Ogródek Iwony
21:19, 26 sty 2016
Mirelko, moje donice są troche inne, bo z cegły szamotowej z rozbiórki. Chciałam w ogrodzie wykorzystać materiał z odzysku, poza tym pierwsza powstała z potrzeby długo przed Ogrodowiskiem, kiedy woda spływała na skarpie przy tarasie i roślinki usychały z braku wody. Następne wymurowałam, jak robiliśmy rewolucję. Ta pierwsza samotnie nie bardzo wyglądała, trzeba było jej dać towarzystwo.
W środku daliśmy styropian i wysypaliśmy kompostu i dobrej ziemi. Róże sadziłam zwykłe, odporne na wymarzanie, zresztą tylko takie sadzę w ogrodzie. Zdrowe, odporne na choroby, wymarzanie i długo kwitnące. Polecam szkółkę
http://rozarium.shoparena.pl/
i tą:
http://www.floribunda.pl/promocje-promo-3.html
Róże przezimowały bez problemu, tylko je w grudniu kopczykowałam kompostem.
Podobają mi się moje donice, są inne, choć mam problem obecnie z dostępem do tej cegły, a chciałabym jeszcze w innej części ogrodu wykorzystać ten materiał.
Łatwiej jest wymurować z bloczka i otynkować, a od środka ocieplić. Niestety tynk się brudzi i wiosną trzeba umyć albo pomalować farbą elewacyjną. Tak robią dziewczyny. Wygląda to ładnie i nowocześnie. Donice nie muszą być głębokie. Nawet takie na 30 cm wysokości dają efekt przestrzenny, rabata nie jest wtedy płaska
W mniejszej donicy rosną dwie tuje jako osłona tarasu przed wiatrami, był tam przeciąg
A w ostatniej donicy posadziłam hortensje i też poradziły sobie lepiej, niż te w gruncie sadzone w tym samym czasie.
W donicy miały większe, dorodniejsze kwiaty, ładniej przybrały na objętości, mimo, że do gruntu sadziłam te same krzaczki, te w gruncie były mniejsze przez cały sezon.
tutaj w gruncie są mniejsze:
