Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "rdest"

Ogród w dolinie 09:30, 03 cze 2022


Dołączył: 26 maj 2015
Posty: 14911
Do góry
rdest super sie skomponował z innymi roślinakami
Glina i zielsko 22:03, 02 cze 2022


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13624
Do góry
Martka napisał(a)
Lidko, bardzo dużo zrobiłaś, podziwiam! Świetnie dbasz o ogród.
Ogrodnik nastawił się na zarobek, ale moim zdaniem nieuczciwy zarobek. Nie powinien był siać trawnika w lutym, kiedy temperatury nie sprzyjają kiełkowaniu, to skazuje trawnik na chwasty i późniejsze dosiewki. Jeśli jest ogrodnikiem, to dobrze o tym wie i powinien Was uprzedzić...
Trawnikowy rozdział przechodzi na szczęście do historii i sytuacja się poprawia.
Czas spędzony w ogrodzie jest piękny, ale ja cenię sobie możliwość pracy i powrotów do domu z pracy, do swojego świata Powodzenia, niech Ci się dobrze pracuje!


Trawnik wyglada lepiej. Dzis pół dnia go dopieszczalam. Plewiłam głównie ptadi rdest i resztki rumianków. Reszta chwastow uschła od oprysku. Grabiłam pazurkowymi grabiami i dosiewalam trawe.
Koszony jest codziennie i powoli sie zagęszcza.

Jeszcze myśle o 1 oprysku i 1 dosiewce w tym roku i koniec. Maz go nawozi azofoską i nowym siewniczkiem.

Ogród faktycznie daje radość a jak rwe chwasty to bardzi się staram zapomniec tego ogrodnika.


To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:43, 02 cze 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Martka napisał(a)

Haniu, piękne te widoki i widoki na warzywa też niezłe Jaka dorodna fasola szparagowa, moja słabo. Czy udało się zrobić Pesto? W Ligurii uznawanej za ojczyznę bazylii podają je z makaronikami Trofie, nie za grube i nie za chude, lekko poskręcane, aby zapewnić idealne rozłożenie pesto na makaroniku z tego makaronu są bardzo dumni a ja cieszę się, że nawet nie mieszkając w Ligurii możemy mieć w ogrodach bazylię i rukolę. A niektórzy mają nawet suszone pomidory w zalewie czosnkowej


Pesto udało się zrobić, aczkolwiek zawierało nutkę goryczki, której nie ma w niebiańskim smaku pesto z bazylii.
Dorosłe życie spędziłam z dala od wielkomiejskich nowinek kulinarnych. Pacholęta przy okazji domowych wizyt, opowiadały czasem o swoich odkryciach kulinarnych. Tym sposobem "zagraniczne kuchnie" zawitały i do mnie.
Suszone pomidory mieszczą się w pierwszej trójce owych odkryć. Na podium jest też makaron z cukinii z pulpecikami i pomidorkami polany sosem czosnkowym oraz pesto z bazylii.
Pojęcie "idealnego rozłożenia pesto na makaroniku" wywołuje u mnie ślinotok, a moja bazylia ma dopiero 2 cm wzrostu.
Czekam cierpliwie na rozrost warzyw. Może uda się zrobić wkrótce pierwszy chłodnik, bo botwinka już prawie się nadaje do konsumpcji.

Wykancikowałam.


Zagonek z bobem opalikowałam i zabezpieczyłam sznurkiem. Podczas gwałtownych opadów deszczu czasem mi się ten bób pokładał.



Na pomidorach pojawiły się pierwsze kwiaty.



Jadalnym czosnkom obcięłam kwiatostany. Można je zawiązać na supełek, ale obcięcie szybciej się zrobiło.



Martka napisał(a)
Mazurki rozgościły się i u mnie na dobre, dziś o 5 rano harcowały po rabatach stołując się, żałowałam że nie mam lornetki, jestem ciekawa co konkretnie jadły. Ciekawostka, że na wiszącym jeszcze z czasu zimy "serdelku" nauczyły się wzorem sikorek siadać i wydłubywać z kulek ziarno. Są zwinniejsze od zwykłych wróbli.


Mazurków w zimie miałam sporo. Teraz widuję je tylko podczas ich błyskawicznych przelotów. Teraz zdecydowanie cała ptasia brać uwrażliwia mój zmysł słuchu. Nadają cały dzień, a kos z drozdem na zmianę siadają na końcu dachu sąsiada i wyśpiewują dla mnie swoje arie. Cudne są! 

Martka napisał(a)


To połączenie jest zachwycające, czy liście kuklików do końca sezonu są zielone i zachowują prezencję?
Zachwycił mnie także Twój rdest w duecie z czosnkami, gdzie nie spojrzeć, tam zachwyty. Wszystko dzieje się w niesamowitym tempie, jakby ogród spieszył się ze swoim programem Kompostownik szybko zapełnia się, prawda?


Sprawdź w tym sezonie swoje kukliki, bo nie jestem do końca pewna, czy w każdym ogrodzie te orlikowe liście będą do końca atrakcyjne. U mnie długo są zielone, a potem nabierają jesiennych przebarwień.

Okolice kompostownika to teraz jedno z najbardziej buchających kolorem miejsc w ogrodzie.

Plecki kompostownika



i bok. Po południu piwonie już były rozwinięte.



Ogrodowe marzenie Mrokasi 12:15, 02 cze 2022


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21448
Do góry
Agatorek napisał(a)
Ja się tak nie bawię . U Ciebie to wszystko migusiem się rozrasta. Porównanie rabat pokazuje, że bardzo dbasz o roślinki, a one Ci się odwdzięczają .


U Ciebie też się rozrośnie, nie bój się, jeszcze będziesz rozsadzać .

Magara napisał(a)

Ja też na etapie dyplomatycznych rozmów na temat pozbycia się jałowców. Straaaasznie ciężko idzie. Jedne moje argumenty trafiają, a potem nagle "nie bo nie". Rozwiązań siłowych nie planuję, póki co
Czy ja dobrze kojarzę, że Ty i tak się masy iglastej sporo pozbyłaś i że udało Ci się to, wbrew sentymentom? Tak coś mi się kojarzy parę lat wstecz kiedy zaczęłam podczytywac forum


Ja rozwiązań siłowych też nie stosuję . Zazwyczaj długotrwałe marudzenie wystarcza .

Takim właśnie marudzeniem oraz pokazywaniem, że dana roślina stale choruje pozbyłam się świerków conica z frontowej oraz kilku jałowców. Przy czym u mnie eM wyrażał zgodę na eksmisję w inne miejsce a nie od razu do nieba . Tylko, jakby tu powiedzieć, te eksmisje i tak kończyły się niebem... .

Mgduska napisał(a)


Ja
Nigdy nie miałam płożącego jałowca, bo nigdy mi się nie podobały. Ale jeśli chodzi o walkę z potworami, to nie, nie jestem żądnym wyjątkiem Chociażby wiosenne cięcie Laguny. A ostatnio moja siostra mnie pyta - czemu ty jej nie tniesz? Aż mnie zatkało




malgol napisał(a)


No Mrokasia to z koniami walczyła z tego co pamiętam


Dokładnie, koniki poszły do innego ogrodu gdzie im się nie spodobało i zdecydowały się przenieść do konikowego nieba .

malgol napisał(a)
Kasia , czy Ty masz perowskię? Albo ktoś kto to czyta ma? Czy to ładne jest tak ogólnie pomijając piekny kolor kwiatów? Chcę posadzić przed domem bo to jedyne miejsce słoneczne cały dzień a lawenda zdobi bardzo krótko...


Mam perowskie, i te duże i te małe. Czy ładne to trudno powiedzieć - mają rozwichrzony pokrój, lubią się pokładać. Samych bym nie sadziła, szczególnie że dość późno startują. Na słoneczne miejsce może kocimiętki? Purssian Blue mam i mogę polecić.

April napisał(a)


Moje rdesty himalajskie wszystkie kwitną w cieniu. Rdest wężownik, ten co tu u Mrokasi jest, jest cudny. Ma jedną wadę, bardzo krótko kwitnie. Choć u mnie też jest w półcieniu.
Najlepiej sadzić i himalajskie i bistorta. Wydłuża się okres kwitnienia


Czy ja wiem czy ten wężownik tak bardzo krótko kwitnie? Sprawdziłam, że fotkę pierwszych kwiatów mam z 12 maja a on wcale nie kończy. Czyli kwitnie już 3 tygodnie.
Ogrodowe marzenie Mrokasi 12:03, 02 cze 2022


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12338
Do góry
malgol napisał(a)


Szukam rdestu do pólcienia ,żeby nie nazwać tego cieniem...ten sie nadaje?

Zylistek karłowy czyli jak duży? Juz u Ciebie dorósł do max wysokości?



Moje rdesty himalajskie wszystkie kwitną w cieniu. Rdest wężownik, ten co tu u Mrokasi jest, jest cudny. Ma jedną wadę, bardzo krótko kwitnie. Choć u mnie też jest w półcieniu.
Najlepiej sadzić i himalajskie i bistorta. Wydłuża się okres kwitnienia
Bylinowa łąka 01:01, 02 cze 2022


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10270
Do góry
Gosialuk napisał(a)

Wszystkie przetacznikowce mam przycięte w ten sposób przez sarny. Ciekawe czy z bocznych pędów które zaczynają wypuszczać będą też kwiaty. Bardzo lubią też rdest Red Dragon


Masz bardzo uprzejme sarny, nie zjadły wszystkiego Ja po wejściu jednej na działkę i kilku, które dały radę przez płot podjeść małe conieco - dalej leczę rany

To tu- to tam- łopatkę mam ! 23:52, 01 cze 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)

Aktualny stan warzywnika



Haniu, piękne te widoki i widoki na warzywa też niezłe Jaka dorodna fasola szparagowa, moja słabo. Czy udało się zrobić Pesto? W Ligurii uznawanej za ojczyznę bazylii podają je z makaronikami Trofie, nie za grube i nie za chude, lekko poskręcane, aby zapewnić idealne rozłożenie pesto na makaroniku z tego makaronu są bardzo dumni a ja cieszę się, że nawet nie mieszkając w Ligurii możemy mieć w ogrodach bazylię i rukolę. A niektórzy mają nawet suszone pomidory w zalewie czosnkowej
Mazurki rozgościły się i u mnie na dobre, dziś o 5 rano harcowały po rabatach stołując się, żałowałam że nie mam lornetki, jestem ciekawa co konkretnie jadły. Ciekawostka, że na wiszącym jeszcze z czasu zimy "serdelku" nauczyły się wzorem sikorek siadać i wydłubywać z kulek ziarno. Są zwinniejsze od zwykłych wróbli.  

Gruszka_na_wierzbie napisał(a)




To połączenie jest zachwycające, czy liście kuklików do końca sezonu są zielone i zachowują prezencję?
Zachwycił mnie także Twój rdest w duecie z czosnkami, gdzie nie spojrzeć, tam zachwyty. Wszystko dzieje się w niesamowitym tempie, jakby ogród spieszył się ze swoim programem Kompostownik szybko zapełnia się, prawda?
To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:16, 01 cze 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Gosiek33 napisał(a)
Widziałyście rdesty pokazywane przez Danusię - rdest 'Red Dragon'


Nie korzystam z Insta.
Bylinowa łąka 20:35, 01 cze 2022


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13493
Do góry
Gosialuk napisał(a)
Rankiem fajnie słonko operowało.



Wszystkie przetacznikowce mam przycięte w ten sposób przez sarny. Ciekawe czy z bocznych pędów które zaczynają wypuszczać będą też kwiaty. Bardzo lubią też rdest Red Dragon



Piwonie na takim etapie. Zasiliłam je bananową wodą. Może się nie obrażą. Tą większa kępę dostałam od mamy, a na drugim zdjęciu moje zakupy, w tym roku wszystkie zapączkowane - jestem bardzo ciekawa ich kwiatów.


Przepiękny masz ten poranny widok
No i prawdziwa piwoniowa uczta Ci się szykuje

Jeżeli chodzi o orliki, to się wielkością białego tak bardzo nie przejmuj. Większość okazów w pierwszym roku nie osiąga docelowych rozmiarów.
Bylinowa łąka 20:27, 01 cze 2022


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6652
Do góry
Rankiem fajnie słonko operowało.



Wszystkie przetacznikowce mam przycięte w ten sposób przez sarny. Ciekawe czy z bocznych pędów które zaczynają wypuszczać będą też kwiaty. Bardzo lubią też rdest Red Dragon



Piwonie na takim etapie. Zasiliłam je bananową wodą. Może się nie obrażą. Tą większa kępę dostałam od mamy, a na drugim zdjęciu moje zakupy, w tym roku wszystkie zapączkowane - jestem bardzo ciekawa ich kwiatów.

Ogrodowe marzenie Mrokasi 15:15, 01 cze 2022


Dołączył: 17 cze 2015
Posty: 5946
Do góry
mrokasia napisał(a)


Dzięki Gosiu .
Ławeczka fajowa, tez ja lubię . Chowam na zimę ale nie sądzę by długo przetrwała, bo to tania sosna...
Ta różowa roślinka to rdest wężownik Superba. Bardzo fajny jest .



Tak, to żylistek karłowy Snow Flake. Mam jeszcze różowy Yuki Cherry Blossom.


Szukam rdestu do pólcienia ,żeby nie nazwać tego cieniem...ten sie nadaje?

Zylistek karłowy czyli jak duży? Juz u Ciebie dorósł do max wysokości?

Ogrodowe marzenie Mrokasi 15:08, 01 cze 2022


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21448
Do góry
malgol napisał(a)

Cytuje tylko te ,ale zachwycajace sa wszystkie fotki. Mrokasią, piękny ten Twój ogród A jak Anula zrobi fotki to nie ma ...to tamto Ta ławeczka mnie niezmiennie rozbraja. Musze taką mieć , nie wiem gdzie postawie ,ale jest niesamowicie romantyczna Chowasz ja na zimę?
Ta rózowa roslinka na ostatniej fotce to jakiś rdest?


Dzięki Gosiu .
Ławeczka fajowa, tez ja lubię . Chowam na zimę ale nie sądzę by długo przetrwała, bo to tania sosna...
Ta różowa roślinka to rdest wężownik Superba. Bardzo fajny jest .

malgol napisał(a)


Czy to żylistek? Nie znam tej roslinki a podoba mie sie


Tak, to żylistek karłowy Snow Flake. Mam jeszcze różowy Yuki Cherry Blossom.
Ogrodowe marzenie Mrokasi 14:21, 01 cze 2022


Dołączył: 17 cze 2015
Posty: 5946
Do góry
Zana napisał(a)






Cytuje tylko te ,ale zachwycajace sa wszystkie fotki. Mrokasią, piękny ten Twój ogród A jak Anula zrobi fotki to nie ma ...to tamto Ta ławeczka mnie niezmiennie rozbraja. Musze taką mieć , nie wiem gdzie postawie ,ale jest niesamowicie romantyczna Chowasz ja na zimę?
Ta rózowa roslinka na ostatniej fotce to jakiś rdest?
Całkiem nowy mimo, że stary. Po ogrodowiskowym remoncie (już prawie) 10:12, 01 cze 2022


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8809
Do góry
Asiu, ślicznie masz, pstryki bardzo ładne.

Rdest lubi mokro, u nas w okolicy też dziko rośnie. Ja jestem nim zachwycona i będę swój dzielić, bo widzę, że szybko się rozrasta.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 10:00, 01 cze 2022


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14136
Do góry
Widziałyście rdesty pokazywane przez Danusię - rdest 'Red Dragon'
Całkiem nowy mimo, że stary. Po ogrodowiskowym remoncie (już prawie) 09:40, 01 cze 2022


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14898
Do góry
daredevil napisał(a)
Ale masz ładnie U mnie rutewki i bodziszi wspaniałe już kwitną. Rdest potrzebuję na to wygląda

pozdrawiam serdecznie


Rdest koniecznie. Dzięki Karola
Całkiem nowy mimo, że stary. Po ogrodowiskowym remoncie (już prawie) 09:25, 01 cze 2022

Dołączył: 08 cze 2021
Posty: 3589
Do góry
Ale masz ładnie U mnie rutewki i bodziszi wspaniałe już kwitną. Rdest potrzebuję na to wygląda

pozdrawiam serdecznie
Całkiem nowy mimo, że stary. Po ogrodowiskowym remoncie (już prawie) 09:22, 01 cze 2022


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14898
Do góry
Kawa napisał(a)
rdest super wygląda Asia
u mnie bodziszki też lada moment pojedyncze kwiatki już mam


Po azaliach, rodkach przychodzi czas bylin, róż. Uwielbiam te swoje łany niebieskiego
Całkiem nowy mimo, że stary. Po ogrodowiskowym remoncie (już prawie) 08:28, 01 cze 2022


Dołączył: 26 maj 2015
Posty: 14911
Do góry
rdest super wygląda Asia
u mnie bodziszki też lada moment pojedyncze kwiatki już mam
To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:07, 31 maj 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Wiolka5_7 napisał(a)
Ten rdest też właśnie spodobał mi się u Pszczółki teraz u Ciebie i Asi ja w ogóle jestem zakochana w rdestach, mam 3 odmiany te poźniej kwitnące, pora na kolejny

Ten szczypiorek to jaki dokładnie? pięknie kwitnie


To szczypiorek wieloletni. Wysiewałam dwa rzadki w warzywniku. Po ścięciu kwiatostanów lub na wiosnę można go dzielić i wsadzać w kolejne miejsca.
Podobają mi się te Twoje rdesty. Zwłaszcza ten z bordowym kłosem.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies