Ogródek Ewy
18:26, 11 sie 2015
Mogłam do Bylinowego jednak nie jechać bo wyszłam ze szkółki chora, dosłownie chora. Ile tam piękna....oczy nie wiedziały gdzie patrzeć.
W sumie na rabatę z różami kupiłam tylko liatrę i przetacznik. Do łapek przykleił mi się miskant ML, dwie jeżówki Aloha i Papallo White.
A że łasa jestem na kolorki to zabrałam ze sobą jeszcze 4 lilie.
Jak wyszło? tak jak zwykle, kupiłam więcej roślin nie planowanych.
A różanka dalej będzie świecić puchami.
W sumie na rabatę z różami kupiłam tylko liatrę i przetacznik. Do łapek przykleił mi się miskant ML, dwie jeżówki Aloha i Papallo White.
A że łasa jestem na kolorki to zabrałam ze sobą jeszcze 4 lilie.
Jak wyszło? tak jak zwykle, kupiłam więcej roślin nie planowanych.
A różanka dalej będzie świecić puchami.