Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kompostownik"

Rabaty, kompozycje z traw 01:02, 07 mar 2012


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Mariusz, od myślenia boli już mnie głowa. Poradź trawy w kompozycji:
- jako obsadzenie drzewa owocowego (nie w sadzie) blisko rabaty mieszanej (krzewy i kwiaty, i trawy). Niewysoka trawa, światło jest jako półcień, nawet nie tak sucho (ale jak to koło drzewa) bez nawodnienia. Nie za wysoka kępkowa? Turzyca Silver Sceptre? W kolorach zimnych.
- na suchą słoneczną ksylotermiczną stromą naturalną skarpę nad strumieniem; wysokość traw średnia (żeby wiatry nie położyły)
- z czym posadzić buteolę gracilis?
- z czym byś posadził seslerie - bo chyba ich nie mam.
- chciałam zasłonić kompostownik z palet drewnianych szpalerem słoneczników, rudbekii wysokich i dać trawy (tak jest słońce ale ocienione gruszą starą) - co polecasz?

Przepraszam za wielość pytań ale i bardziej w las tym więcej grzybów i te trawy są boskie, muszę zrobić jakąś selekcję chciejstw i twardo określić im stanowiska.
ogrodoweimpresjejolki 15:09, 01 mar 2012


Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 11868
Do góry
waska napisał(a)
Witam Jotka
No widzę że twoi panowie to już pomagają mój starszy się stara
Piękny zielony azyl a do tego rowerem


No z Tą pomoca jest różnie, bo w zeszłym roku doszli do wniosku, ze kopanie w piaskownicy(zrobionej specjalnie dla nich przez dziadka) jest nudno i znacznie lepiej się kopie w czarnym piasku, czyli na moich rabatkach
Staram się pogodzić moje i ich interesy i dajemy radę. Podlewają swietnie Bardzo sie angażują w to co robią i jak im zleciłam wyrywanie przerośnietej rzodkiewki, to wyrywali pojedyncze roślinki i biegli każdą wurzucać na kompostownik. Około godziny spokoju

A rower - zaleta ogromna tego srodka komunikacji Już mi nawet przez myśl przeszło, ze trzeba go "przewietrzyć" już
Moje poletko 11:25, 29 lut 2012


Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 11868
Do góry
Jeśli chodzi o kompostownik, to ja już nie przerzucam, ani nie dodaję przyspieszaczy - sam się robi Wystarczy pamiętać, aby warstwy były przewiewne - tzn, nie należy rzucać do niego np. zbyt grubej warstwy skoszonej trawy.
Pierwszy ogródek- prośba o pomoc w rozplanowaniu 14:18, 28 lut 2012


Dołączył: 21 lut 2012
Posty: 11
Do góry
Witam,

w sobotę byłam zobaczyć co dzieje się na działce. Pomierzyłam ją i zrobiłam parę zdjęć.
Jak będę miała chwilkę wolnego postaram się to rozrysować na papierze.


Bez zostanie wycięty, wiatrak rozebrany a kompostownik zniknie.


miejsce pod zadaszenie 7x 5 m2


ten kawałek ma 5 x 16 m2


ta strona 6x 16 m2


i pierwsze życie się budzi
Nawozy, nawożenie - czyli co dobrego jedzą nasze roślinki 08:21, 26 lut 2012


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 1569
Do góry
Pola napisał(a)
Jagna, chcę kupić kompostownik taki gotowy, i to jest dobra myśl , można je gdziś dostać ?

chćby na allegro. a jak mi przetrwały zimę to i ode mnie
Nawozy, nawożenie - czyli co dobrego jedzą nasze roślinki 08:09, 26 lut 2012


Dołączył: 27 sty 2012
Posty: 4455
Do góry
Jagna, chcę kupić kompostownik taki gotowy, i to jest dobra myśl , można je gdziś dostać ?
Moje poletko 18:24, 25 lut 2012

Dołączył: 21 lut 2012
Posty: 4816
Do góry
Czas kończyć z tym bujaniem! Płot zrobiony, pergola stoi, trzeba to czymś obsadzić,Dostałam trochę winobluszcza, pocięłam na kawałki posadziłam.A on "myk"i się zadomowił.
Kompostownik straszył swoim wyglądem no to przytaszczyliśmy znalezioną kratownicę M. przymocował ja zrobiłam resztę .Czym jest własny kompost, to wszyscy wiemy!



Ale czekała nas robota ! Altana.! nie wiadomo było od czego zacząć.M.chodził koło niej, jak pies obok jeża.Zaczął.Zerwał dach ,skuł tynki.Rozpędził się tak,że machnął werandę w wersji mini.



A potem to już drobnostka; kafelki na podłogę, kostka brukowa przed, pomalować,usiąść i podziwiać widoki

Jak się siedzi,to się myśli.I się wymyśliło! Naprawa baseniku, a przy okazji pergolka



CDN
Puste pole z wysepką kwiatową 16:10, 20 lut 2012


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Współczuję tej pracy,ale gdyby nie to szuflowanie ,nie byłoby relacji.
JUż chyba się topi? Rośliny mają zawsze 2 wyjścia,albo rosnąć i kwitnąć,albo...... na kompostownik!
Spełnione marzenie - mały domek z ogrodem i pieskami :) 22:15, 16 lut 2012


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
andziulka napisał(a)
Nie wiesz, czy psie odchody nadają sie na kompostownik?


Rzuć - a co tam
Spełnione marzenie - mały domek z ogrodem i pieskami :) 22:13, 16 lut 2012


Dołączył: 12 lut 2012
Posty: 2608
Do góry
Nie wiesz, czy psie odchody nadają sie na kompostownik?
Po prostu ogród... 20:37, 14 lut 2012


Dołączył: 08 sie 2011
Posty: 2341
Do góry
Aniu asc - dla Ciebie fotki bielunia z 2006 roku. Wtedy wyjątkowo obficie kwitnął.
Rósł w gruncie i przy sadzeniu cały kompostownik powędrował do dołu.









W oczekiwaniu na wiosnę - Ogród Marty 19:37, 14 lut 2012


Dołączył: 20 paź 2011
Posty: 414
Do góry
Juzia_G napisał(a)
Hehe... ze mnie taka sama Ja to nawet nawozów nigdy nie stosowałam do domowych roślinek....
Ale nadrabiam.
A szkółka u mnie też rusza na wiosnę. Będę rozmnażać moje bukszpany i idę na szabry po sosenki i cisy
Tylko ciiiii


Justynka, nawozy to ja lubię, zwłaszcza do trawki,ale zawsze tak nasieję, że mam paski jasno i ciemnozielone, jakiś siewnik by się przydał. Ale do warzyw nie stosuję, sam obornik od prawdziwej krowy
W sumie z tych roślin, wyrzucanych na kompostownik dożo mogło by się przyjąć w takiej szkółce, spróbować nie zaszkodzi
Oj żebym ja miała gdzie cisy zszabrować ..
I nikomu nie powiem, masz jak w banku
Ogrodnik mimo woli 21:13, 13 lut 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Czytałam o tym u Ciebie i o tych odrostach........ ja też to przerabiałam...... to kolczaste drzewo było straszne...ale nawet sama je wyrzuciłam, bo przeszkadazło w drodze na kompostownik..liczyliśmy, że moze odrośnie z niżęj hi, hi, hi..... urosło kolczaste, krzaczasten na 5 metrów wysokie
Ogród na skraju sadu 16:20, 10 lut 2012


Dołączył: 05 mar 2011
Posty: 2377
Do góry
Chodzi mi o kształt rabat. Te koło domu i od frontu w tym roku nie powstaną ze względu na prace budowlane, ale chcę mieć jakiś całościowy zarys. Zabiorę się z punktu 6,7,8, i 9.
Kompostownik myślę obsadzić żywopłotem z derenia ellegantisima. Taki mam posadzony od północy. Szybko urośnie Takim żywopłotem chcę oddzielić część reprezentacyjną o warzywniczej. Przed warzywnikiem będą rosły hortensje.
Ogród na skraju sadu 16:05, 10 lut 2012


Dołączył: 05 mar 2011
Posty: 2377
Do góry
Dzięki za gratulacje i piękne kwiaty
Doszłam do wniosku, że muszę przenieść mój warzywnik ze środka działki, a po wykarczowaniu terenu znalazło się miejsce na niego pod płotem. Mojemu M. spodobał się także znany placyk obsadzony miskantami. Myślałam i myślałam, aż wymyśliłam coś takiego. Co Wy na to?



1. istniejący dom
1a. rozbudowa
2. taras
3. wejście do piwnicy (stary garaż)
4. Rabata, którą pomagała mi stworzyć Sylwia (Dzięki Sylwuś )
5. studnia
6. miskantowy placyk
7. warzywnik
8. kompostownik
9. sad
10. kostka przed domem (dopiero będzie)
11. przedogródek
12. brama gospodarcza
13. furtka
14. brama wjazdowa.
Ogród u stóp klasztoru 21:08, 06 lut 2012


Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7524
Do góry
ja co dzień Ewka zbieram w kuchni cały 2 litrowy pojemnik hermetyczny odpadków kuchennych . z początku był problem że trzeba co dzień z tym chodzić w zimie , zwłaszcza teraz , ale to kwestia przyzwyczajenia . dajemy psu jeść i z odpadkami na kompost - taki rytuał .podobnie miałam problem jak domowników zachęcić do segregowania śmieci . też się przyjęło , choć tu był znaczny opór , bo robimy to w kotłowni i trzeba się trochę poświęcić . u nas zakład odbiera w workach i nie mam pojemników .

Ewka sam pomyśl -gryzonie zjadają ślimaki, to też jakiś plus .a przecież nie masz tych odpadków w ilościach przemysłowych żeby się szczury zadomowiły . ja mam dość dużo , bo z 300 gołębi to jest trochę i szczura jeszcze nie widziałam , a teraz na śniegu to tylko tam widzę ptasie łapki.wiesz jak ktoś ma ogólny bród i bałagan w sąsiedztwie to nawet święty nie pomoże. do nas szczury w tamtą zimę podchodziły do psiego jedzenia od trzeciej z kolei sąsiadki .która miała malutkie miejskie gospodarstwo z kurami i kaczkami. tam były i do nas też podchodziły a u nas kompostownik duży i zero . widzisz więc że nie ma reguły
Heliotropium arborescens - heliotrop peruwiański 18:19, 04 lut 2012


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 1569
Do góry
JA wzięłem na zimę roślinę sasiadki- miała pojśc na kompostownik . Jak przekwitła wzięłam te kwaitostany, obsypalam nad doniczą z mateczną rośliną. Dizs zauważyłam, że tam cos pojedynczego wyrasta, ale jakieś takie wysokie i cieńkie. Jakby za mało światła było. No i nie iwem czy to to, czy nie. Ale zakładam ze heliotrop. Co ja mam z tym zrobić? czy jakos pikować jak podrośnie? a potem uszczypywac? a moze jeszce jakoś inaczej? Będę wdzięczna za porady.
Ogródek Hanusi po zimie 12:38, 03 lut 2012


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
A ja przed chwilą wyszłam na kompostownik i jestem zaskoczona, bo słoneczko tak przygrzewa, że zrobiło się bardzo przyjemnie. W końcu nie ma tego zimnego wiatru. Nie wiem jak tam u Was, ale u mnie odpowiednio na spacery.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies