Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Kalina"

Ogród zapachów u Jasi 16:00, 04 cze 2013


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Poziomka napisał(a)






Jasiu, to jest właśnie sztuka komponowania ogrodu.
Ile lat ma ta kalina ('Buldeneż')?
Glina,słońce,wiatr...czyli mały ogródek w trudnych warunkach 09:53, 04 cze 2013

Dołączył: 24 maj 2013
Posty: 52
Do góry
Hej Admete
Z tym podsypywaniem rabat trawą, to też mamy zacząć to robić po najbliższym koszeniu, mój R. dał się namówić na zerwanie agrowłókniny, którą gdzieniegdzie położyliśmy. Fakt, że dał się przekonać dopiero po rozmowie ze znajomym ogrodnikiem i szkółkarzem, bo ja ze swoją wiedzą zdobytą w necie nie byłam wystarczającym autorytetem
Jakie odwodnienie zakładaliście w ogrodzie ? Czy masz na myśli rozprowadzenie drenażem deszczówki, czy robiliście dreny ściągające wodę z ogrodu zakończone jakąś studnią chłonną ?
Muszę zajrzeć do Twojego wątku, czy pisałaś coś na ten temat.
My nie sadziliśmy drzew owocowych, po pierwsze szkoda mi było miejsca, po drugie nie bardzo mi się one podobają i szczerze mówiąc nie chciałoby mi się przy nich chodzić, kombinować z nawożeniem, opryskiwaniem itd...Tak że tu Ci wiele nie doradzę. Ale wiem, że u kilku sąsiadów, którzy mają takie same warunki glebowe jak my drzewa owocowe mają się kiepsko, tej wiosny , kiedy w zasadzie wciąż ziemia jest jak nasączona gąbka podusiły się np. wiśnie.
Widzę, że jabłonki na osiedlu jako tako dają radę, ale szczegółow nie znam.
U nas po majówce kiedy to lało ponad dwie doby na rabatach stała woda, niby niedługo bo ze dwa dni,ale ziemia była tak mokra, że po wbiciu szpadła szczelina wypełniała się wodą.
Podusiły się prawie wszystkie lilaki(miałam kilka odmian), suchodrzew tatarkski, krzewuszki też źle to zniosły i mają takie tyci listki, nie wiem czy przeżyją. Padło też tochę bylin.
Jesli chodzi o drzewa i krzewy, to starałam się dobierać wszystko, co daje radę w glinie. Tzn czasem robiłam eksperyment, na zasadzie że wiem, iż jest ryzyko że roslina mi padnie.
Doskonale radzą sobie u mnie derenie i kaliny, mam po kilka odmian jedych i drugich; w tym moja ukochana kalina sztywnolistna, najpiekniej chyba rośnie kalina hordowina, i jest bardzo ładna - popatrz w necie, może się skusisz...Rosnie naprawnę szybko i pieknie się rozgałęzia bez cięcia.
Widzę, że dobrze sobie radzą jaśminowce i pęcherznice kalinolistne, zwłaszcza ta o bordowych liściach naprawdę szybko u nas rośnie.
Z bylin polecam Ci kosaćce, zwłaszcza syberyjskie - nie wiem czy lubisz , ja bardzo.
Także bodziszki świetnie się u mnie spisują, a jest ich mnóstwo odmian i można poszaleć.
Lawendy mi zamokły, przeżyły tylko te, które miały względnie sucho.Zraziłam się i więcej nie będę ich sadzić, chociaż żałuję po po przeprowadzce z Mazowsza na Śląsk cieszyłam się, że będę mogła uprawiać bardziej wrażliwe na mróz rośliny...
Dobrze się też mają dzielżan, pysznogłówki, tawułki japońskie, przywrotnik, szałwia i hosty.
Jeśli chodzi o doły, to powiem Ci, że rzadko robię jakieś większe, staraliśmy się bardziej przy tych dużych roślinach tzn. drzewach ( dół tak na łopatę szerszy od bryły korzeniowej), dołki z lepszą ziemią robiłam pod kalinę koreańską , hortensje ( mam dwie bukietowe, ale tak sobie rosną, teraz dosadziłam piłkowaną i zrobiłam jej kwaśny dołek) i róże, bo wiem że one są trudne w uprawie...
To nie są jakieś wielkie dołki, przy krzewach tak na 8-10 cm szerzej i głębiej niż bryła.
BYliny , o których wiem, że lubią glinę wsadzam tak dormalnie bez wymiany ziemi w dołku, rozluźniam im tylko bryłę korzeniową.
Przy "wynalazkach" robię trochęwiększy dołek - dosłownie 3-5cm szerszy i głębszy od doniczki.
Generalnie na takich terenachnajlepiej sadzić małe krzewy i drzewa , wtedy system korzeniowy się przystosowuje bardziej do wysokiej wody. U nas się to sprawdza. Tylko drzewa sadziliśmy duże, bo tu patelnia była ale dobraliśmy gatunki, które znoszą wodę ( brzoza pożyteczna, klony, ambrowiec, glediczja)...
Uff, rozpisałam się, muszę kończyć bo mała mi się obudziła...
Może w owlnej chwili zrobię tu pokaz roślin, które świetnie sobie u nas radzą na glinie, może się to przyda osobom w podobnej do nas sytuacji. Napisz proszę coś o tym drenażu, chociaż sprawdzę jeszcze w Twoim wątku....
Ogród w Holandii 21:08, 02 cze 2013


Dołączył: 28 lis 2011
Posty: 5351
Do góry
a tu ostatni żonkil i przy okazji kawałek do zmiany - nie podoba mi się układ liniowy i zrobię tu przegrupowanie


a to kalina Watanabe - długo czekała na swoje miejsce. Mało brakowało a uschłaby w doniczce, w której ją kupiłam. Musiałam posadzić w zeszłym roku na miejsce tymczasowe. I przesadzałam juz w maju a więc późno i bałam się czy da radę. Ale dała!



i jeszcze w donicy
Grembosiowo 08:47, 02 cze 2013


Dołączył: 20 mar 2012
Posty: 2748
Do góry
Moje ulubione horti, nazwę pominę, żeby znowu nie robić zamieszania


Pięknie kwitną krzewuszki


Kalina ugina się pod ciężarem kwiatów
Leśne Wzgórze 19:17, 01 cze 2013


Dołączył: 23 maj 2013
Posty: 4315
Do góry

Ja też staram się wpasować w istniejący krajobraz i nie sadzić roślin, które nie mają tu szans.
Zanim tu zajrzałam myślałam, że jakoś sobie poradziłam dziś już wiem, że co nie co powinnam zmienić. Tylko nie bardzo wiem jak. Brakuje mi w moim lesie koloru latem.
Wiosną kwitną RH
,

później krzewuszki


i kalina

ale jan na tak dużą przestrzeń to za mało i za krótko. Latem jest tylko zielono.

Na przykład tutaj:
Całość podsadzona była wrzosami niestety wymarzły i nie bardzo wiem co teraz tam zrobić. Czy dosadzić ponownie wrzosy czy trochę zmienić:
Od lewej kosodrzewina, coś na pniu, wrzosy, Danica a za nią przekwitłe hiacynty, sośnica, wrzosy, hortensje, miłorząb podsadzony kosodrzewiną


To samo miejsce z innej perspektywy:


Bardzo proszę o podpowiedzi bo czas już zagospodarować to miejsce.
Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 18:01, 01 cze 2013


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12992
Do góry
Aniu, u ciebie tak kolorowo i pachnąco, odbyłam supe spacerek. Oj Aniu, Aniu zaispirowała mnie Twoja kalina. Miała dzisiaj jechać po pracy zakupić to cudo, ale leje, leje i leje. Złotokap też cudo
pozdrawiam Ewa
Bajkowy ogród Weroniki 14:09, 01 cze 2013


Dołączył: 09 sty 2012
Posty: 3203
Do góry
Elfik napisał(a)
Och, jakie cudne te przeobrażenia rabatowe! Bardzo dokładnie się przyglądam, usiłując zgłębić, jak Ty to robisz, no i w związku z tym mam pytanie, jak sobie radzisz np. z prześliczną, ale makabrycznie rozrastającą się smagliczką bylinową? Mam jej bardzo dużo, ale w większości wyemigrowała na rabatę przydrożną, gdzie mniej mnie razi, że po przycięciu jest brzydka. No i te Twoje zawciągi... O istnieniu białych nawet nie wiedziałam! Czy często je rozsadzasz? Też miałam ich kiedyś pół ogrodu, ale zmęczyło mnie przycinanie po kwitnieniu. A u Ciebie wszystko takie ... wiadomo... bajkowe., malowane... Uchyl rąbka tajemnicy, jak Ty to robisz?
Pozdrawiam!


*****************************************
Świetnie sobie radzisz ze swoim pięknym ogrodem, Elfiku.
Smagliczki mam w małej ilości. Jeszcze wyglądają ładnie, ale już rosną w cieniu lilii i róż, stopniowo zostaną ukryte, albo i lekko wycięte.
Zawciągi wg potrzeb wyrywam, przesadzam lub na kompost. Kwiatki po przekwitnięciu traktuję nożycami, tam gdzie przeszkadzają. Białe dostałam w ub. roku od sąsiadki.Jak zechcesz, dostaniesz.
Oprócz zawciągów, uwagę przykuwają jeszcze różaneczniki, kaliny,bzy, irysy, piwonie...Pozdrawiam.

Kalina

Bez

Irysy, w tle różaneczniki.

Glina,słońce,wiatr...czyli mały ogródek w trudnych warunkach 21:41, 31 maj 2013

Dołączył: 24 maj 2013
Posty: 52
Do góry
Mam nadzieję, że jak drzewa i krzewy urosną będą wypijać więcej wody...
Tymczasem wzięliśmy się za rabatę przed domem. Do tej pory był tam trawnik, a na nim ambrowiec i upchnięte pod płot dwa żylistki, kalina, dwa marniutkie pigwowce, które traktuję raczej w charakterze bonsai ( chociaż bonsai chyba szybciej rosną niż te moje karły).
Pod płot wsadziliśmy też dwa wiciokrzewy pomorskie, które nie chciały rosnąć w przeciągu.Tam im troszkę lepiej...
Ponieważ z biegiem czasu stwierdzamy , że mamy za dużo trawnika a za mało roślin, wyrwaliśmy kawał trawnika przed frontowym ogrodzeniem.Posadziliśmy jeszcze w rogu przy furtce brzozę czarną, a w drugim rogu jako element zimozielony jałowiec.Acha, i jeszcze kalinę hordowina dosadziłam, bo mam już jedną z tyłu ogrodu i rośnie u nas rewelacyjnie...
Wygląda to na razie tak:


Po lekturze wątku o agrowłókninie i wczorajszych rozmowach ze znajomym ogrodnikiem....
dziś zerwałam szmatę.
Spróbujemy ściółkować skoszoną trawą, zobaczymy " z czym to się je".
Niestety ziemia wciąż nasiąknięta wodą, w tygodniu udało mi się posadzić troche roślin, wczoraj przywieźliśmy znów bagażnik krzewów i bylin, a po nocnym deszczu znów zrobiło się bagno...
Mieliśmy jutro sadzić nasze zakupy, ale nie wiem co z tego wyjdzie.
Oto , co udało mi się posadzić w środę:

krwiściąg lekarski:

słoneczniki 'Lemon Queen' ( nie wiem, czy zniosą glebę, słońca tu jest dużo)

sadziec 'Baby Joe'

perowskia i rudbeki 'Goldstrum'
kilka odmian kosaćca ze skalnicą trójdzielną na pierwszym planie ( chociaż nie wiem, czy ona sobie poradzi)
Ogródek Hanusi - kolejny sezon 20:11, 31 maj 2013


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Niezapominajki kończą swój festiwal!


Wtórowanie stokrotek i śniedków



Ale kalina dziś grała pierwsze skrzypce!

To właśnie tu 22:51, 29 maj 2013


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
Nie wszystkie. Obsypana czerwonymi owocami jest kalina koralowa /nie potrafię wstawić zdjęcia/.
Objadały się nią w ubiegłym roku jemiołuszki.
Niebieskie ma kalina ząbkowana Christom' BLUE MUFFIN, a czarne hordowina.
Na japońskich nie doczekałam się jeszcze owoców.

Nie wiedziałam, że mięta odstrasza. Przypadkowo miałam miętę po drugiej stronie ścieżki. Ale u mnie ten patent nie zadziałał.
zielonastrefa 19:27, 29 maj 2013


Dołączył: 20 sty 2012
Posty: 1520
Do góry
renatamama3 napisał(a)
Milenko orlik ,Kalina ,śliczna.pozdrawiam

Renatko kaliny mam 2 i choć razem były sadzone, jedna jest od drugiej o połowę większa. Cieszę się bo ta mniejsza wreszcie w tym roku ruszyła z kopyta Pozdrawiam
zielonastrefa 13:37, 29 maj 2013


Dołączył: 26 sie 2012
Posty: 5071
Do góry
Milenko orlik ,Kalina ,śliczna.pozdrawiam
Grembosiowo 22:18, 28 maj 2013


Dołączył: 20 mar 2012
Posty: 2748
Do góry
Tak Aniu, kalina.
Grembosiowo 22:12, 28 maj 2013


Dołączył: 21 lip 2011
Posty: 1968
Do góry
Ależ fajne widoczki u Ciebie, kratka popełniona przez M fajna, wieszaczek na ścianie z cegieł super.
Czy taki krzew na biało kwitnący(kuliste kwiatostany) to kalina?
Rododendronowy ogród II. 21:45, 28 maj 2013


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58528
Do góry
asc napisał(a)
Jeszcze raz obejrzeliśmy z M twoje królestwo rododendronowe I wiesz co?? Nawet jak mi się po raz kolejny nie uda z rh.. to przynajmniej nie będę żałować, że mogłam mieć a nie mam Ale pierwszy rok patrzę z optymizmem na ten mój eksperyment z rh na glinie I co fotka, to krzyczę "O mój Alfredzik"
I dalej nie wierzę, że mi taki urośnie ..hi, hi, hi... bo inaczej musiałabym przesunąć ścieżkę o 2 metry i wysadzić wszystko wokół Z drugiej strony obserwuję przyrosty , tak przyrosty i zeszłoroczne i tegoroczne.. to zaczyna to być realne.... przyrosty maja od 10 do 20 cm.. w skali 10 lat.. jaje to średnio 1,5 metra.. to już prawie JA.

Niebieska rabata stała się celebrytką

A piwonia bordowa mia pączki, ale od początku są tej samej wielkości.. i też mam wątpliwości, czy zakwitną Krzak rośnie łądnie, a pąki stoją

Kalina jest piękna i najładniej wygląda wyeksponowana, moja stłamszona Ale ja też tak lubię kupować..... za to w tym roku byłam tylko 4 razy w szkółce i ani razu w bylinowym..... raz z dziewczynami się spotkałam, 2 razy po bukszpany pojechałam, i raz po korę skoczyłam.... z tego tylko oraz nic nie przywlekłam do ogrodu Co uznaję za sukces.. wyrabiam się



Ja wierzę ze Alfredzik i pozostali będą dorodnie rośli byś sie mogła cieszyc nimi.Przesuwanie ścieżki to dla Ciebie pestka a dla Alfredzika to chyba przesuniesz nawet drogę gminną jak bedzie potrzeba.Ja pilnie potrzebuję kawałka ziemi do nowych nasadzeń a tu nie ma nadziei.Też mało bywam w ogrodniczych bo nie mam gdzie sadzic.Pozdrówka i idę spac bo już mi oczy cakiem wysiadają.
Rododendronowy ogród II. 21:32, 28 maj 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Jeszcze raz obejrzeliśmy z M twoje królestwo rododendronowe I wiesz co?? Nawet jak mi się po raz kolejny nie uda z rh.. to przynajmniej nie będę żałować, że mogłam mieć a nie mam Ale pierwszy rok patrzę z optymizmem na ten mój eksperyment z rh na glinie I co fotka, to krzyczę "O mój Alfredzik"
I dalej nie wierzę, że mi taki urośnie ..hi, hi, hi... bo inaczej musiałabym przesunąć ścieżkę o 2 metry i wysadzić wszystko wokół Z drugiej strony obserwuję przyrosty , tak przyrosty i zeszłoroczne i tegoroczne.. to zaczyna to być realne.... przyrosty maja od 10 do 20 cm.. w skali 10 lat.. jaje to średnio 1,5 metra.. to już prawie JA.

Niebieska rabata stała się celebrytką

A piwonia bordowa mia pączki, ale od początku są tej samej wielkości.. i też mam wątpliwości, czy zakwitną Krzak rośnie łądnie, a pąki stoją

Kalina jest piękna i najładniej wygląda wyeksponowana, moja stłamszona Ale ja też tak lubię kupować..... za to w tym roku byłam tylko 4 razy w szkółce i ani razu w bylinowym..... raz z dziewczynami się spotkałam, 2 razy po bukszpany pojechałam, i raz po korę skoczyłam.... z tego tylko oraz nic nie przywlekłam do ogrodu Co uznaję za sukces.. wyrabiam się

Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 14:23, 28 maj 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Złotokap, kalina orliki... piekne.. i reszta też niczego sobie.... No i Ania na avatarku też piękna
Ogród z łezką 10:09, 28 maj 2013


Dołączył: 04 kwi 2012
Posty: 28042
Do góry
JulkAd napisał(a)

no to czekam na zdjęcia drewutni i pomysłu na ławeczkę...szkoda, że kalina duża bo bardziej mnie rusza ...a czosnki wygooglam

Nie tak szybko to będzie...eMuś schodów nie może skończyć, ciągle coś i ta pogoda...
Pewnie, że kalina ładniejsza...może gdzieś jej znajdziesz jednak miejsce
Dereń jest wyrazisty, ładnie się odznacza na tle zieleni .
W cieniu - zacieniona 23:28, 27 maj 2013


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
monteverde napisał(a)
Boguniu chodziło mi o to zdjęcie

ja mam kalinę Watanabe, a tu masz o Twojej http://www.futuregardens.pl/kalina-pagodowa-mariesii.html masz taką sama hortensję jak ja z serii You and Mee

Aniu.. to wielosił...kwitnie na niebiesko.Widziałam u Ciebie o zielonych listkach,ten ma zielone z białym brzegiem...podzielić???

mówisz o tej?Kupiłam ją w Renku.
W cieniu - zacieniona 23:13, 27 maj 2013


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Boguniu chodziło mi o to zdjęcie

ja mam kalinę Watanabe, a tu masz o Twojej http://www.futuregardens.pl/kalina-pagodowa-mariesii.html masz taką sama hortensję jak ja z serii You and Mee
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies