Nie ma zdjęcia, ale to może być groźna holenderska choroba wiązu, naczyniowa choroba wiązu - gdy więdną i usychają całe gałęzie i drzewo już nie jest do uratowania. Poszukaj grafik w google pod tym hasłem i zobaczysz czy się zgadza, a może inne przyczyny, np zalanie bo ulewy były i woda stoi w korzeniach?
Pokaż zdjęcie.
mon_m - trawnik to najbardziej wymagający "organizm" w ogrodzie, jeden błąd i po efekcie. Pielęgnacja trawnika wymaga doświadczenia, któego nabędziesz wraz z czasem.
Piekny trawnik nie polega na gęstym wysianiu i już, tylko spijanie pianki i podziwianie. Wszystkiego się nauczysz.
Być może zbyt gęste posianie spowoduje gnicie traw, bo nie będą miały miejsca na krzewienie się. Taka niespodzianka może cię jeszcze nawiedzić. Ale nie musi.
Na teraz musisz się nauczyć równomiernie rozprowadzać nawóz. Jak widać posiany jest w plamy, tu gdzie blade - za mało, a tu gdzie zielono - w miarę dobrze.
W pielęgnacji trawnika nie ma powiedzenia "teoretycznie powinnam czekać na efekty"- one same nie przyjdą, zależą wyłącznie od ciebie i od pogody także.
Dzieki- w takim razie nie będę kosił przez 10-14 dni. W mojej nowej kosiarce 55 mm to najwyższe ustawienie noży więc wyżej się nie da. Ale pewnie cały problem wziął się z tego że jedno koszenie temu skosilem na 43 mm i wtedy tak poszarpalo trawę. Odczekam kilka dni więcej aż trawa wypuści i zobaczymy co będzie.
Rozumiem też żeby z nawozem się wstrzymać jeszcze z 2-3 tygodnie i gdzieś w lipcu spróbować rozpylić.
Co do tego nawozu do trawników firmy biopon, to jak mam inaczej spowodować to że trawa zejdzie przy tych krawędziach kostki o których wspomniałem Pani. Skoro mówi Pani że są to jakieś wynalazki, Pani ma inny pogląd i doświadczenie w swoim fachu każdy przypadek jest inny ja się uczę i to dopiero mój pierwszy trawnik. A chce żeby był dobrze zrobiony by nabrać doświadczenia na przyszłość
Przepięknie. Tu zawsze można wejść i się nasycić kolorami i pięknymi widokami. Jak w tym roku łąka kwietna? Nadal jest?
Czy te kwiecie na zdjęciu to ostróżka?