Też wczoraj sprzątałem Ale takich pięknych efektów u mnie nie widać - chyba najlepiej wygląda front, bo całość wzruszyłem pazurkami. Współczuję sprzątania rabaty pod tulipanowcem - tam w ogóle się wejść nie da, a co dopiero sprzątać liście
Danusiu mialam już napisać, że ogród z liśćmi cudnie wygląda ale gdy zobaczyłam wysprzątany...... Tylko wzdycham z zachwytu.....
Dzisiaj poszaleję w moim ogrodzie ze sprzątaniem
Pisałaś, że poobrywałaś liście limlajtce. W jakim celu? Włącznie dla estetyki czy z innych powodów???
Poobrywałam bo one "robią ciężar" i długie pędy z namokniętymi liśćmi więcej ważą i kładą sie na bukszpany pod nimi. A w końcu i tak spadną, więc od razu to zrobiłam. Zostawiłam tylko kwiaty na zimę. Będą ładnie wystawały spod śniegu
Tak myślę Gosiu i ja, że wiele osób wczoraj usuwało skutki nieoczekiwanej zimy w październiku. Trzeba pomóc szczególnie trawnikowi, bo liście nie mogą na nim zostać.
To wspaniałe uczucie wiedzieć, że się coś dobrego zrobiło dla ogrodu.
Ulicę sprzątałam już w momencie jak padał deszcz. Ale dałam radę. Grześ zagrabił trawnik na ulicy, a ja posprzątałam resztę.
Jutro ciąg dalszy porządków za domem. Mam nadzieję, że pogoda dopisze
I taki Danusiu Twój ogród lubię bez śniegu
Myślałam,że tylko ja nie śpię a tu patrzę -kto chodzi o tej porze po Danusi ogrodzie i sprawdza.A u Danusi jak zwykle na błysk wysprzątane ,nic nie rozczochrane jakby wiatru i śniegu nie było dalej piękna jesień.Danusiu podziwiam !
To wspaniałe uczucie wiedzieć, że się coś dobrego zrobiło dla ogrodu.
Ulicę sprzątałam już w momencie jak padał deszcz. Ale dałam radę. Grześ zagrabił trawnik na ulicy, a ja posprzątałam resztę.
Jutro ciąg dalszy porządków za domem. Mam nadzieję, że pogoda dopisze
Moim zdaniem nie zmarnowałaś, przytniesz najwyżej najmłodsze części gałązek, bo one mogą być uszkodzone przez mróz. Ale te bardziej zdrewniałe raczej nie zmarzły i odbiją po przycięciu.