkowo, jak padnie suchodrzew, to może on przetrwa ...co do pogody, to i zimno i słońce w ciągu dnia..cebule nadal czekają!!!

Jola poranki i ranki chłodne, ale w ciągu dnia jest pięknie; zachwyca mnie światło o tej porze, ogród zupełnie inaczej wygląda, zatem cieszmy się; ta żurawka tak opalizuje i ta Georgia Pech, w świetle są niesamowite

Ula możesz wszystko teraz sadzić, najlepiej się rośliny dostosują a taki zegar to hit, dałysmy koleżance w prezencie na 40 urodziny; póki co dalej sadzę, ale o czywiście nie cebule, tylko odłożyłąm wczoraj laurowiśnie i klon palmowy i dzis odbieram i to najpierw posadzę; a potem plewienie i sadzenie

Evchen jeśli u ciebie żyje, to super, ale Ani przemarzł po 4 zimie, zobaczymy jak to będzie u mnie, może skoro kupiłam intuicyjnie, da radę, jak nie..trudno; to zerknę u ciebie na twój suchodrzew; posadziłam 14 sztuk w tych gazonach na cieniolubnej; on taki podobny do irgi..

AniaDs Aniu też pozdrawiam, dawno cie nie było, ale zaglądałam do ciebie

Tess te temperatury twoje...normalnie szok, może to chwilowo! oby! mam nadzieję, że
żadnych strat nie masz w związku z tym zatem radosnego powrotu do domu..

Iza
najważniejsze, że się nie skurczyłaś, ale chyba tez pomogła myśl, że same przyjemności czekają, tak trzymaj i dalej siej optymizm:

Danusiu działam i to równocześnie na wszystkich rabatach, latam jak perszing po ogrodzie, ale korzystam z wolnego; muszę tez posadzić rośliny po prawej stronie domku letniego, żeby juz coś rosło, bo na wiosnę będzie brzydko; wymyśliłam laurowiśnie, hosty, paprocie i trawę, a wiosną z przodu dołożę begonie; no i klonik dojdzie, ale w innym miejscu; mam cykora przed nowym wątkiem, zapomniałam jak to sie robi...twoje archiwum będzie ciekawe, ja zresztą często czytam twoje artykuły z poprzednich lat pozdrawiam i ciągle zachwycam sie tym avatarkiem, bomba!

Jula część cebul posadziłam, chyba 250, a koło 400 czeka, zabieram się do tego...! ciagle po drodze coś innego robię, ale zauważyłam plusik, schudłam po tych działaniach, hura i regeneruję się i korzystam z pogody; napisz mi adres, wyślę ci trawę, mam podzielone sadzonki

Pszczółko prawie, a to duża różnica, jest tak jak mówisz, ale coś do przodu juz mam

Marzenko sama nie wiem kiedy to zleciało, jutro mija 8 miesięcy jak jestem na forum, a tu tyle stron!! masz rację, pogoda była wymarzona, plewiłam i sadziłam rozanielona

Reni wskakuj na bieżąco, pooglądaj, bo jak się ciut nie jest na forum, zaległości nie odrobisz, ja tez tak mam

Ula ta żurawka i Georgia Pech, najbardziej mnie zachwyca, tam jest gra swiatła polecam

Kondzio nie będzie jej smutno, bo posadziłam 2 sztuki i rosną w towarzystwie 3 kul bukszpanowych i jednej co nadaje się na stożek, ale chyba Marzenke poproszę o cięcie na wiosnę no i tam rozrosną się bluszcze na kratce, 3 odmiany, więc za jakis czas będzie efekt, o który mi chodzi

Alinko jeszcze ciut i koniec zakupów zostały mi do kupienia jeszcze 4 wiśnie na pniu i 6 cisów i chyba to będzie koniec w tym roku, bo teraz siły wszystkie pójdą na wykończenie domku; kupowałam roślin sporo, bo w końcu zostały zrobione rabaty i obsadzenie ich, to była moja zmora, ale stwierdzam, nie chwaląc się, że powoli zaczyna mi się podobać

Bożenko to nie zawody, ale duże podobieństwo charakterów a co tam, jak się rozpędzimy to i do ciebie sie wybierzemy i ten trawnik obsadzimy kupiłam takie karmniki dla ptaszków jak ty i pokarm, teraz tylko muszę pomyślec, gdzie powiesić
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 10:42, 21 wrz 2012


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
asc napisał(a)




Aniu, rączka boli?


Natomiast ja jak zwykle pisze (pomimo odciskó na łapciach) by Cię zmartwić (ale nie to chciałąm zrobić tylko by uniknać zmartwienia za rok) , jeżeli twierdzisz, że klimat w Rzeszowie lepszy to od razu wyrzuć z gazonu suchodrzew chiński lonicera pileata i z rabaty też, bo to umarza........... miałam pzez 4 lata..... żyło tylko to co było pod śniegiem..... odmiany pstrolistne nawet pod śniegiem zdychają w nasze zimy.... miałzacisznie i komfotowo.. w tym roku wyrzuciłam całego i posadziłam rh.. bo te co roczne umarzniete badyle mnie wkurzały... Faktem jest, że ładne to jest....ale nie na nasz klimat....


Irenko, jeśli mnie oko nie myli, to ja mam suchodrzew od 2 lat i ma się świetnie Ślicznie rośnie i bardzo ładnie wygląda na rabacie. Prawdą jest, że zimą był mocno przysypany śniegiem, bo na rabatę spychaliśmy śnieg z podjazdu Wieczorem zrobię zdjęcie to porównamy
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 08:54, 21 wrz 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
irena_milek napisał(a)



Aniu, rączka boli?


Słońce moje, rączka też boli, bo już od klepania naklawiaturze pomimo miękkiej podkładki z żelem porboiy mi sięodciski, ale najbardziej boli niedospanie i brak czasu........ niedługo wyląduję w wariatkowie...........

Natomiast ja jak zwykle pisze (pomimo odciskó na łapciach) by Cię zmartwić (ale nie to chciałąm zrobić tylko by uniknać zmartwienia za rok) , jeżeli twierdzisz, że klimat w Rzeszowie lepszy to od razu wyrzuć z gazonu suchodrzew chiński lonicera pileata i z rabaty też, bo to umarza........... miałam pzez 4 lata..... żyło tylko to co było pod śniegiem..... odmiany pstrolistne nawet pod śniegiem zdychają w nasze zimy.... miałzacisznie i komfotowo.. w tym roku wyrzuciłam całego i posadziłam rh.. bo te co roczne umarzniete badyle mnie wkurzały... Faktem jest, że ładne to jest....ale nie na nasz klimat....
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 22:57, 20 wrz 2012


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
irena_milek napisał(a)
tak więc dokupiłam na rabatę cieniolubną pod wiązem suchodrzew chiński lonicera pileata, ponoć zimozielony i kwitnie na biało;l wzięłąm jeszcze 2 lawendy i 2 tawuły, te co na gazonie, barwinek wariegata i 2 bluszcze i wiśnie szczepione na pniu



a to wczorajsze, co juz posadziłam

i moje trzmieliny na pniu posadzone i uciekam, reszta kiedys tam...


No no, ale nowe zakupy. Ciekawe czy lawenda przezimuje zakopana teraz? Ale u Ciebie łagodniejszy klimat.
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 20:08, 20 wrz 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
ana_art napisał(a)


Irenko, zakupy, zakupy, okazje, promocje itd
a ja jeszcze nic nie kupiłam jesienią do ogrodu... oprócz 10 cebulek czosnków...

pozdrawiam


jakoś chwilę jestem w domu, to korzystam wzięłam 20 krokusów i 30 tulipanów, czyli mam posadzić w sumie 150 cebulek, po 2 chciałąm wcisnąc może do gazonów, w których sadzę suchodrzew chiński;

a czosnków Marzenko jeszcze nie mam! zdążysz kupic, ale jednak w necie taniej wszystko, to stwierdzam bezsprzecznie, no oprócz Finki

a mi Finka obiecała przesłać ofertę i nic... przypomniałam się kilka dni temu i też cisza...


no własnie sprawdzałam jej wątek, cisza, czyżby lekcje, dzieci i sezon nie pozwalał odpowiedzieć?
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 19:59, 20 wrz 2012


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
irena_milek napisał(a)

Irenko, zakupy, zakupy, okazje, promocje itd
a ja jeszcze nic nie kupiłam jesienią do ogrodu... oprócz 10 cebulek czosnków...

pozdrawiam


jakoś chwilę jestem w domu, to korzystam wzięłam 20 krokusów i 30 tulipanów, czyli mam posadzić w sumie 150 cebulek, po 2 chciałąm wcisnąc może do gazonów, w których sadzę suchodrzew chiński;

a czosnków Marzenko jeszcze nie mam! zdążysz kupic, ale jednak w necie taniej wszystko, to stwierdzam bezsprzecznie, no oprócz Finki

a mi Finka obiecała przesłać ofertę i nic... przypomniałam się kilka dni temu i też cisza...
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 17:45, 20 wrz 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
ell napisał(a)
Irenko nadal kupujesz ?!
Mam suchodrzew i wymarzł ostatniej zimy - odziwo nie przemarzły młode odszczepki które zrobiłam późnym latem, a kwiatków jak dotad nie widziałam . Bardzo szybko sie rozrasta, ale można ją formować.


no niestety; muszę zadarnianie runianką zrobic i kończę rabatę cieniolubną, tam tez gazony, ale z góry tylko; mam nadzieję, że przezimuje inaczej koncepcja poleci na straty!! Ela pozdrawiam
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 14:19, 20 wrz 2012


Dołączył: 28 kwi 2011
Posty: 4333
Do góry
Irenko nadal kupujesz ?!
Mam suchodrzew i wymarzł ostatniej zimy - odziwo nie przemarzły młode odszczepki które zrobiłam późnym latem, a kwiatków jak dotad nie widziałam . Bardzo szybko sie rozrasta, ale można ją formować.
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 13:55, 20 wrz 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
tak więc dokupiłam na rabatę cieniolubną pod wiązem suchodrzew chiński lonicera pileata, ponoć zimozielony i kwitnie na biało;l wzięłąm jeszcze 2 lawendy i 2 tawuły, te co na gazonie, barwinek wariegata i 2 bluszcze i wiśnie szczepione na pniu



a to wczorajsze, co juz posadziłam

i moje trzmieliny na pniu posadzone i uciekam, reszta kiedys tam...
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 13:37, 20 wrz 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
marzena napisał(a)
Irenko, zakupy, zakupy, okazje, promocje itd
a ja jeszcze nic nie kupiłam jesienią do ogrodu... oprócz 10 cebulek czosnków...

pozdrawiam


jakoś chwilę jestem w domu, to korzystam wzięłam 20 krokusów i 30 tulipanów, czyli mam posadzić w sumie 150 cebulek, po 2 chciałąm wcisnąc może do gazonów, w których sadzę suchodrzew chiński;

a czosnków Marzenko jeszcze nie mam! zdążysz kupic, ale jednak w necie taniej wszystko, to stwierdzam bezsprzecznie, no oprócz Finki
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 07:18, 20 wrz 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Aniu, dzięki za komplementa, acz nie wszędzie porządek, słowa twoje podziałały ożywczo sadzisz, coraz więcej, więc twój ogród wiosną powali na kolana


Marzenko cieszę się, że przypadły ci do gustu i zaczarowaną liczbę 18 kupiłaś; rh są białe i fioletowe, więc pewnie pójdę w kicz, ktoś musi mieć taki ogród może jeszcze kupie krokusy, jak starczy sił, bo na razie posadziłam sobie 2 trzmieliny na pniu i 14 suchodrzewów do gazonów na cieniolubną rabatę pod wiąz; to jest ta trawa Marzenko, ale tu sa młodziaki, jak się rozrasta liście szerokie, no bo nazwa jest ,,turzyca szerokolistna",

Diano witaj, po urlopie pewnie jesteś stęskniona za ogrodem i ogrodowiskiem


Joanko teraz juz będzie łatwo byc u mnie na bieżąco ale cieszę się, że zaglądasz

Kasia/kaasik778 napisz adres na PW, wyślę gratuluje tulipanów, i ty wiosną będziesz się cieszyć pięknymi widokami

Martek fajna nazwa, a trawa nic o tym nie wie

Zuzia witaj kilka etykiet roslinnych mozna do mnie dopisać, ostatnio suchodrzew na tapecie i trzmieliny na pniu
Borówcowy raj 14:34, 06 sie 2012


Dołączył: 17 lip 2012
Posty: 314
Do góry
Borbetka napisał(a)

W żniwach przerwa,bo popadało w weekend dość mocno U Was też taka wichura w sobotę była? U nas znowu drzewa i słupy połamane,z prądem były kłopoty.A co do kwitnących kwiatów to ja jestem za Zima będziemy myśleć Suchodrzew nic mi nie mówi A może trzmielina żółta?

U nas nie było wichury, jakoś tak constans cały czas, temperatura raz w dół raz w górę. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu, kiedy wyjeżdżam będzie cieplutko.
Co do trzmielinki mam już jej tyle, że chyba wystarczy. Nie mogę się zdecydować, czy posadzić coś przed zimą, czy przeczekać do wiosny, ale znając moją niecierpliwość pewnie coś zmajstruję jeszcze w tym roku.


hejka, ja tez niby już chcę wszystko na przyszły rok zostawić, teraz tylko ogarnąc mało wiele, a sadzenie kwiatków i robienie kolejnych rabat na wiosnę. Ale tak jak Ty muszę uważać na swoja niecierpliwość
Borówcowy raj 10:55, 02 sie 2012


Dołączył: 04 lut 2012
Posty: 4506
Do góry
majkel0326 napisał(a)
W żniwach przerwa,bo popadało w weekend dość mocno U Was też taka wichura w sobotę była? U nas znowu drzewa i słupy połamane,z prądem były kłopoty.A co do kwitnących kwiatów to ja jestem za Zima będziemy myśleć Suchodrzew nic mi nie mówi A może trzmielina żółta?

U nas nie było wichury, jakoś tak constans cały czas, temperatura raz w dół raz w górę. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu, kiedy wyjeżdżam będzie cieplutko.
Co do trzmielinki mam już jej tyle, że chyba wystarczy. Nie mogę się zdecydować, czy posadzić coś przed zimą, czy przeczekać do wiosny, ale znając moją niecierpliwość pewnie coś zmajstruję jeszcze w tym roku.
Borówcowy raj 22:31, 01 sie 2012


Dołączył: 20 sty 2012
Posty: 3224
Do góry
W żniwach przerwa,bo popadało w weekend dość mocno U Was też taka wichura w sobotę była? U nas znowu drzewa i słupy połamane,z prądem były kłopoty.A co do kwitnących kwiatów to ja jestem za Zima będziemy myśleć Suchodrzew nic mi nie mówi A może trzmielina żółta?
Borówcowy raj 20:28, 01 sie 2012


Dołączył: 04 lut 2012
Posty: 4506
Do góry
majkel0326 napisał(a)
Monika,co tam słychać w twoim ogrodzie? Ten szereg kulek jest rewelacyjny! Super zdjęcie.

Majka - mimo żniw wpadłaś? Ty to jesteś bomba kobieta! U mnie teraz trochę nudnawo, patrzę na rabaty i brakuje mi kwiatów kwitnących. W przyszłym roku chyba zaszaleję. Coś przez "długą" zimę wymyślę ... oczywiście z Ogrodowiskiem, a na szybką zmianę czeka rabata za studzienką pod płotem, ale to w porze wysadzania, coś koło września/października. Teraz boję się, że się nie przyjmą "przesadzaki" - duże są.
No i ciągle myślę, co posadzić między te kule. Alina pisała, że suchodrzew chiński ... kusi mnie, ale on przemarza, a ja tam mam przeciąg i jeszcze śnieg ciągle odgarniany zimą. Odrasta dość szybko, ale nie wiem, czy szczawik nie będzie szybszy. Poszukuję czegoś żółtego albo bordowego.
Borówcowy raj 22:33, 21 lip 2012


Dołączył: 04 lut 2012
Posty: 4506
Do góry
Wiesz co Alinko, chyba trafiłaś w sedno! Boski ten suchodrzew. Jak myślisz, czy da zwarcie, żeby szczawik nie dał rady? Tonacja żółto-zielona byłaby świetna, a ja i tak zawsze tnę te dywany, więc wysokość mnie nie przeraża. Muszę poczytać więcej i rozeznać się w sadzonkach, w odporności na mróz i ogólnie wymaganiach.
Na początku myślałam o jakimś jałowcu żółtym. Też go mam w zadarnieniach i nie mam tam chwastów, ale niestety większość jałowców płożących jest gołych w środku po paru latach, więc odpada.
Borówcowy raj 21:54, 21 lip 2012


Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7524
Do góry
kurczę - no własnie fajne są te irgi , ale potem z nimi wieczny kłopot . sąsiadce też po tej zimie pusta skarpa została - wszystko wymarzło .
A może byś opatrzyła suchodrzew LONICERA PILEATA. niby jest dość wysoki , ale w naszych polskich warunkach nisko rośnie i można przycinać . mam go i jeszcze + że się łatwo rozmnaża . jest w tonacji żółto -zielonej . planuje go tez dać na skarpę zamiast irgi
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies