Aniu, dawno u Ciebie nie byłam a tu tyle się dzieje. Jeżeli chodzi o tamaryszka to ja swojego przesadzałam. Też mnie zaskoczył jego korzeń. U mnie po przesadzeniu ma się dobrze. Wnusio i babcia cudowni. Kalina cudeńko. Moją oblepiły mszyce a to mały krzaczek, może sobie jakoś poradzi. Super, że będziemy mogli obejrzeć Twój ogród w programie Maja w ogrodzie. Zapewne szybko to nie będzie skoro ma być latem dogrywka. Zakupy też fantastyczne. A co to za rybki skaczą u Ciebie tak wysoko ? Aniu, jak duże i głębokie jest Twoje oczko ?
mam migdałka, ale nie piennego,Twój jest bardzo ładny, tak pomyślałam, że świetnie pasowałaby też kalina szczepiona, masz piękny kolor elewacji, jak jadę do pracy, to mijam kamienicę, przy której rośnie kalina,pięknie wygladają te kulki białe
Orliki już gotowe
Kalina angielska
azalia Gibraltar trochę ją polizało ale będzie kilka kwiatków
a teraz idę na Monty Dona bo już się zaczął program reszta potem
Też mam takiego lilaka białego. Kupiłam od pana pokroju tego, od którego Ty kupiłaś wiciokrzew Ta kalina co roku mnie zachwyca, ale to chyba za duży krzew do mojego ogródeczka. Ach te słodkie pomponiki
U Żurka b. ładnie. Kalina mnie kusi ale szczepiona na pniu - ciekawe czy gdzieś można dostać. Z tym upychanie u Ciebie to ja nie poradzę bo dla mnie toś Ty już miszczyni niedościgła... Ale dziewczyny już poradziły ML za wysoki. Horkę podsadź po prostu czyms niższym ... niższe trawki też som Buziak i dobrego dzionka
Co to za kalina?
Czytam, że pewne straty mrozowe miałaś, ale chyba jeszcze do przeżycia. Czy dobrze zrozumiałam, że nawet jak nakryje się kwitnącego RH, to kwiaty i tak przemrozi?
Wyobrażcie sobie, że ta biedna jodła dopóki rosła na agrowłókninie nie wypuściła ani jednego nowego pędu. Jesienią wyciapałam włókninę i popatrzcie sami...
Kalina koreańska, to samo. Dopiero tej wiosny pięknie zakwitła.