Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "polinka"

To tu- to tam- łopatkę mam ! 23:23, 13 cze 2017


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
polinka napisał(a)
Mszycę na pomidorach udało mi się zlikwidować opryskiem z mydła potasowego. Użyłam tak na oko ale było o wiele więcej niż zalecane 2 łyżki na litr. Po dwóch dniach powtórzyłam i póki co spokój. Może na koperku też pomoże?

Pozdrawiam Haniu


Polinko, dziękuję za poradę. Mydło potasowe mam na podorędziu. Pomidorki, co prawda czyste jak łza, ale zrobię eksperyment na bobie i tych resztach koperku.
W podziękowaniu szałwia dla ciebie. A dla Makusipoziomki z tła (bo lubi)



To tu- to tam- łopatkę mam ! 23:02, 13 cze 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Mszycę na pomidorach udało mi się zlikwidować opryskiem z mydła potasowego. Użyłam tak na oko ale było o wiele więcej niż zalecane 2 łyżki na litr. Po dwóch dniach powtórzyłam i póki co spokój. Może na koperku też pomoże?

Pozdrawiam Haniu
Moja codzienność - ogród Oli 22:57, 13 cze 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
leon60 napisał(a)
molinia KF dla Polinki metr wysokości i wypuszcza kłosy


molinia ED dla Siaki i Navi klapek rozm.37 wysokość kępy prawie 60cm





molinia Moorhexe wysokość ok. 40cm




Piękne zieloności masz!Z wielką przyjemnością nasyciłam oczy ogrodem, który kocham jak swój

Do dzisiaj myślałam, że mam ładną molinie KF...od teraz już mam inne zdanie Jeszcze dużo mojej brakuje aby osiągnąć metr wysokości ale spokojnie poczekam

Na Łowieckiej 22:52, 13 cze 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
inag napisał(a)

No przestań! Nie masz za co!
Też mam takie odczucia co do rozplenic i wody. Jak tam Twoje Ladu U? Ruszyły? Masz może jakieś ich zdjęcia?
Dzięki! To miłe


Moje rozplenice póki co nie zachwycają...ruszyły wszystkie ale nie wiem o co chodzi,czekam do jesieni na spektakl "kotków"...jak nie będzie widowiska to będziemy się żegnać.
Zdjęcia zrobię w piątek ok.?

A o co chodzi z tą jesienną? Ma być zielona czy limonkowa?
Moja cały czas zielona i taka na wpół stercząca.
Typografia ogrodu 22:47, 13 cze 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
nawigatorka napisał(a)


ale jak juz bedziesz orac to dokładnie co byś takich chwastów jak ja nie miała
troche unikam na razie pokazywania pasów więc tym bardziej takie słówka cieszą


8 godz. dzisiaj pieliłam i końca nie widać...
Mam łany traw z łanami chwastnicy że to nie może być jakiś normalny chwast tylko takie dziadostwo
A wiesz, że dzisiaj nawet myślałam aby Cię poprosić o zdjęcia Twoich trzcinników Zastanawiałam się jak wyglądają po dzieleniu
Typografia ogrodu 22:37, 13 cze 2017


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
polinka napisał(a)


Zaje...e!!! Ale miałaś nosa do tych pasów!
Mam ochotę zaorać mój drugi ogród i iść w takie właśnie łany.



ale jak juz bedziesz orac to dokładnie co byś takich chwastów jak ja nie miała
troche unikam na razie pokazywania pasów więc tym bardziej takie słówka cieszą
Na Łowieckiej 22:28, 13 cze 2017


Dołączył: 09 kwi 2013
Posty: 6357
Do góry
polinka napisał(a)
Ilonko, przepraszam...wiesz za co...postaram się poprawić...liczę na spokojniejszą niedzielę i odpiszę...
Mogę potwierdzić,że rozplenice potrzebują duuużo wody. Bynajmniej u mnie na kiepskiej ziemi i bardzo słonecznym stanowisku. Twoje rozplenice to mój faworyt na O.
Buziaki kochana

No przestań! Nie masz za co!
Też mam takie odczucia co do rozplenic i wody. Jak tam Twoje Ladu U? Ruszyły? Masz może jakieś ich zdjęcia?
Dzięki! To miłe
Typografia ogrodu 21:28, 13 cze 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
nawigatorka napisał(a)
Marto jeśli wrócisz to dla Ciebie fotki pasów na dziś.


Zaje...e!!! Ale miałaś nosa do tych pasów!
Mam ochotę zaorać mój drugi ogród i iść w takie właśnie łany.

Moja codzienność - ogród Oli 13:21, 13 cze 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
leon60 napisał(a)

Dwadzieścia do wymiany to pikuś wiedząc jaką ilość miałaś
Molinie wyjątkowo fajnie u mnie rosną, nie podlewane nie nawożone.
ED widzę z drugiego końca ogrodu a jak sadziłam miała pięć liści na krzyż
Maleńkie Moorhexe sadzone w zeszłym roku są ze cztery razy większe


Też jestem ciekawa Twoichmolinii
U mnie podobną sytuacja z KF i Moo...
Nawet już kłódki mają a takie pięć zdziebel sądziłam w zeszłym roku.
Moja codzienność - ogród Oli 20:46, 12 cze 2017


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
polinka napisał(a)


Uwielbiam każde zdjęcie z Waszego ogrodu
Graby kocham i wiesz co myślę o zamianie

Właśnie zarezerwowałam UG...

Buziaki Olik

Dzięki kochana
Jest bardziej jednolicie i jestem zadowolona.
Buziaki
Podmiejski ogródek 15:22, 12 cze 2017


Dołączył: 19 sie 2014
Posty: 7839
Do góry
polinka napisał(a)
Asiu, na te poziomki może roztwór tymolowy? Mazan pisze, że Roztwór tymolowy to taki Dursban domowego wyrobu, który działa na różne szkodniki.




O kurcze ja tym pryskam buksy a jakoś hortka mi nie przyszła do głowy
Dzięki Poli
Podmiejski ogródek 15:10, 12 cze 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Asiu, na te poziomki może roztwór tymolowy? Mazan pisze, że Roztwór tymolowy to taki Dursban domowego wyrobu, który działa na różne szkodniki.

Bilans sobotnich prac mam podobny u siebie. I bardzo dobrze wiem ile czasu potrzeba na wykopanie, przygotowanie mieszanki, wkopanie. To tylko niektórym się wydaje, że posadzenie kilku sztuk cisów zajmuje kilka minut...ale efekty tej naszej starannej i czasochłonnej pracy widać po latach.
Typografia ogrodu 07:30, 11 cze 2017


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
polinka napisał(a)


Będziemy u mnie działać w tym klimacie...Rewelacja!
Myślałam dzisiaj o Tobie i o Twoim szalonym weekendzie
Gratki kochana Uwielbiam Twoje klimaty weselne i nie tylko
a zdradzisz cos? Weekend mija na szczęście było bardzo energetycznie ale i bardzo wyczerpująco. sprzątanie zostało jedynie
Na Łowieckiej 01:22, 11 cze 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Ilonko, przepraszam...wiesz za co...postaram się poprawić...liczę na spokojniejszą niedzielę i odpiszę...
Mogę potwierdzić,że rozplenice potrzebują duuużo wody. Bynajmniej u mnie na kiepskiej ziemi i bardzo słonecznym stanowisku. Twoje rozplenice to mój faworyt na O.
Buziaki kochana
Moja codzienność - ogród Oli 01:17, 11 cze 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
leon60 napisał(a)
Nowe grabiszony w końcu uczciwie opalikowane i podsadzone seslerią mało ją widać ale mam nadzieję, że szybko nadrobi.



Uwielbiam każde zdjęcie z Waszego ogrodu
Graby kocham i wiesz co myślę o zamianie

Właśnie zarezerwowałam UG...

Buziaki Olik
Typografia ogrodu 01:12, 11 cze 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
nawigatorka napisał(a)
Pozwole sobie na szczypte prywaty
praca ostatnich dni, choc w zasadzie nie tylko dni
wesele juz trawa



Będziemy u mnie działać w tym klimacie...Rewelacja!
Myślałam dzisiaj o Tobie i o Twoim szalonym weekendzie
Gratki kochana Uwielbiam Twoje klimaty weselne i nie tylko
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 10:32, 10 cze 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
I kilka pstryków z ogrodu. Zakochałam się w szałwii










I nowy element w ogrodzie, jeszcze w wersji roboczej...będzie malowanie



Buziaki dla wszystkich.Pa
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 10:25, 10 cze 2017


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Wszystkim bardzo dziękuję za miłe słowa. Jesteście kochani!

Na szybko obiecany wschód słońca na Śnieżce.














Nowocześnie u Kasji...kiedyś będzie:-) 18:41, 06 cze 2017


Dołączył: 09 lis 2015
Posty: 8961
Do góry
Dziś odpadła muzyczna młodego,dlatego ja czując luz popołudniowy puściłam się na ogrodzie.Jakkolwiek to brzmi
Wyplewiłam w końcu głazową z tych wszystkich giździarskich dziadostw,co rosną k....a nawet na żwirze.Posadziłam śś,zrobiłam recykling kartonów, w których przyszły.A była tego masa,lepiej to chyba pakuje tylko PolinkaZnalazłam także kleszcza suszującego po mojej nodze.brrrr nie znoszę kleszczy.
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 20:42, 05 cze 2017


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
polinka napisał(a)
Jedna moja kostka jest z takich upierdutanych do połowy buksów.
Jesienią 2015 kupiłam wielkie krzaczory i obcięłam o połowę, w tamtym roku na jesień były już ładne zielone.
czekaj licze
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies