Wszystko u mnie kwitnie z opóźnieniem, to już się przyzwyczaiłam. Nawet do tego, że narcyze właśnie u mnie kwitną takie same, jak u ciebie, więc hoć coś mam o tej samej porze roku
Zachwyciły mnie Aniu twoje hosty o kolorowych liściach. Mam tylko zielone i takie biało-zielone miniaturowe, a u ciebie aż wzdycham
O rany!!! jaka wisteria! no chyba jej nikt nie tnie, tylko sobie rośnie
piękna wycieczka, super relacja, Robert już do wypraw pierwszy i wcale się nie dziwię Bożenko, te pontyjskie intensywnie pachnące, to mają jakąś konkretna nazwę, bo dostałam link, jest ich dużo, ale czy to pachnące, chcę czuc woń tych, co ty poczułaś, ale kilka już mam na oku
Panie i Panowie,
Mam pytanko odnośnie przesadzenia tych oto tui:
Chciałbym je przesadzić w inne miejsce, bo w tej chwili rosnął na środku a chciałbym zacząć ciut przesadzać moje roślinki w inne miejsca, żeby dzieciaczki zaraz tego nie zrównały z ziemią .
Proszę o pomoc. Czy to w ogóle dobry okres żeby to zrobić no i jak to wykonać. Może jakiegoś linka jak przesadzać tego typu rośliny.
Uff, ładny mi odpoczynek Przez 2 godziny odpisywałam na posty i nastawiłam obiad. Teraz lecę do was na kominki, bo mam zaległości
Mam nadzieję, że nikogo nie pomięłam
U wszystkich przekwitły narcyze, a u mnie jakieś jeszcze kwitną. Zakwitła też trzykrotka. W zeszłym roku była jeszcze malutka, ale kwitła jesienią. Jestem jej ciekawa :
Justynko pęcherznica już tam rośnie i hortensja też.Zawsze można przesadzić gdyby przeszkadzały. Huśtawka będzie raczej tak stała, bo tam lekki spadek jest.
Jestem
Tak sobie patrzę, że już nieźle wymyśliłaś
Obejrzyj nieduże ogrody na forum, zobacz, co w którym się tobie podoba, uściślisz listę chciejstw i wtedy będzie łatwiej
wkleję ci wątki do inspiracji, oglądaj fotki,wizytówki ogrodu, dopytuj, tak wszystkie robiłyśmy
mniej więcej musisz określić styl, warto więc zakupić książkę Danusi, tam są świetne rady dla początkujących
jak sobie to obejrzysz, to już coś się wyklaruje, mam taki szkic, ale ja amator, więc to tylko sugestia, podpytaj szefową Danusię z Ogrodu nie tylko bukszpanowego to jest super specjalista
pozdrawiam, mam nadzieję, że zaraz ruszy pomoc
Oj potrafię ci ja suszyć zęby bez uśmiechu wyglądam ponuro, ale trudno cały czas się śmiać
mnie tez te orliki zachwycają, to miałam nasiona z Kanady
fajnie wyglądają w tej fazie
a teraz drogie koleżanki i koledzy mam prośbę, jest nowa forumowiczka, potrzebuje pomocy i porady, zaglądnijcie, to Marta z niedużym ogrodem, tu jej wątek
Dzieki za fotki
I za gościnę, za kolejne zaproszenie, z przyjemnością jeszcze do ciebie wpadne, jak wiesz Wrocłąw jest częstym celem moich podrózy
Buziaki
Oj masz cudną grupę! fajne pomysły macie, tyle wypraw, jak będę luźniejsza i ja się ruszę
Też żałuję, że nie poznałam Cię osobiście, ale jeszcze chyba okazje będą
Zapraszam, wskakuj, jak będzie po drodze
Wszelkiego robactwa u mnie sporo...widzę mnóstwo ptaszków uganiających się wśród roślin.Na listkach RH zauważyłam małe skorupiaste ślimaczki,obieram je...Zaczynam już systematycznie podlewać i zraszać deszczówką zmieszaną z gnojówką pokrzywowo-wrotyczową...i tak do jesieni.Może to pomaga?
Pozdrawiam.
Z ogrodniczkami zawsze fajnie tylko za krótko
Danusiu dziękuje i pozdrawiam no znowu chciejstwa, końca temu nie ma, ale tyle pięknych ogrodów, stale jakieś inspiracje z nich, a tyle mi opowiadały o zapachu pontyjskich, że...chcę
w lesie też rodki kwitną, mniejsze, ale rosną...i chyba za rok moje limki z patyków muszę przesadzić....ale wymyśliłam, tak blisko, dobrze, że Bożenka czujna
u mnie sucho bardzo
wczoraj próbowałam coś wsadzić ale twarda ziemia, ciężko kopać... czekam z utęsknieniem na deszcz, dawno go nie było, będzie można sadzić, pielić a tak latam z konewką, przy okazji podlewam gnojówką
mam atak przędziorków i mszyc
kwitnie lilak, zdjęcie sprzed kilku dni, muszę zrobić nowe bo zakwitł jarząb obok
rh u sąsiadki
i orliki na koniec, spróbuję zebrać nasiona i wysiać bo te z torebki po raz kolejny nie wzeszły
Gdzie się nie obróce widzę serduszka, na kawie z liści Itp. To wyjęte z buły na śniadanie. Zostawiam i zbieram się do domu po ciężkiej pracy. Moze to jakaś wróżba?