Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kompostownik"

Nawozy, nawożenie - czyli co dobrego jedzą nasze roślinki 09:59, 08 sty 2013


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
"Miejski implant" zachwycił mnie swoją trafnością i stanowczo bardziej wyrafinowanie brzmi niż "warszafka" lub obecnie modne wśród warszawiaków określenie "słoiki" ...

A z moich dotychczasowych doświadczeń z życia w samym centrum miasta stwierdzam, że ani kompostownik, ani obornik etc nawet w najmniejszym stopniu nie stanowi dla użytkownika takiego zagrożenia jak np.miejska piaskownica dla dzieci!!! I bynajmniej nie piszę o tak okrzykiwanych psich czy kocich odchodach. Homo sapiens już tak chyba ma, że winę lubi zrzucać na braci mniejszych byle tylko rozgrzeszyć się z własnego bliskiego genetycznie pokrewieństwa ze świnią
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 20:17, 06 sty 2013


Dołączył: 01 sty 2013
Posty: 396
Do góry
Witam, bardzo podoba mi się Danusiu ten kompostownik "UL". Ja mam małą działkę wkoło domu, nie mam gdzie postawić takiego drewnianego z trzech paneli. Muszę coś wymyśleć, żeby było ładnie i praktycznie. Czy te plastikowe naprawdę są takie tandetne? Znalazłam na allegro wygląda solidnie i prostow obsłudze. Czy kompostownik plastikowy, mogę postawić przy psiej budzie?
Ten drewniany jest fajny, ale jak on powinien wyglądać w środku? Mam super fachowca stolarza, może mi zrobi taki przez zimę
Ogród w skali mikro :) 11:34, 06 sty 2013


Dołączył: 05 gru 2012
Posty: 18678
Do góry
A jak już jesteśmy przy naturalnych metodach uprawy , typu kompostownik , może powinnam się " pochwalić " , że moje roślinki podlewanie są jedynie deszczówką .. Na etapie końca budowy zakopalismy pod ziemią dwa zbiorniki na wodę opadową,zbierające ją bezpośrednio z rynien... Jeden zbiornik jest z przodu , a drugi z tyłu... Nawet system automatycznego podlewania korzysta z tej deszczówki ... Koszty wody na ogród - zero .... Polecam gorąco
Ogród w skali mikro :) 10:30, 06 sty 2013


Dołączył: 05 gru 2012
Posty: 18678
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Jestem ale zdjęcia nie ma?




Jest zdjęcie Danusiu tak się wtedy spieszyłam , że rozinęłam prędkość ponaddźwiękową .... Kompostownik jest więc na poprzedniej stronie ... Dziękuję bardzo
Ogród w skali mikro :) 21:37, 05 sty 2013


Dołączył: 05 gru 2012
Posty: 18678
Do góry
Ginger napisał(a)
Elu wydaje mi się , że ten kompostownik jest ok. , a co za różnica jak się nazywa czy termo czy nie . Postępowanie z kompostem czy też zastosowanie ma to samo. zaglądnij do środka może tam się "dobrze dzieje " , a tobie tylko się wydaje że coś jest nie teges


Oj Dominiko .. Zaglądałam ... Mimo , ze w tym roku nic tam nie dorzucaliśmy to na wierzchu jest warstwa trawy ... Jakby wrzuconej tydzień temu .. może ja mam mumifikator zamiast kompostownika
Ogród w skali mikro :) 21:03, 05 sty 2013


Dołączył: 06 mar 2012
Posty: 692
Do góry
Elu wydaje mi się , że ten kompostownik jest ok. , a co za różnica jak się nazywa czy termo czy nie . Postępowanie z kompostem czy też zastosowanie ma to samo. zaglądnij do środka może tam się "dobrze dzieje " , a tobie tylko się wydaje że coś jest nie teges
Igiełkowy ogródeczek 19:03, 05 sty 2013


Dołączył: 06 gru 2012
Posty: 4885
Do góry
Monteverde- wiem, że kompost zachwalacie, ale ja nie mam miejsca na własny kompostownik, w zeszłym roku udało mi się kupić i tak się będę wspomagać. Po prostu nie wyobrażam sobie tego sama przesypywać, a nie ma szans żeby M mi pomógł.
Igiełkowy ogródeczek 18:36, 05 sty 2013


Dołączył: 05 gru 2012
Posty: 18678
Do góry
monteverde napisał(a)
Nie jest tak źle z plastykowym jak nie ma możliwości na inny tylko nie przykrywać go tą klapą , żeby był dopływ powietrza i deszczu do niego ale jak w ogóle nie ma to i pryzma w kącie ogrodu lepsza niż nic
... Dzięki wielkie za pociechę ... Bo mam właśnie plastik-fantastik kompostownik i się zaczęłam martwić klapę zdjąć !!! Tak jest Pani Generał
Ogród w skali mikro :) 15:37, 05 sty 2013


Dołączył: 05 gru 2012
Posty: 18678
Do góry
Właśnie trwa dyskusja czy to kompostownik zwykły czy termokompostownik ... Czy są różnice w postępowaniu z tymi kompostownikami???
Ogród Dominiki 15:34, 05 sty 2013


Dołączył: 05 gru 2012
Posty: 18678
Do góry
Danusiu zerknij baaaaardzo proszę do mnie.. Bo wyszło na to , ze mam chyba termo kompostownik a nawet nie jestem tego świadoma .. I jeszcze ofiara w kwestii używania go ... A ja lecę do ogrodu fotkę zrobić szybciutko
Igiełkowy ogródeczek 21:10, 04 sty 2013


Dołączył: 06 gru 2012
Posty: 4885
Do góry
bociek napisał(a)
Magda, no wez nie tak po oczach bonsajami

Gosiu, co do trawki, dobrze zrobilas. To bardzo dobry sposob, polecany nawet przez Szefowa, zeby zdejmowana darn odwrocic, gleba sie uzyznia. Ja kompostownik mam plastikowy marketowy i powiem Ci szczerze porazka Jesli kompostownik to z prawdziwego zdarzenia a nie atrapy typu plastik fantastik

Ja też miałam zapędy na takowy, ale się w porę opamiętałam jak przeczytałam kilka waszych opinii.
Igiełkowy ogródeczek 19:50, 04 sty 2013


Dołączył: 05 paź 2011
Posty: 7991
Do góry
Magda, no wez nie tak po oczach bonsajami

Gosiu, co do trawki, dobrze zrobilas. To bardzo dobry sposob, polecany nawet przez Szefowa, zeby zdejmowana darn odwrocic, gleba sie uzyznia. Ja kompostownik mam plastikowy marketowy i powiem Ci szczerze porazka Jesli kompostownik to z prawdziwego zdarzenia a nie atrapy typu plastik fantastik
Ogród Ginger 20:55, 03 sty 2013


Dołączył: 06 mar 2012
Posty: 692
Do góry
Witaj Elu , mój kompostownik a raczej dwa powstały w tym roku w sumie po to ,żeby trafiała tam skoszona trawa , a jak już tam trafiła to stwierdziłam ,że wykorzystam ją w przyszłości jak powstanie to złoto ogrodników. Mam drewniane kompostowniki każdą wrzuconą warstwę przesypuję tzw przyśpieszaczem kompostowania (pomaga w rozkładzie i neutralizuje zapach) i na to znów warstwa trawy itd. Do kompostowników trafia tylko popiół z kominka i ww. trawa nie wrzucam resztek jedzenia ,żeby nie zwabiać zwierzaków. Jak jest gorąco podlewam kompost wodą i napowietrzam widłami . Teraz chciałam sprawdzić jak mu to dojrzewanie idzie i stwierdziłam ,że całkiem ok jak go rozgrzebałam przyjemnie pachniał świeżą ziemią więc chyba coś z tego będzie . Moje kompostowniki nie mają dna ani pokryw i pomiędzy deseczkami są spore przerwy ,żeby był swobodny dostęp powietrza. Na wiosnę jak coś z tego będzie każdy z kompostowników dostanie rodzinkę dżdżownic kalifornijskich , które podobno bardzo dobrze sprawdzają się jako pracownice kompostowników Elu na 15 stronie na zdjęciu z huśtawką widać część jednego kompostownika. Mam dorobione w nich takie jakby drzwiczki ,żeby można było wybrać już dojrzały kompost z dołu.
Ogród Ginger 20:01, 03 sty 2013


Dołączył: 05 gru 2012
Posty: 18678
Do góry
Witaj Dominiko zwolenniczko kompostu... Opowieść o tym że walczysz z kompostem znalazłam u Gosi od igiełek zdradz proszę parę sekretów .. Bo ja mam kompostownik plastikowy , jeszcze żadnego podłoża nie udało mi się z niego uzyskać , czyli klapa na całej linii.. A ogródeczek mam malusi ... Zajrzyj , jeśli masz ochotę - zapraszam serdecznie nie mam jak więc tego kompostu przerzucać
Igiełkowy ogródeczek 18:10, 03 sty 2013


Dołączył: 06 gru 2012
Posty: 4885
Do góry
Dorotko- witaj na liście ogrodowariatów i bierz się jak najszybciej za ten kompostownik
Ogród - Moje spełnione marzenie 12:56, 03 sty 2013


Dołączył: 24 paź 2012
Posty: 926
Do góry
Witajcie...
Mam wiele do zrobienia w ogrodzie, rozciągam go dalej, zmieniam zupełnie jego funkcje... Jak sobie dziś pomyślę co mam do zrobienia, to chyba mi czasu braknie w tym roku...

Tu ma być nowa rabata, nie pamiętam ile metrów, jakieś 20 chyba... Wsadziłam tam Smaragdy, dalej róże na ścianie, dalej miszmasz, ale taki troszkę planowany... To jedna zmiana...



Tu mam zamiar wprowadzić zupełne zmiany, posadziłam na jesieni brzozy, z boku, tu nie widać, jest kompostownik, taki dziki, muszę go przenieść, bo to ma być brzozowy zagajnik...



I kolejna zmiana, którą robię co roku, bo pomysł wiosną, jest zły na jesieni... I tak już tracę chęci, do robienia tego nieszczęsnego przed ogródka... wiem, pomysły jakieś dziewczyny pisały, trawki kupione, Hortensja też, Bluszcz już rośnie, obwódka z Bukszpanu, już wiem, że do usunięcia, Kosodrzewina tam rośnie,chyba zostanie, jeszcze nie wiem... No, do pasji mnie to miejsce doprowadza...

Od czego zacząć? 22:16, 02 sty 2013


Dołączył: 31 gru 2012
Posty: 6
Do góry
Mam pytanie czy ja mogę już założyć ten kompostownik ?
Strasznie chciałabym już coś zrobić,ale nie wiem czy zimą ma to sens?
Atelier Ogrodowe... 22:05, 02 sty 2013


Dołączył: 28 gru 2012
Posty: 902
Do góry
I tyły za szklarnią kompostownik i warzywnik. W tym roku nie będzie chyba wrzywnika tylko sam kompostownik

A to moje rośliki przetrzymywane w pomieszczeniach

Hortensja ogrodowa

i trawa rozplenica "Rubrum"

a i jeszcze spiralka, ale taka lichawa ma dopiero rok
Dżdżownice kalifornijskie 06:57, 02 sty 2013


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
Aby dżdżownice kalifornijskie przezimowały bezproblemowo w kompostowniku musi być spełniony podstawowy warunek - w miarę duży kompostownik ( np. taki zrobiony z palet minimum dwukomorowy) najlepiej ustawiony na wybranej spod niego ziemi na ok. 30cm. Co roku na jesieni na dnie kompostownika układam 2-4 podziurkowane worki obornika. W tych workach dżdżownice znajduja ciepło, jedzenie i schronienie (przed gryzoniami) kiedy temperatury bardzo spadają, a kompostownik zaczyna przemarzać. Worki przysypuję świeżym kompostem. Na wierzchu nakrywam liśćmi i kartonami dla ocieplenia. Czasami zwłaszcza dól kompostownika obkładam naokoło workami z obornikiem (dla osłony od mroźnego wiatru). Odradzam okrywanie kompostownika słomą lub styropianem, bo to zaproszenie dla myszy - dodatkowo styropian potrafi być przez myszy niemiłosiernie pocięty i potem trudno go wysprzątać z ogrodu. Sprawdzone empirycznie
Dodam jeszcze, że przez okres zimy cały czas dorzucam na wierzch kompostownika odpady kuchenne.
Witajcie w Wyżełkowie 18:14, 01 sty 2013


Dołączył: 15 mar 2012
Posty: 663
Do góry
I kolejna psia rozróba znikają wieczorami na dłużej...



tak to kiedyś był pięknie zrobiony przez mojego M kompostownik, jak się okazało po "niewielkim psim remoncie" służy im za szwedzki stół a ja się dziwię czemu ostatnio tak przytyły
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies