Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Kopać, grabić, sadzić.... Lubię to! 11:35, 16 maj 2016


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 5868
Do góry
eda napisał(a)
Oszaleję kobito powiedz jak świderka zrobiłaś bo ja chciałabym ale z dużej tujki beee boje się tak bez wzoru jakiegoś czy co tam....


Edziula Ty dasz radę to łatwizna Tylko dużą tuję będzie trudniej logistycznie ciąć
Cięłam od sznurka. Owinęłam tuję sznurkiem tak jak skręt miał iść, ale nie ciasno bardzo tylko tak delikatnie, żeby ułożenia gałęzi nie zaburzyć zbytnio i potem pierwsze cięcie zrobiłam nad sznurkiem. Wtedy zarysował się jakby kształt świderka, ale jeszcze mocno koślawy Kolejny etap cięcia to już "na oko" kształtowanie. Moje oko kiepskie w tych tematach, ale jakoś poszło Po pierwszym cięciu szału nie było, dopiero cokolwiek po drugim było widać co autor miał na myśli Drugi sezon i kolejne to już kosmetyka tylko. Ładnie się zagęszcza i jest coraz łatwiej. Dasz radę
Co z tym ogródeczkiem począć 11:33, 16 maj 2016


Dołączył: 29 maj 2012
Posty: 15264
Do góry
No a jak by ten pasek zieleni miała się do połączenia z tarasem




Może i macie rację ,ale przekonajcie mnie
Buszując w zbożu i kukurydzy:) 11:29, 16 maj 2016


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34418
Do góry
07_Rene napisał(a)
W ciągu weekendu pochorowała mi się róża przy studni
Żałuję, bo w tym roku dopiero w stopniu zadawalającym się rozrosła.





Zastanawiam się, czy ją ratować, czy od razu wywalić. Choroba to jedno, ale znowu wypuściła dziczki

Niedaleko rośnie szpaler Boniki, boję się że mi się zaraza rozniesie.
Najchętniej zastąpiłabym tą róże jaką inną:
-odporną,
- niską pnącą,
- powtarzającą kwitnienie,
- pasującą do Boniki
- znoszącą południową wystawę.

Ale sadzić róże po chorej... Czy karton z nową ziemią będzie wystarczający??? Same dylematy... Kto poradzi?



Wiesz, czasami warto mieć serce z kamienia. Gdybym była na Twoim miejscu to wykopałbym tą róże i obejrzała sobie korzenie. Piszesz, że znów wypuściła dziczki. To usamodzielnianie się róży z podkładki bardzo osłabia tą szlachetną. Może nie warto jej ratować. Najwyraźniej okulizacja się tu niezbyt powiodła. A może i ta szlachetna wypuszcza własne korzenie? Wg mnie nie ma co czekać.
Z Pszenicznej ... 11:27, 16 maj 2016


Dołączył: 20 cze 2014
Posty: 7803
Do góry
I wolnym krokiem wracamy przed dom
Bukszpany jeszcze nie posadzone, ani na rabacie, ani w donicach
widać dekiel od beczki do której wpada deszczówka z rynny.
dziś zimno i prac ogrodowych dziś nie będzie, ogarnę trochę dom i pracę zawodową. Poza tym jestem chyba zmęczona tym tygodniem...




Co z tym ogródeczkiem począć 11:25, 16 maj 2016


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
ewa004 napisał(a)
Twoja droga by biegła tak

powiem ze całkiem logicznie to wygląda bo i tak musi kierować się na lewo z chodnika
Z Pszenicznej ... 11:22, 16 maj 2016


Dołączył: 20 cze 2014
Posty: 7803
Do góry
Łubin już niedługo



Liatra pędzi, by dogonić trzcinnika i jeżówki



Co z tym ogródeczkiem począć 11:21, 16 maj 2016


Dołączył: 29 maj 2012
Posty: 15264
Do góry
Twoja droga by biegła tak

Z Pszenicznej ... 11:20, 16 maj 2016


Dołączył: 20 cze 2014
Posty: 7803
Do góry
Byliny wypełniają powoli całą rabatę, tulipankom mówimy do widzenia





Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 11:20, 16 maj 2016


Dołączył: 29 lip 2014
Posty: 19078
Do góry
malkul napisał(a)



Odpoczelam cheile u Ciebie ukojenie w tym zamecie
Z Pszenicznej ... 11:18, 16 maj 2016


Dołączył: 20 cze 2014
Posty: 7803
Do góry
Na peoniowej zrobił się busz niedługo kwitnienie





Podpórki nabywają patyny





Zakładanie trawnika z siewu - trawnik z siewu 11:15, 16 maj 2016

Dołączył: 16 maj 2016
Posty: 4
Do góry
Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 11:13, 16 maj 2016


Dołączył: 21 sty 2013
Posty: 4636
Do góry
Agania napisał(a)


Dawno już zamierzałm się na maty w końcu się uadało zamówiłam jeszczw 4, będzie się działo..zmobilizowałam się po wizycie u Was

Wieczornie



w maju u mnie zawsze coś się zmiwnia




Aganiu maty piękne a bukiety są urocze
Buziolki ślę.
Zakątek z fioletową ławeczką 11:10, 16 maj 2016


Dołączył: 07 maj 2013
Posty: 6729
Do góry
Orlikowo uwielbiam wszystkie orliki, chociaż nie tylko ja....bo gąsienice też już były pryskane.




Od nowa ... na przekór wszystkim 11:07, 16 maj 2016


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
anbu napisał(a)


O krczak ale ładnie napisane, rozmarzyłam się normalnie. Iwka chciałam Cię jeszcze zapytać o cisy które sadziłaś, te duże. Jak się mają, napisz proszę Czy się już otrząsnęły po przeprowadzce?
Moje trochę żółkną. Mam stresa

Toszko czy one mogą/mają tak żółknąć?




Kami forum trudne jest. Ja sama czasem coś palnę a powinnam się w język ugryźć Napisałam kiedyś w żartach, że zgwałciłam swego chłopa (oczywiście w jakimś kontekście) i mam wrażenie ludzie nie wyłapali z tekstu nic innego tylko właśnie to żem gwałcicielka
No widzisz jaką ja mam opinię na forum - Baby gwałcicielki Luz
Kami kofffamy Cię wszystkie, no



Moje dwa z pięciu mają zielone przyrosty, widać że z nimi będzie ok. pozostałe trzy też mają przyrosty ale mniejsze i jakieś takie nie zielone, wygląda to jak podwiędłe takie no i trochę się sypią, ale Toszka pisała, że tak będzie więc na razie stresa powstrzymuję
NewLife w ogrodzie 11:05, 16 maj 2016


Dołączył: 28 cze 2015
Posty: 1240
Do góry
Dzień dobry przy kawce.
...) )
...( (
("""""")o
""""""""
U mnie od wczorajszego wieczoru leeeeejeeeeeeee!
Wreszcie widzę kałuże. Nie myślałam, że taki widok za oknem może mi sprawić tyle przyjemności. Tylko po co takie wietrzysko
To nic, że dzisiaj o pracach w ogrodzie nie ma mowy. Za to, gdy przestanie padać, to ziemia będzie idealna do obróbki.
Nadrobię prace domowe i jeszcze trochę dam odsapnąć plecom.
anka_ napisał(a)
Co do azalii to najlepiej po radę do Bożenki z 'Rododendronowego ogrodu'
U ciebie Beatko trochę deszczu a u nas gradobicie przeszło.

Zajrzałam do Bożenki, ale ona ma tam taki ruch i taka zalatana, że nawet nie ma mowy, by jej moim drapaczkiem głowę zawracać. Piękne okazy ma...
Gradobiciom mówimy zdecydowane NIE. Zawsze cierpię, gdy coś takiego ma miejsce. Tak mi szkoda przyrody, nowych liści, kwiatów, młodej zieleni, gdy w jednym momencie wszystko porządnie obrywa Mam nadzieję, że większych strat nie masz Aniu?
elmagra napisał(a)
A tak a propos nawożenia azalii. Czy nadaje się np nawóz pod iglaki, skoro azalia też jest kwasolubna? Czy muszę kupować osobny nawóz do nich?
Podbijam pytanie. Akurat dysponuję kilkoma workami podłoża do iglaków, więc byłoby jak znalazł.
Ludwika napisał(a)
Moje azalie wyglądały identycznie na jesień i na wiosnę... Miałam je na froncie, więc szpeciły, ale że wykazywały oznaki życia to dałam im szansę Wysadziłam do dużych donic a przy tym porozrywałam porządnie korzenie, bo przy pierwotnym sadzeniu tego nie zrobiliśmy. Kupiłam im ziemię dedykowaną RH i teraz podlewam je magiczną siłą substrala do RH. Pokazują już sporo młodych listeczków więc liczę na to, że jeszcze będzie z nich pociecha Twój też napewno da się odratować, bo widać ma wolę życia
To w takim razie zrobię tak samo i spróbuję ją wyratować zwłaszcza, że okaz ma z 8 jak nie więcej lat i w moim poprzednim ogrodzie był jedną z pierwszych roślin i dotrwał do teraz znosząc przeprowadzkę i taki stan. Rośliny potrafią się odwdzięczyć. Zmienię jej miejsce i podłoże.
Przepraszam, ta azalia ma 12lat! Właśnie mnie wzięło na wspominki i zajrzałam do archiwalnych zdjęć.
Przy okazji zdjęcie sprzed 10 lat, gdy urządzałam swój ogródek przyblokowy. Od zawsze ciągnęło mnie do ogrodu

Miłego dnia.
Moja działka na Dębowym Lesie 11:05, 16 maj 2016


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24552
Do góry
Marga napisał(a)
Aniu, widziałam zakupy, super zdjęcia roślinek i poczytałam sobie o hostach. Fajnie, że podpisujesz zdjęcia, to bardzo pomaga takim laikom ogrodowym jak ja
Mam pytanko: czy jeżeli oberwało mi się kilka sadzonek host bez korzenia, to jeszcze coś z nich będzie? Nie wiem jak ja to zrobiłam ... drętwe ręce jakieś miałam, a na razie roślinki wsadziłam bezpośrednio do ziemi i mocno podlewam. Może powinnam najpierw dać je do słoika z wodą?


Czasami coś nam się zrobi nie tak.Przy dzieleniu tez często źle się oderwą
Nie widzę jak to pędy , czy maja szanse.
Ale Dobrze zrobiłaś.Do ziemi ( jest lepiej niż do samej wody) i dużo teraz podlewaj, aby nie przesuszyć ich.
Czasami dobrze zniosą i wypuszczą korzonki.Za jakis czas będziesz widziałą, czy listki się rozwijają .Czy żyją
Kamasja Kusika
Od nowa ... na przekór wszystkim 11:02, 16 maj 2016


Dołączył: 19 sie 2014
Posty: 7839
Do góry
iwka napisał(a)
po kawałeczku doprowadzam do ładu moją przestrzeń ale ja naprawdę lubię swoje zakątki znam każdy centymetr swojej działki, wiem gdzie co rośnie, rano jak nie zaśpię przelecę wszystkie rabaty, zagadam, pochwalę a to że wzdycham do każdego innego ogrodu, ot taka natura, większość tak chyba ma


O krczak ale ładnie napisane, rozmarzyłam się normalnie. Iwka chciałam Cię jeszcze zapytać o cisy które sadziłaś, te duże. Jak się mają, napisz proszę Czy się już otrząsnęły po przeprowadzce?
Moje trochę żółkną. Mam stresa

Toszko czy one mogą/mają tak żółknąć?


Kawa napisał(a)

człowiek uczy się całe życie hehe
no trudno opinia o mnie poszła w świat ale przeżyję i się nauczyłam żeby nie paplać


Kami forum trudne jest. Ja sama czasem coś palnę a powinnam się w język ugryźć Napisałam kiedyś w żartach, że zgwałciłam swego chłopa (oczywiście w jakimś kontekście) i mam wrażenie ludzie nie wyłapali z tekstu nic innego tylko właśnie to żem gwałcicielka
No widzisz jaką ja mam opinię na forum - Baby gwałcicielki Luz
Kami kofffamy Cię wszystkie, no

Co z tym ogródeczkiem począć 11:01, 16 maj 2016


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
ewa004 napisał(a)
Juziek to co zamazałam to nowy taras
Tak po ukosie bedzie szedł aż do różanki
A po ukosie dlatego żeby był dojazd do garażu ,co by mi nikt po kostce nie jeżdził






ten taras ma biec do kopciuszkowej? czy do tej różanki co obok tych brązowych drzwi jest?
Co z tym ogródeczkiem począć 10:59, 16 maj 2016


Dołączył: 29 maj 2012
Posty: 15264
Do góry
Koło tego paska zielenego ma byc takie jakby przedłużenie chodnika jako wyjście na podwórko .
Co z tym ogródeczkiem począć 10:50, 16 maj 2016


Dołączył: 29 maj 2012
Posty: 15264
Do góry
siakowa napisał(a)
czyli wchodząc przez brame twój nowy taras i wejście do domu masz za winklem po prawej?


Dokładnie tak
Tu jest prawa strona i tam jest Kopciuszkowa
Juz wiesz ?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies