Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną
22:38, 07 maj 2024
MagdaLenka, Znów zrobiłam ten sam błąd co z lilakami
zamiast wziąć wszystkie, zostawiłam 4 
Juzia, 1000 stron niezdecydowania, błądzenia. Wstyd tylko
Marcin, internetowo takich cudów niestety nie ma.
Pasowałoby codziennie być w tym CO i sprawdzać, czy przypadkiem nie przechodzi nam obok nosa jakaś okazja
Tess, każda z 6 nóg jest mocowana śrubami.
Angelika, dziś albo nie zauważył, albo po prostu już olał i nie skomentował nowych
Lidzia, mamy takie fajne CO w mieście. Dziś pojechałam po ziemię. Ziemia się skończyła, będzie jutro, więc kolejna okazja do zakupów
Pojdę z zamkniętymi oczami
Dziś parę doniczek zniknęło. Zaczyna się sezon na siedzenie w ogrodzie do nocy. Wróciłam o 22:20. Jutro się okaże, czy nie wsadziłam korzeniem do góry
bo czasem i sadziłam całkiem po ciemku 
Wsadziłam 2 astry Kyle, 4 zakupione szałwie, werbeny patagońskie od Ani (chyba z 10 doniczek), 3 liliowce Lavender Blue Baby. Jutro mam plan na lilaki i truskawki do donic na tarasie. Ale pod lilaki przygotowanie miejsca idzie strasznie wolno, bo muszę wybierać perz.
Juzia, 1000 stron niezdecydowania, błądzenia. Wstyd tylko
Marcin, internetowo takich cudów niestety nie ma.
Pasowałoby codziennie być w tym CO i sprawdzać, czy przypadkiem nie przechodzi nam obok nosa jakaś okazja
Tess, każda z 6 nóg jest mocowana śrubami.
Angelika, dziś albo nie zauważył, albo po prostu już olał i nie skomentował nowych
Lidzia, mamy takie fajne CO w mieście. Dziś pojechałam po ziemię. Ziemia się skończyła, będzie jutro, więc kolejna okazja do zakupów
Dziś parę doniczek zniknęło. Zaczyna się sezon na siedzenie w ogrodzie do nocy. Wróciłam o 22:20. Jutro się okaże, czy nie wsadziłam korzeniem do góry
Wsadziłam 2 astry Kyle, 4 zakupione szałwie, werbeny patagońskie od Ani (chyba z 10 doniczek), 3 liliowce Lavender Blue Baby. Jutro mam plan na lilaki i truskawki do donic na tarasie. Ale pod lilaki przygotowanie miejsca idzie strasznie wolno, bo muszę wybierać perz.