Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "tawuły"

Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 22:05, 06 sie 2023


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6123
Do góry
MagdaLenka napisał(a)
1. Otóż...
2. Z cisa Anna. Po prostu tniesz różnej wielkości kule.
3. Wydaje mi się, że białe kwiaty gaury "znikną" na tle białej ściany. Szłabym raczej w kierunku mocniejszych akcentów. Na przykład różowa gaura. Albo szałwia. Ogólnie róże, fiolety, błękity. Czosnki wiosną zdecydowanie tak. Hakone bardzo dobrze komponuje się z bergenią. Wiotkie listki hakone świetnie kontrastują z mięsistymi liśćmi bergenii. U Margerytki40 można taką kompozycję podejrzeć. Nawet Danusia chwaliła.
4. Biały nie (patrz pkt 3). Tawuły nie - hakone lepsza, bo bardziej dekoracyjna i będzie lepiej pasowała do ogrodu nowoczesnego. Berberysy zdecydowanie nie - to rośliny dla ludzi, którzy lubią cierpienie. (Można spytać kogokolwiek, kto kiedykolwiek je przycinał.)


2. Jak szybko ten cis Anna rośnie?
3. Z tą bielą dobra uwaga. Zapomniałam o tle u mnie, bo widziałam gaurę białą na tle żywopłotu lub innych roślin.
Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 21:33, 06 sie 2023


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2269
Do góry
1. Otóż...
2. Z cisa Anna. Po prostu tniesz różnej wielkości kule.
3. Wydaje mi się, że białe kwiaty gaury "znikną" na tle białej ściany. Szłabym raczej w kierunku mocniejszych akcentów. Na przykład różowa gaura. Albo szałwia. Ogólnie róże, fiolety, błękity. Czosnki wiosną zdecydowanie tak. Hakone bardzo dobrze komponuje się z bergenią. Wiotkie listki hakone świetnie kontrastują z mięsistymi liśćmi bergenii. U Margerytki40 można taką kompozycję podejrzeć. Nawet Danusia chwaliła.
4. Biały nie (patrz pkt 3). Tawuły nie - hakone lepsza, bo bardziej dekoracyjna i będzie lepiej pasowała do ogrodu nowoczesnego. Berberysy zdecydowanie nie - to rośliny dla ludzi, którzy lubią cierpienie. (Można spytać kogokolwiek, kto kiedykolwiek je przycinał.)
Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 20:27, 06 sie 2023


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6123
Do góry
Wracam do tematu rabaty trójkątnej pod oknem kuchennym. Mamy możliwość zamówić/kupić rośliny i wsadzić w tym roku. Z rozmów jakie toczyły się jakiś czas temu padły propozycje umieszczenia świdośliwy lamarckiej w połowie ściany miedzy oknem, a krańcem (szczotka na foto).

Myśląc sporo o tej rabacie i przeglądając inspiracje znalazłam taką, która mi przypadła do gustu. Pamiętam, że Wiola ma podobne połączenie hakone ze świdośliwą przy podjeździe i u niej się sprawdza (rabata wystawiona w konkursie 4 pory roku).

Klikając na zdjęcie przenosi do źródła - Pinterest

1. Co myślicie?
2. Z czego można zrobić zimozielone kule, tak aby były rożnych wielkości? W wąskich przy chodniku mam żywotniki „Hoserii”.
3. Co dodać z kolorowych akcentów? Białą gaurę z tylu niczym chmarę motylków nad hakone? Czosnki wiosną? Hakone w nogach drzewka i na obwódkę a coś innego w szerszej części trojkąta?
4. A może dodać to co kiedyś Makao proponowała - białe rozchodniki i szałwię? Albo propozycja Gruszki - tawuły japońskie lub berberysy plus rozchodniki?
Tutaj wymiary dla przypomnienia.
Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 23:56, 04 sie 2023


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4259
Do góry
Nie zawsze ulegam modzie, jestem zdania, że pewne rośliny, w pewnych miejscach zawsze się obronią, kwestia zestawienia. Myśląc "rabata osiedlowa" oczami wyobraźni widzę m.in. żywopłot z bordowych berberysów, sadzonych za mojego dzieciństwa wszędzie, zapuszczone krzaczory, często z mączniakiem, rzucone na trawniku, podobnie tawuły szare, japońskie sadzone wzdłuż dróg. Jednak nowoczesne podejście do komponowania roślin pozwala "stare" ale za to sprawdzone i wytrzymałe rośliny odkryć na nowo w nowych aranżacjach, w połączeniu z różnymi nowszymi odmianami, łanami ozdobnych traw czy bylin. Wiadomo też, że dzięki ogrodowej modzie można poznać mnóstwo nowych roślin w zaskakujących zestawieniach i pokochać miłością bezwzględną.
Ja mam tak, że koło pewnych gatunków mogę przechodzić zupełnie obojętnie, owszem zachwycą mnie róże w cudzych ogrodach, ale w ogrodniczym nawet na ten dział nie idę, podobnie mam z rododendronami, choć jak byłam w czerwcu w Karkonoszach to mnie zachwycały swoją dorodnością, wielkością- nigdy wcześniej nie widziałam takich gigantycznych okazów. Obok bylin i traw nie przejdę nigdy obojętnie i chciałabym "prawie wszystko" ☺ Lubię gatunki łąkowe, zachwycam się przypadkowymi niezwykłymi kompozycjami jakie tworzy matka natura. Mam też słabość do "zwykłych niezwykłych" tawuł japońskich i pęcherznic a jeżówki też kocham te najzwyklejsze.
Skąd te moje tendencje w wyborze roślin? Nie wiem, po prostu tak czuję ☺ Gdybym miała duży ogród, to pewnie bym poszła śladami Pieta Oudolfa, gdzieś byśmy się w połowie drogi pewnie spotkali...
Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 11:19, 03 sie 2023


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3943
Do góry
MagdaLenka napisał(a)


Jeśli Anabelle, to odmiana Strong (nie pokłada się). A jeśli nie Anabelle, to ja na tle tej szarości widziałabym śliwę dziecięcą.

Przyjrzałam się tej śliwie i pomyślałam, że mam przecież o takim ubarwieniu krzewuszkę, też mogłabym je tam dosadzić. Zamysł miałam taki żeby wsadzić trzy Anabellki, trawy i te tawuły, ale Lidka zasiała mi wątpliwości żeby nie ruszać Anabellek z dotychczasowego miejsca i chyb rzeczywiście je tam zostawię, tylko przesadzę za buczka. Mogę zrobić sztorby z moich Anabellek i liczyć, że się ukorzenią. Mam oczywiście wersję strong.
Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 10:30, 03 sie 2023


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2269
Do góry
DariaB napisał(a)
Jeśli bym się nie zdecydowała na hortensje Anabell przy ścianie garażu to co mogłoby je zastąpić? Na pewno posadzę tam tawuły tor, ładnie kwitną wiosną na biało i sporobolusy, reszta tematu pozostaje otwarta.
W miarę jak będę plewić to będę rozkładać kartony, zasypię je korą i tak pewnie zostanie do wiosny.


Jeśli Anabelle, to odmiana Strong (nie pokłada się). A jeśli nie Anabelle, to ja na tle tej szarości widziałabym śliwę dziecięcą.
Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 10:13, 03 sie 2023


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3943
Do góry
Każde popołudnie po pracy spędzam na grzebaniu, pogoda sprzyja średnio więc łapię każdy w miarę pogodny dzień. Wyłożyłam kartonami rabatę z heptakodium, dosadziłam szałwie i stpię, jeszcze jeżówki muszę posadzić. Pasowałoby te kartony czymś zasypać, nie wiem po ile jest kompost w workach, muszę się zorientować.


Ogarnęłam też trochę rabatę przy garażu, posadziłam śś, nie na środku między oknami tylko na rogu.

Patrzcie ile mi się miejsca na nowe roślinki robi
Jeśli bym się nie zdecydowała na hortensje Anabell przy ścianie garażu to co mogłoby je zastąpić? Na pewno posadzę tam tawuły tor, ładnie kwitną wiosną na biało i sporobolusy, reszta tematu pozostaje otwarta.
W miarę jak będę plewić to będę rozkładać kartony, zasypię je korą i tak pewnie zostanie do wiosny.
Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 07:38, 03 sie 2023


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8612
Do góry
Wafel napisał(a)
Pod murem jest posadzona tawuła Grefsheim za tym załamaniem nie bardzo to widać są trzmieliny i dereń Elegantissima. Na narożniku pęcherznica Lady in Red. To łysawe drzewko teraz trochę lepiej wygląda to magnolia, którą posadziła sąsiadka niemająca pojęcia o ogrodnictwie, nawet nie wiem jak i w co była wsadzona ta bidula. Kompozycja wokół kamienia to iglaki, trzmielina Fortunea, kilka sztuk jałowców płożących i kilka berberysów. Po obwodzie w dwóch rzędach tawuła japońska Goldflame i jeszcze od frontu 2 pęcherznice Lady in Red. W głębi rabaty wiśnia Kanzana nieszczepiona. Z tyłu za nią tamaryszek, są też 3 sztuki tawuły nippońskiej rozrzucone jako akcenty. Ktoś z sąsiadów kupił też klona palmowego, ale nie wiem czy on tam da radę, na razie daje (;

Zaszaleliście
Chyba każdy dał co miał

Narzekasz na cięcie kolczastych berberysów to poczekaj aż przyjdzie czas cięcia jałowców płożących.
One rosną tak szeroko jak im na to pozwolisz.

Możesz wybrać berberysy pionowe nie rozłażące się. Np. Erecta
Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 23:08, 02 sie 2023


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4259
Do góry
Pod murem jest posadzona tawuła Grefsheim za tym załamaniem nie bardzo to widać są trzmieliny i dereń Elegantissima. Na narożniku pęcherznica Lady in Red. To łysawe drzewko teraz trochę lepiej wygląda to magnolia, którą posadziła sąsiadka niemająca pojęcia o ogrodnictwie, nawet nie wiem jak i w co była wsadzona ta bidula. Kompozycja wokół kamienia to iglaki, trzmielina Fortunea, kilka sztuk jałowców płożących i kilka berberysów. Po obwodzie w dwóch rzędach tawuła japońska Goldflame i jeszcze od frontu 2 pęcherznice Lady in Red. W głębi rabaty wiśnia Kanzana nieszczepiona. Z tyłu za nią tamaryszek, są też 3 sztuki tawuły nippońskiej rozrzucone jako akcenty. Ktoś z sąsiadów kupił też klona palmowego, ale nie wiem czy on tam da radę, na razie daje (;
Ranczo Edy 17:12, 26 lip 2023


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14392
Do góry
Witacie dziewczynki jestem Hanuś, Basiu, Jolci, Haniu, Zawitko i wszyscy odwiedzający




odetchnęłam ... rodzinkę odwiedziłam, pospałam wypoczęłam i siup do ogrodu zarosłam niemiłosiernie urlop się kończy więc szaleję i możnaa się pośmiać bo teraz zaczyna padać jak ja z sekatorem przeczekam i siup ...zrobiłam fotki i znów kochany deszcz



tawuły podcięte ,kulki bukszpanowe zrobione wraz z grabem to żon wiadomo na drabinie i będę pomału redukować znów krzaki ... ręce siadają a nikt nie lubi cięcia więc póki mogę jeszcze ...to działam forsycja wycięta jeszcze mam dwie to wystarczy
ciemierniki na razie dobrze po mszycowym ataku zobaczymy...



Macham i działam ...
Wymarzyłam sobie wrzosowisko 21:59, 22 lip 2023


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 3207
Do góry
Pojechałam dziś do szkółki, a moje chciejstwa jakby na mnie czekały:
jabłoń rajska Royalty,
róża Artemis,
3 tawuły szare Grefsheim (posadzę za brzozami).
Wzięłam też świerka Acrocona.
W drugiej szkółce miałam wypatrzone derenie IH, chociaż nie jestem pewna czy to one, bo na razie mają zielone pędy. Ale zaryzykowałam, bo wcześniej nie widziałam ich stacjonarnie.


Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 11:06, 21 lip 2023


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3943
Do góry
Potrzebuję porady, będę się brała za tą rabatę przy ścieżce. Myślę, żeby tam posadzić tawuły tor - 6 szt, jedną widać w rogu zdjęcia, hortensje Anabelle - 3 szt, trawy sporobolusy - kupiłam 3 szt. I zastanawiam się, bo mam do zagospodarowania jedną śś czy jej tam na środku nie posadzić, co myślicie? Nie zwracajcie uwagi na bałagan
O coś takiego by wyszło.

Ostatnio cierpię na chroniczny brak czasu, ogród zapuszczony, nawet róże nie przycięte po kwitnieniu, nawieziona ziemia zarasta chwastami, może w weekend znajdę czas żeby trochę odgruzować.
A za ławeczką busz, siewek werbeny mam w tym roku na pęczki Hortensje już w blikach startowych, najlepszy czas przed nami


Ogród Basi 00:12, 19 lip 2023


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10917
Do góry


Niektóre tawuły potraciły liście. Cóż, nie nadążałam z podlewaniem. Tawuły czekają na cięcie. Nożyce też czekają na użycie. W tym roku trochę zaniedbuję cięcie. Troska o zdrowie, dochodzenie do sił wymaga czasu. Ogród musi poczekać.





Ogród z plażą 07:47, 13 lip 2023


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16245
Do góry
ajka napisał(a)
Ostatnio mam mało natchnienia ogrodowego. Przycięłam przekwitłe tawuły japońskie, żywopłocik z derenia, trochę przekwitłych bylin, strasznie to męczące przy takiej ilości roślin



Ja też mam mało natchnienia. Chyba przez tą pogodę. Trzeba przeczekać

Muszę przyciąć przekwitłe róże…nie chce mi się, ale nikt za mnie tego nie zrobi

Ładnie zagęściła Ci się ta duża rabata .
I super, że wiśnia odżyła !
Ogród z plażą 12:27, 12 lip 2023


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6307
Do góry
Ostatnio mam mało natchnienia ogrodowego. Przycięłam przekwitłe tawuły japońskie, żywopłocik z derenia, trochę przekwitłych bylin, strasznie to męczące przy takiej ilości roślin

Musiałam reanimować i przesadzać na nowo tawułki cappucino - w nowym miejscu miały jednak za dużo słońca i jeden dzień upałów spowodował, że uschły, jakby paliło przez tydzień. Mam nadzieję, że w nowych miejscach odbiją.

Wysypaliśmy też kamień na ścieżce do huśtawki, bo płyt w tym roku nie będzie (miały być podobne jak na tarasie, ale w tym roku chyba znów nic z tego nie wyjdzie). Tak więc pozbyłam się bajzlu na środku ogrodu. Przy ścieżce dosadziłam kocimiętkę i turzycę rauriefa.

Dziś ma przyjść parę nowych roślin na ogród.
Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 11:51, 12 lip 2023


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3943
Do góry
Lato w pełni, upały dają w kość roślinkom. Działam jak mucha w smole w drugiej części ogrodu, ale nic nie sadzę bo to za duży wstrząs by był dla roślin. Chyba będę musiała na jesień wykopać drzewa i je od nowa posadzić bo po dosypaniu ziemi są za nisko.
Każda rabata wymaga zmian, frontowa jest moją ulubioną ale też jest tam trochę pracy do wykonania. Jej część bliżej furtki jest bujna, a im dalej tym bardziej jest pusta. Chcę z niej wysadzić tawuły tor i przenieść je na nową rabatę przy garażu, a na tej zostawić bodziszki, seslerie, vanilki, gaury, jeżówki, liatry i werbeny, w pleckach są miskanty little zebra. Ale to na jesień.
Zostawiam kilka zdjęć

Kto mi taką dziurę kopie? Kret też się w najlepsze panoszy

Były pytania o donice przy wjeździe, to prezentują się tak:

Na tej przydałby się mi jakiś wyższy akcent, dałam w plecy werbenę ale dwie sadzonki nie dawały rady i je przycięłam. Sąsiad chce się podzielić wisterią, myślę czy jej nie puścić na mur.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:30, 08 lip 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Wczoraj rzutem na taśmę udało mi się zakończyć porządki w ogrodzie ozdobnym. Dzisiaj nawiedziły nas tropikalne upały i o wyjściu na zewnątrz przed 17 można pomarzyć. Udar słoneczny gwarantowany.

Dzisiaj wykorzystałam zacienienia wewnątrz ogrodu i przycięłam tawuły japońskie i żylistki. Wycięłam też kwiatostany czyśćca wełnistego, bo przestały już przyciągać pszczoły. Owady przeniosły się na lawendy.





Wreszcie doczekałam się pierwszego liliowca. Wyjątkowo późno w tym sezonie.



Naprzeciw tarasu wzrok przyciągają tawułki Arendsa.







Róże na półksiężycu kończą już kwitnienie. Kolejne kolory pojawią się wraz z perovskią i pysznogłówką. Rugosom przycięłam końcówki gałązek, na których pozawiązywały się owocniki. To zawsze je mobilizuje do delikatnego powtórzenia kwitnienia.



Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 13:05, 04 lip 2023


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3943
Do góry
Judith napisał(a)
Dawno mnie u Ciebie nie było, a tu takie piękne widoki roślinne .
Brukowana ścieżka jest piękna. Od razu mam skojarzenia z brukowymi ścieżkami w ogrodzie Ursy. Gdy rośliny zaczną się na nią wylewać - będzie czad! Co planujesz tuż przy ścieżce? Idąc tropem ogrodu Ursy widziałabym tu hakonki .

Judith cieszę się, że wpadałaś Planuję przy ścianie garażu hortensje Annabell, tawuły brzozolistne, do tego pewnie jakieś trawki, myślałam właśnie o hakonkach i sporobolusach, plus jakieś hosty i zobaczę czy jeszcze coś się zmieści.
Ptasi gaj 14:11, 02 lip 2023


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)


U mnie połowa róż kwitnie ma jednego paka rozwiniętego reszta powoli będzie rozkwitać.

U was więcej padało niż u nas. Teraz chmury krążą gdzieś tam pada tutaj przepłyną i deszczu nie ma.

Jestem na wsi zaraz idę róże przyciąć że suchych, potem tawuły bo też przekwitły później nawożenie róż i rododendronów drugi raz. Na koniec podlewanie. Może się wyrobie w 3, dni z pracami.

Mus przesadzić Rosanne





Ładny jest chcesz mu dać więcej słonka czy jaki powód przesadzania?
Ptasi gaj 12:29, 30 cze 2023


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15211
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Piękna kolorystycznie ta rabata, wystawa ciekawa u mnie róż niestety po deszczach już kończą i już liliowce i hortensje zaczęły. Galopuje mi ten rok


U mnie połowa róż kwitnie ma jednego paka rozwiniętego reszta powoli będzie rozkwitać.

U was więcej padało niż u nas. Teraz chmury krążą gdzieś tam pada tutaj przepłyną i deszczu nie ma.

Jestem na wsi zaraz idę róże przyciąć że suchych, potem tawuły bo też przekwitły później nawożenie róż i rododendronów drugi raz. Na koniec podlewanie. Może się wyrobie w 3, dni z pracami.

Mus przesadzić Rosanne



Jarzmianka bardzo ją lubię najładniejsza



Bonica i przycięta kocimietka





Asprin

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies