Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kompostownik"

Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 12:29, 16 paź 2012


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Ula jak tylko dokupimy działkę, to przenoszę tam warzywnik, kompostownik, będę miała szklarenkę i miejsce na ognisko Ale to zupełnie nie wiem kiedy... liczyłam że w tym roku, ale nic nie drgnęło
Rudbekie będę wyrywać lada dzień, one są wieloletnie.
Kora... temat - rzeka... co roku kupuję po 30 worków i nie widać jej wcale Pod cisami małymi są akurat drewniane zrębki, ale też ich nie widać z góry

Jak bez wyrwę, to nie wiem czy się będzie nadawał do przesadzenia - on ma niesamowite korzenie i trudno się przyjmuje i nie kwitnie po przesadzeniu... ale jak wyrwę dam znać, ale po niego to chyba większym autem, ma z 1,5m wysokości...
Dzięki za linki, zobaczę co tam piszą Choć pewnie już czytałam
Produkcja bukszpanów? Cośtam też próbuję, ale u mnie ziemia szybko przesycha więc tak naprawdę w doniczkach trzebaby... może, jak mi się będzie chciało Ale gdzie ja te bukszpany miałabym sadzić?

pozdrawiam!
Ogrodnik Mimo Woli cd 08:59, 16 paź 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
zbigniew_gazda napisał(a)
Ha ha ha - 12 stycznia ma być 10 stopni na plusie jeszcze . Obierzcie późniejszy termin. Aniu trawy cudownie kwitną !!!!!!!!!!!!
Dzięki za wsparcie budowlane - gnojownik/kompostownik ma wymiary 4x4 i wys 0,8 m . Oddalony od granicy działki 6 m a od naszych okien 12 m !!!! No to baba dostanie za swoje . Pięknie pozdrawiam i lecę do roboty .

A to dla Ciebie w podziękowaniu skromny prezencik.



Zbysiu..... aby w nocy mrozik był to nasypią sztucznego śniegu... a jak nie będzie to ..... znajdziemy sobie inne atrakcje.. w końcu narty to pretekst do spotkania........

Wystarczy jak kobitę postraszysz, by nie czepiała się Twoich tujek..wchodzenie na drogę urzędowa trwa długo i robi tylko gorszych wrogów z sąsiadów niż są.. .... ja to mówię taki sąsiedzki Szach-Mat
Dzięki za miechunkę Ale mnie i tak najbardziej podoba się doniczka
Ogrodnik Mimo Woli cd 08:44, 16 paź 2012


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
Ha ha ha - 12 stycznia ma być 10 stopni na plusie jeszcze . Obierzcie późniejszy termin. Aniu trawy cudownie kwitną !!!!!!!!!!!!
Dzięki za wsparcie budowlane - gnojownik/kompostownik ma wymiary 4x4 i wys 0,8 m . Oddalony od granicy działki 6 m a od naszych okien 12 m !!!! No to baba dostanie za swoje . Pięknie pozdrawiam i lecę do roboty .

A to dla Ciebie w podziękowaniu skromny prezencik.

Ogródek Hanusi po zimie 15:02, 15 paź 2012


Dołączył: 09 lip 2012
Posty: 1920
Do góry
Widzę Haniu, że u Ciebie pracowicie. Udane zbiory, przetwory prawie gotowe, więc zimą nie będzie smutno.
Wyczytałam, że ścięte piwonie podsypujesz popiołem. Ja moje zawsze scinałam ale nie podsypywałam popiołem nigdy. W tym roku to zrobię, bo popiołu z kominka zimą mam bardzo dużo. Przesypuje nim kompostownik.
Pozdrawiam
Nawozy, nawożenie - czyli co dobrego jedzą nasze roślinki 19:52, 14 paź 2012


Dołączył: 04 sty 2012
Posty: 1238
Do góry
No właśnie Danusiu - z jednej strony...
ale z drugiej - jeśli jest taki odleżały to gdzieś tam wyczytalam, że polecają rozkładać jako ściółkę chroniącą przed mrozem, nie wzruszać jej z ziemią, tylko dopiero na wiosnę. Ale to bez sensu chyba trochę? Mam akurat pusty kompostownik to mógłby sobie spokojnie do wiosny poleżeć. Jeszcze Babci dopytam co ona tak naciska na tę jesienną porę - ona z obornikiem doświadczona i zawsze wlaśnie na jesieni kładzie go na rabaty.
Nasz przydomowy ogródek 13:10, 14 paź 2012


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
Moniko i Aniu . Jesteście nieocenione. Pomierzę to ustrojstwo . Tak z daleka widzę i na oko że to ma wymiary ok. 5 x 4 m .Wysokość około 1 m - czyli he he he 20 m3 !!! Aniu dałaś gotowca . Ogromnie dziękuję. Poprzednio - jak żyli poprzedni właściciele to składowali tam obornik. Teraz jest to kompostownik
i odpadki różne. Tego się nie opróżnia od wcale .
Nasz przydomowy ogródek 12:18, 14 paź 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Kompostownik czy obornik te same odległości.... Liczy się pojemność.. Przy oborniku... dodatkowe jeszcze wytyczne....
Zażalenie należy składać do Inspektora Nadzoru Budowlanego...... może nakazać rozbiórkę.. niestety nie wiem jakie są tu kary..bo kompostownikami się nie zajmuje.. tylko budowlami...
W sądzie można dochodzić odszkodowania.. z k.c.

Ale to nie chodzi by się drzeć z sąsiadami, tylko od niechcianych widoków się odgrodzić
Ogrodnik mimo woli 19:41, 10 paź 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
eliza3 napisał(a)
Pięknie, nie ma to jak długie rozległe rabaty, zaczynam zdzierać darń... tylko co z tą darnią zrobić?

Jak mówi Sebek.. na kompostownik.. w kompostowniku u mnie mało miejsca, a zdzierałam dużo, wiec usypałam w kącie górkę i niech sie robi ziemia kompostowa
Ogrodnik mimo woli 19:04, 10 paź 2012


Dołączył: 12 kwi 2012
Posty: 7563
Do góry
Sebek napisał(a)

Pięknie, nie ma to jak długie rozległe rabaty, zaczynam zdzierać darń... tylko co z tą darnią zrobić?


Na kompostownik Piękna ziemia potem się z niej robi

Już jedną pryzmę z wiosennego zdzierania mam, to rabaty mam poszerzać, a nie kompostowniki , ale to tak na marginesie, wiem, wiem... kompostownik potrzebny, ale naprawdę miejsca brak
Ogrodnik mimo woli 18:51, 10 paź 2012


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
eliza3 napisał(a)
Pięknie, nie ma to jak długie rozległe rabaty, zaczynam zdzierać darń... tylko co z tą darnią zrobić?


Na kompostownik Piękna ziemia potem się z niej robi
Pod starą jabłonią 08:00, 10 paź 2012


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Graszka napisał(a)
Kiedy udało mi się w końcu przenieść ten nieszczęsny kompostownik, posiać trawę pomiędzy starymi jabłoniami, podwinęłam rękawy i zaczęłam kopać oczko wodne.


Pa paru miesiącach zmienia się moja koncepcja. Podobają mi się wiejskie ogrody ale również japońskie. I jak to pogodzić? Nie mam też pomysłu na kawałek ziemi za oczkiem. Irytuje i przeszkadza widok altanki sąsiadów. Chciałabym tam posadzić coś co by mi ten widok zasłoniło. Poprosiłabym o jakąś wskazówkę, poradę.


Graszko pokaż o które fragmenty Ci chodzi- kawałek za oczkiem i widok na sąsiada. A najlepiej na spokojnie zrób rysunek z góry, w skali, np na papierze w kratkę, wrysuj wejście, nawierzchnie, domek, zaznacz północ i wklej go tutaj.
Wtedy łatwo będzie planować, wymyślać nowe.



Bardzo Ci dziękuję.
Pod starą jabłonią 21:38, 09 paź 2012

Dołączył: 02 paź 2012
Posty: 62
Do góry
Kiedy udało mi się w końcu przenieść ten nieszczęsny kompostownik, posiać trawę pomiędzy starymi jabłoniami, podwinęłam rękawy i zaczęłam kopać oczko wodne.

Znając cenę kamieni, postanowiłam zadowolić się takim "rosnącymi na polu". Podczas spacerów z psem zbierałam kamienie, zwoziłam pierwsze roślinki, kopałam. A później była zmiana, kopałam, kopałam i jeszcze raz kopałam Aż uszkodziłam kolano

Radość była ogromna podczas puszczania wody. Zrobiłam to. Udało mi się

Nie wyglądało to fajnie

Jednak z dnia na dzień robiło się coraz piękniej



Bardzo lubię tą trawę która rośnie przy oczku.



A to mój widok z niewielkiego tarasu


Założenie było, że stworzę ogród wiejski. Z rosnącymi malwami, maciejką. Skoro wiejski- musiałam stworzyłam stracha na wróble.

Pa paru miesiącach zmienia się moja koncepcja. Podobają mi się wiejskie ogrody ale również japońskie. I jak to pogodzić? Nie mam też pomysłu na kawałek ziemi za oczkiem. Irytuje i przeszkadza widok altanki sąsiadów. Chciałabym tam posadzić coś co by mi ten widok zasłoniło. Poprosiłabym o jakąś wskazówkę, poradę.
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 17:22, 09 paź 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Karolina, oj przydałabyś się u mnie, w końcu ktoś by może się uporał z moim obfitym zbiorem a czemu nie możesz mieć takich wielkich Chopin, może tu takie urosły, bo tam się taki kompostownik robił kilka lat i chyba wartości odżywczych dużo

Zuzia, dzięki, te kolory mnie urzekły! i nawet uśmiech wywołały

Aguś/ Grupo...mnie nie odjęło, pośmiałam się, i nadal uśmiecham na ich wspomnienie; mojemu amorkowi chyba tez barchanki trza założyc, marznie bidulek

Joasiu, niby nie cierpimy tej jesieni, ale kilka fajnych rzeczy w niej jest

Eliza, , fajnie, ze wakacje ci się przypomniały no winko byłoby i z tych, ale do ciebie musiałyby dotrzeć winogrona...pozdrawiam

Gabrysiu, posadziłam winobluszcz w jednym miejscu, a teraz już jest wszędzie, cóż więcej liści do grabienia ale dla tych kolorów warto; winogrona wyjątkowo obrodziły, a rok temu prawie wcale, czyli tak co 2 lata jest olbrzymi wysyp, całe szczęście, buziam
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 14:07, 07 paź 2012


Dołączył: 07 paź 2012
Posty: 43
Do góry
Witam

zakupiłem plastikowy termokompostownik. Załadowałem trawą z komposterem (niestety tylko takim materiałem dysponuję . Poleżało z dwa miesiące, opadło. Jak tą kupę przegarnąłem to w środku i na dole wyszła zbita, baaaaaaaardzo śmierdząca mazia, na moje nieprawne oko nie mająca nic wspólnego z kompostem. Doradzćcie, co z tym zrobić - wyrzucić czekać, kupić dżdżownice? Niestety za względu na powierzchnie ogródka nie mogę sobie pozwolić na 3 komorowy regularny kompostownik.
Ogród w lesie - moje miejsce na ziemi 22:17, 06 paź 2012


Dołączył: 12 lut 2012
Posty: 1709
Do góry
malwes napisał(a)
Kraaniu, zaglądamy, zaglądamy.
Trawy rewelacyjne, bardzo mi się podobają. Kompostownik także, niestety u mnie mało miejsca, więc mam ekokompostownik. To nie to samo co "prawdziwa pryzma" ale co tam, każda forma "kompostopazerności" jest dobra.
Produkcje nieźle Ci idzie, może czas szkółkę otworzyć ?


Witaj malwes . Pewnie, że każda forma kompostownika jest dobra. Pozostanę na razie na etapie szkółki na własne potrzeby . A czasami można się podzielić z innymi .
Ogród w lesie - moje miejsce na ziemi 22:09, 06 paź 2012


Dołączył: 25 sie 2011
Posty: 1201
Do góry
Kraaniu, zaglądamy, zaglądamy.
Trawy rewelacyjne, bardzo mi się podobają. Kompostownik także, niestety u mnie mało miejsca, więc mam ekokompostownik. To nie to samo co "prawdziwa pryzma" ale co tam, każda forma "kompostopazerności" jest dobra.
Produkcje nieźle Ci idzie, może czas szkółkę otworzyć ?
Mój kawałek raju II 00:10, 05 paź 2012


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
poranne zdjęcia z warmińskiego, co z tego , że się napracowałam jak to wszystko nie ma wyglądu, przez te sąsiadowe chwastowe tło, z której strony nie spojrzeć, muszę coś na wiosnę podziałac
w tych workach jest trawa z ziemią ściągana przed kopaniem, kompost będzie na wiosnę, mój kompostownik w tym ogrodzie niestety za mały, muszę sobie radzić inaczej, chwasty poszły na śmietnik, a co lepsze zostało
ławeczka na zimę trafi do piwnicy a wiosna pod gruszę, od poidełka aż do gruszy jest różanka, a na niej posadzone jeszcze są liliowce, bodziszki i z tylu powojniki jako tło, a za powojnikami piwonie zanim urosną powojniki one przekwitną
Pomalutku w ogródku 00:29, 04 paź 2012


Dołączył: 20 cze 2012
Posty: 1908
Do góry
zanim zaczniesz dobierać rośliny, narysuj sobie całościowo plan ogrodu - tzn wydziel teren na rabaty i na trawnik. Skoro stosujesz już fale - to lepiej mniejsza ich ilość za to większe, będzie lepszy efekt.

Pomyśl jak rozplanujesz funkcje w ogrodzie - tzn. gdzie będziecie odpoczywać, balować, plac zabaw, miejsce na domek narzędziowy, kompostownik itp. sugerując się generalnie logiką - miejsca odpoczynku/posiłku nie zrobimy obok śmietnika czy kompostownika, a miejsca ciszy i zadumy - obok placu zabaw

Jak już rozplanujesz rabaty i funkcje - będzie czas na wciskanie roślin, w tej części i tak wiele się zmienia z czasem
Pomalutku w ogródku 13:54, 03 paź 2012


Dołączył: 15 lut 2012
Posty: 15
Do góry
Kurcze tak jak myślałam ,że będzie mało czytelnechyba będę musiała podzielić moją działkę jakoś na segmenty. Spróbuję ją opisać, a więc idąc od góry :
wzdłuż siatki mam posadzone tuje smaragd (miesiąc temu) i pomiędzy nimi są 4 drzewka wiśni zwykłych.Nie ma opcji ich wykarczowania- brak zgody drugiej połówki a rosną dosłownie na linii Smaragdów.W górnym prawym rogu jest kompostownik, drewutnia przy garażu i garaż.Przed garażem następna nienaruszalna wiśnia Troszke niżej jest furtka do sasiadów często używana przez dzieci. Czerwona linia to zarys istniejących rabat. Z przodu są jeszcze 3 tujki Smaragd .
Obok tarasu po lewej str jest czarny bez i tak sobie rośnie , bo zostawiłam go ze względu na brak jakiejkolwiek roślinności na początku na działce.Przyznam się,że go polubiłam w tym miejscu nawet podsadziłam hostami. Wyżej jest plac zabaw i piaskownica dla dzieci ( w rzeczywistości jest ciągle po ukosie ale wiosną chyba lepiej będzie ją ustawić równolegle do domu- jesli to zły pomysł to proszę o sugestie). Obok placu zabaw rośnie orzech włoski i jest róznież tam bo był odkąd mamy działkę. Rośnie przy samym płocie i martwi mnie czy z czasem fundmantów korzenie nie rozsadzą.
I na górze przed wisniami jest miejsce na ognisko- uwielbiamy pieczone kiełbaski
Kolorowy ogród na piasku 21:45, 02 paź 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
viva napisał(a)
Aniu, dziękuję że znalazłaś chwilkę czasu na odwiedzenie mojego ogrodu, szkoda, że nie mogłyście być dłużej, myślę, że tak jak obiecałaś kiedyś to nadrobimy .
Całe lato dla Ciebie
W pochwałach jesteś bardzo miła , sama widziałaś jak z wieloma rzeczami muszę jeszcze uporać ....może kiedyś rabaty całkiem pozarastają bylinami i nie dadzą szans chwaściorom.
Kaczka była miłym dodatkiem

Jeżeli pogoda na to pozwoli jutro zrobię zdjęcie, o które prosisz.
Ze mnie straszna gapa, Aniu jak ja mogłam nie uwiecznić naszego spotkania?




Faktem jest, że plany masz ambitne I trzymam kciuki za ich realizację
Ale z planami czy bez .... masz pieknie i już... a takie dzikie kąciki większość ogrodników też ma Mam dzięki Tobie jedną plamę dziką obsadzoną... jasnota ...... już sobie przypomniałam nazwę

A fotki nadrobimy..... do Stalowej i w okolice jeżdże dość często Wiec pochopnie nie zapraszaj.....
Czekam na fotki ogrodu.... i na nazwę oraz foto tej pięknej białej rózy.... o wielgaśnych kwiatach.....
I nie pochwaliłam ładnego murku.... zajefajnego potoczku co teraz był suchą rzeczką... i wodospad (teraz też suchy) jest czadowy....... i tarasik z pergolką w kąciku różanym, oj latem tam musi być bosko-niebiańsko i różanie... ...... za szybko i za krótko.....ach i pigwa jako drzewo!!!!!!!! To takie pierwsze elementy z ogrodu które najbardziej wpadły w oko i się utrwaliły.... Ach i ten las lawendy wszędzie.... olbrzymie krzaczory...... i wrzosowisko...... i świetny patent w sosnach na kompostownik...... tego kompostowania Ci pozazdrościłam... aż Kazkowi opowiadałam, jak to fajnie rozwiązałas....
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies