Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kompostownik"

Ogród Sylwii od początku :) 20:46, 09 sie 2012


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry


a tu pod moją nieobecność syn dokończył dzieło i ustawił kompostownik



Ogrodnik mimo woli 21:49, 08 sie 2012


Dołączył: 06 maj 2012
Posty: 6260
Do góry
a ja kompostownik widziałam ... jak szabrowałam doniczki ... trawka wsadzona ... żałuję, że jej nie podzieliłam ale od czego wiosna ... reszta w wylęgarni tj te maleńkie rozwary chyba albo to drugie nad nimi nie wiem co mi dałaś )) ... okaże się ...

tojeść trzymająca się jak żołnież pod grobem nieznanego żołnierza po ostatnim szaleństwie burzowym się rozłożyła ... jak się małż wykuruje zrobi jej gorsecik ...

naparstnice u mnie szaleją ... tatuś jak zobaczył, że zwlokłam kolejne cztery chyba zaczął jakąś teorię spiskową wyczuwać bo nagle mu ogródek niepotrzebny ... sąsiada chyba - tego od dywanu na płocie ostrzegł bo tamten też jakiś milszy ... kryminalna pewnie ma mnie na oku a ja je po prostu kocham i to nie jest hodowla z zamiarem wyselekcjonaowania trucizny ...

Ogrodnik mimo woli 21:38, 08 sie 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Kondzio napisał(a)
chyba czas zrobić kompostownik

Kondzio.... u mnie kompostownik dwukomorowy..wielki.. ino źle zrobiony i zakupiony plastykowy nowy wielki (na czas naprawy starego) Plastyka nie zdążyłam rozstawić przed spotkaniem.. ..Ha widzisz, że jeszcze nie wszystko widziałeś w moim ogrodzie Powierzchnia 4m2 ....... uszła Twojej uwadze... o dobrze, bo kompostownik to niezbyt estetyczny element w ogrodzie Chociaż go ozdobiłam jak mogłam.... płotkami....
Ogrodnik mimo woli 21:30, 08 sie 2012


Dołączył: 02 lip 2012
Posty: 18070
Do góry
chyba czas zrobić kompostownik
Blaski i cienie nowego życia 15:21, 07 sie 2012


Dołączył: 17 gru 2010
Posty: 2407
Do góry
Urszulko, każdy wysiłek się opłaci na potem, my razem z żoną przed 8 laty, po intensywnym dniu pracy w ogrodzie, dwa tygodnie nie mogliśmy się ruszać, a byliśmy mieszczuchami z dziada pradziada, dziś (a zaliczyłem już 60) taki dzionek to bułka z masłem, gdybym nie pracował to nasze ok 1400 m2 łyżeczką do herbaty byśmy przekopali co znaczy ruch na świeżym powietrzu.
Kompostownik na każdej posesji powinien być obowiązkowy, jaka z niego jest wspaniała ziemia której nie musisz kupować, Pozdrawiam
Blaski i cienie nowego życia 12:25, 07 sie 2012


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Muszę napisać oficjalnie w moim wąku, że przewertowałam w czasie upałów dużą część Ogrodowiska. Wynikiem tych buszowań jest założenie kompostownika. Narazie znajduje się on poza moją działką- tam zrzucam wszystko co zbędne. Dowiedziałam się tutaj że trawa jest doskonała na kompost a myśmy ją zawsze palili. Jak w przyszłym roku kompost się przerobi będę go wysypywać na rabaty, bo u mnie jedna glina. To na dobry początek. A może w przyszłym roku mąż zrobi mi ładny kompostownik w ogrodzie?...
A druga sprawa: zbieram też korę z desek które tniemy na rozpałkę do pieca. Przerobi się przez zimę-będzie też doskonała na rabaty. Ze 2 lata temu mieliśmy również pokaźną ilość kory, która przeleżała i wysypana została w tym roku m.in.od borówkę amerykańską. Plony były wyśmienite.
Pogaduchy skowronków 06:56, 07 sie 2012


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Witaj Haniu i Jolu i wszystkie inne skowronki. W nocy wreszcie padało i roślinki odetchnęły z ulgą . Teraz będzie zmienna pogoda więc fajna na prace ogrodowe. Przez te upały pobuszowałam po ogrodowisku. Efektem tego jest założenie kompostu -prawdzie narazie nie na działce tylko poza nią- zrzucam na kupę jak leci a deszcz dzisiejszej nocy dopełnił wszystkiego. Mam nadzieję że wiosną będzie super kompost na przyszłe rabaty tym bardziej że ziemia u nas to zbita, paskudna glina.Jak mój m. się przekona to może na wiosnę zbije mi ładny kompostownik. Poza tym mam masę pomysłów, że głowa od tego boli (tak nawiasem nie wiem czy 5 lat starczy na realizację)
Plany na tydzień: m.in. układać drewno na rozpałkę w zimie, bo mój m. zaczął je ciąć.
Pozdrawiam w fajny rześki poranek
Mój ogródek pod Gdańskiem 21:52, 01 sie 2012


Dołączył: 04 gru 2010
Posty: 2777
Do góry
AniaK napisał(a)

Czy ktoś może wie co to za roślina ? dostałam sadzonki od przemiłej sąsiadki, u której strasznie się rozrosła, ale ona też nie wiedziała jaka to roślina...


To chyba szarłat wyniosły zwany amarantusem. Bardzo smaczny i zdrowy, nasionka znaczy się, ale liście też podobno. Zobacz tu:
http://www.cbr.edu.pl/rme-archiwum/2011/rme41/dane/7_1.html

Dzieki Aniu! Na Was Ogrodowiczan zawsze mozna liczy!!! Taka ta roslina dziwna trochę... ale dobrze sie u mńie przyjęła i szybko sie rozrasta może dlatego ze w zeszłym roku miałam w tym miejscu kompostownik z drugiej strony to jakaś odmiana dla kwiatów te jej ciemne dziwne wypustki, kwiatostany
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 16:57, 29 lip 2012


Dołączył: 19 lip 2012
Posty: 34
Do góry
alinak napisał(a)
z odpadkami jest prosta sprawa . nie wyrzucasz jedzenia i obiadu, ale za to obierki z warzyw ziemniaków, fusy z herbaty kawy . torebki z herbaty - już jak najbardziej .oczywiście ja na pewno bym zostawiła to do wiosny . i możesz tam rzucać skoszoną trawę , chwasty z plewienia . , w jesieni jest na pewno jakiś badylek z kwiatków , pocięte gałęzie z wiosennej obcinki krzewów . to wszystko tworzy wspaniały kompost .


Witajcie, chciałam włączyć się w dyskusję (może ktoś już o tym pisał więc wybaczcie) i doradzić, aby nie odkładać na kompostownik obierek od ziemniaków - ryzyko zakażeń zarazą ziemniaczaną

Bardzo dobrze jest też przekładać warstwy na kompostowniku krwawnikiem, rośnie go dużo na polach i łąkach. Ja po spacerze wracam zawsze w sezonie z bukietem krwawników - gorąco go polecam.

Ja chciałam pokazać mój kompostownik wykonany z nadstawek paletowych, kupuję je jako surowiec wtórny za 1 sztukę płacąc 10 PLN
łatwo je się przestawia, można wykonać kilka komór bez większego wysiłku
nie pomalowane wytrzymują długo- u mnie już 7 lat i jest ok


Nawozy, nawożenie - czyli co dobrego jedzą nasze roślinki 11:44, 29 lip 2012


Dołączył: 28 lip 2012
Posty: 26
Do góry
Moje roślinki dostaja kompostownik , po kazdej wypitej kawie fusy lądują w skrzynkach i donicach,to samo ze skórkami od bananów a wszystkie pokrzywy jakie wyrastają wrzucam do wiaderka zalewam wodą ,przykrywam ,stoja 2-3 tygodnie i gotowy nawóz przelewam do konewki i wio do ogródka fakt troche smierdzi ale co sie nie robi żeby ogród wyglądał kwitnąco zbieram od sąsiadki kurze odchody na jesieni rozsypuję gdzie się da , zdarza mi sie kuowac nawozy w sklepie tylko nieraz wolę wydać pięniądze na nowe skrzyneczki i pierdółki a pokrzywy przecież rosną wszędzie
Moje zmagania ogrodowe 00:00, 26 lip 2012


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Witam Ewelinko, te pomidorki niech dojrzeją na kompostowniku tam im ciepło, ale na przyszłość jak będziesz obrywała liście pomidorom to nigdy nie wyrzucaj na kompostownik, wkładaj w oddzielny worek i na jesieni pal albo wywalaj na śmietnik
Ogród Sylwii od początku :) 19:47, 25 lip 2012


Dołączył: 04 paź 2011
Posty: 3765
Do góry
Sebek napisał(a)
Kompostownik jak te taczki w tle - mercedes


Kurczę, Sebastian, aż się musiałam cofnąć gdzie ty te taczki wypatrzyłeś...
Przeca tam widać, ale wózek na węża... ale nie, trochę dalej w prawo widać raczki od tego mercedesa...

Ty to masz oko !

Już dawno zauważyłam, że na zdjęciach widzisz to, czego inni nie zauważają
Ogród Sylwii od początku :) 18:32, 25 lip 2012


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
Się uspokoiłaś, ale kompostownik Ci się robi

Pokaż tulipanowca w wolnej chwili. Możesz się polenić trochę z aparatem przecież. Odpoczywaj, na to też trzeba umieć znaleźć chwilkę.
Ogród Sylwii od początku :) 18:00, 25 lip 2012


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
Kompostownik jak te taczki w tle - mercedes
Ogród Sylwii od początku :) 17:26, 25 lip 2012


Dołączył: 08 lip 2011
Posty: 2499
Do góry
Sylwia , bo ja tu normalnie parskam śmiechem co Ty kochana piszesz - lenia dostałaś?Ty?
Raptem parę dni luzu od ostatniego przesadzania i myślisz że ci tak zostanie?

Żartuję oczywiście

Takiego pracusia jak Ty tez kiedyś musi leń dopaść

Kompostownik super i ułatwi ci pracę.
Myśl już o wakacjach i błogim spędzaniu czasu - zasłużyłaś przeca

Pozdrawiam
Ogród Sylwii od początku :) 17:25, 25 lip 2012


Dołączył: 04 paź 2011
Posty: 3765
Do góry
Sylwia, ale będziesz miec wypasiony kompostownik !!!! Super !!

ja sie nie moge doprosić, chociaż palety leżą odłogiem, nic tylko pozbijać je razem...
Ogród Sylwii od początku :) 16:59, 25 lip 2012


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Ja mam lenia za to reszta rodziny się uaktywniła i powstaje takie coś ..... mój kompostownik rzecz jasna
Dzieło mojego starszego syna się tworzy ....









desek z rozebranej balustrady na tarasie brakło .... musimy dokupić resztę


a tu taras ogołocony z dech ....
Moja największa pasja - ogród 09:32, 25 lip 2012


Dołączył: 24 lip 2012
Posty: 2376
Do góry
ogród w tym roku zdecydowanie najbardziej mi się podoba, to co zrobiliśmy zaczyna przynosić wymiernw efekty, choć ja jeszcze nie jestem w pełni usatysfakcjonowana

stary kołowrotek uratowany przed wyrzuceniem



w oddali nowy kompostownik stworzony przez męża ze starych podłogowych desek



trzeba będzie coś przed nim posadzić, bo na razie średnio to wygląda

a to śliczna trzykrotka prezent od mamy, baardzo mi się rozrasta

Chore Limelight:( 17:47, 23 lip 2012


Dołączył: 17 cze 2011
Posty: 788
Do góry
Jeśli masz kompost - to powyciągaj te hortensje i im go dodaj - są posadzone niedawno i nie zdążyły się ukorzenić, zresztą najintensywniejszy rozrost korzeni zaczyna się dopiero w sierpniu. Jeśli chcesz żeby dobrze rosły na takiej glebie jak masz w ogrodzie - powinnaś mieć dół o powierzchni 1m2. - wystarczy 30 cm głęboki - jak dla rh, niżej i tak urodzajność gleby jest zawsze już ciut niższa a to co dobre będzie się wpłukiwać. Potem co roku podsypiesz im nowego kompostu i powolutku struktura tej gleby będzie się poprawiać. Cudów nie zdziałasz na takiej glebie - bo specyfika cząsteczek mineralnych składających się na taką glebę nie będzie sprzyjała utrzymaniu próchnicy - ale jak się postarasz hortensje będą rosły Ci zdrowo. Łatwiej piaszczystą glebę poprawić próchnicą niż zwiększyć przepuszczalność ciężkiej. Z początku będziesz miała wrażenie że ten Twój piach pożera wszystko co mu dajesz i dochodzisz do punktu wyjścia, ale z biegiem czasu będzie coraz lepiej. Tylko przygotuj się że kompostownik to podstawa i co roku rozsypuj - nie odpuszczaj. Wszystko co wyrośnie na Twojej działce ma trafiać z powrotem do ziemi.

Albo dowieziesz czarnoziemu i przekopiesz z tym Twoim piachem. Byłoby Ci łatwiej. Znacznie łatwiej.

Ta tematyka to moja pasja - więc podejrzewam że częściej Ogrodowiczanie muszą wykazywać się cierpliwością

tak pokokietuję.. trochę
Ogródek Hanusi po zimie 22:19, 18 lip 2012


Dołączył: 04 gru 2010
Posty: 2777
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
Dzięki Monisiu!Dynia w ramach eksperymentu. wsadziłam w skrzynie wypełnioną kompostem,już są zawiązki,nadzieję na zupę dyniową mam.
A dziś z wnuczkiem wybraliśmy się do lasu.....
Zdjęcia z telefonu

[/quote

Haniu! Słonko nawet mieliście w tym lasku na spacerze!! Ślicznie!! Oj na grzybki w lesie to i ja czekam... A wracając do dyni to ja tez planowalam eksperyment z dnia w tym roku, ale samodyscypliny mi zabrakło.. I tylko u innych podgladac dynie teraz mogę.. Chciałam ja sobie na komponowaniu wysiac bo moja mama robi tak od kilku lat i super to wyglada i dobrze sie sprawdza ( kompostownik zacienia i przy okazji zakrawa..)
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies