O widzisz, to dobrze, że nie dostałam To poczekam i zobaczymy z liliowcem. Ciekawa jestem też koloru, ma już pierwsze pąki, jeśli będą zbyt czerwone to wymieniam
hakone do wmieszania w szałwie za masywne, a i buksy w nich by były raczej chorowite, bo mokre wiecznie.
Do buksów i szałwi musi być niska i lekka trawa- ten carex jest fajny
MagnolioCieszę się, że się podoba Były również Blue, ale te mi jakoś bardziej się wpasowały. Powiem szczerze, że też mam obawy co do tych liliowców, ale zostawię je do jesieni i się zobaczy. Myslałam tu o hakone zielonym ale nie dostałam Dzięki za podpowiedzi odnośnie cięcia i Twoją opinię!
mnie tez się podoba, jedynie mam wątpliwość czy liliowce zagrają...
ale zostaw narazie, najwyżej zmienisz jesli Cię zmęczą.
ta szałwia z serii new dimention wg mnie jest najlepsza. Jest jeszcze Blue
One są niskie i krępe, nie wykładaja się.
Po kwiitnieniu warto je przyciąć, ale zauważyłam że szybciej się zbiora jak się ich nie zetnie to cna, tylko stare kwiatostany
Haaga lubi słońce , duzo lepiej wtedy kwitnie . Cierpliwosc podobno jest cechą ogrodnika byle nie za dużo trzeba było tej cierpliwosci.5 lat to spory szmat czasu co to za magnolia tak długo kazała na siebie czekac?
Aniu , te dwie kuleczki to tak trochę z przypadku tam wstawione.
No właśnie prawa strona całej rabaty...
Skłaniam się do propozycji Asi ( Toszka tez chyba tak myślałaś co?) tylko bez tej jednej kuli pod magnolia. Cisa nazwijmy go roboczo żółtego zostawię tam gdzie jest.
Asia, jedyny i największy problem jaki widzę w tym Twoim planie to taki ze kolo kuliszcza nie zmieści mi się to wszystko. A na pewno nie azalie do kulek. Poza tym tam chce wymieszać kule cisowe i bukowe a dla azali zrobić kwaśne stanowisko pod magnolia.
Nie pogodzę cisów i azalii w jednym miejscu. A nie chce sadzić samych bukszpanów bo wiesz, ćma i te sprawy. Z kul bukszpanowych się wycofuje i będę systematycznie dokupywać cisowe.
Tych buksowych co mam nie wyrzucę ale nie chce ich wszystkich dawać w jedno miejsce stad decyzja o mieszaniu cisów i boksów.
Możesz się jeszcze przyjrzeć wiązowi Jacqueline Hillier. Rośnie wielopniowo, dobrze reaguje na podkrzesywanie. Szybko startuje wiosną i długo trzyma liście. Ma piękne, żywozielone liście, na nic nie choruje i nie rośnie szybko. Dobrze się będzie uzupełniać z nasadzeniami, które tam zaplanowałaś.
Magnolia Susan, na początku trochę chorowała, łapały ją choroby grzybowe, ale teraz zmężniała.
Moje rodki też się specjalnie nie starają, ale się trochę uprałam i nie dam im tak łatwo zginąć. Szczególnie, marzy mi się piękny widok okna i tarasu i rodki do tego widoku bardzo mi pasują
Zapomniałabym,pada nam jeden sumak na froncie i pewnie trzeba będzie go wyciąć a najprawdopodobniej wytniemy oba. Cóż broniłam ich ale same się nie obroniły. Nawet cichutko podejrzewam w myślach że może ktoś mu pomógł bo tylko ja chciałam je zostawić . Ale nic to będzie miejsce na nowe a przy okazji spokojnie przygotuję miejsce bez strachu że jak uszkodzę korzenie będą odrosty. Już myślę co by tam posadzić . Może być coś wielopniowego byle nie śś . Chodzi mi po głowie magnolia