Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "gardenarium"

Świerk kłujący - Picea pungens 00:31, 15 kwi 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Żebyś nie wiem jak cięła to i tak wyrosną, to nie jest drzewo do cięcia na kompaktowy, stożkowy kształt. Za kilka-kilkanaście lat do wyrzucenia, albo znienawidzenia. Albo się posypie z powodu przędziorka.
Nawadnianie facelii 07:18, 14 kwi 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Pierwsze pytanie:

Jaką masz studnię na polu, jaka wydajność pompy?
W kamiennym kręgu od początku 20:15, 13 kwi 2020


Dołączył: 30 sty 2013
Posty: 16703
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Ale gdzie tam mojemu ogrodowi do takiego zaawansowania tulipanowego, u mnie dopiero szczątkowo...za tydzień dwa będzie eksplozja.

Danusiu, ja już nie mogę się doczekać tulipanowej eksplozji w Twojej Anglii
Czekam na fotki na Twoim wątku
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 00:50, 12 kwi 2020


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Dzisiaj był bardzo spokojny czas. Chodziliśmy z Witkiem, ustalaliśmy ważne sprawy na przyszłość ogrodu, podlaliśmy co nieco, popiliśmy kawę i zobaczyliśmy, że w fontannie, gdzie mamy 9 rybek czy jakoś tak, pojawiła się malutka szara...
Mówimy - dziecko, WOW!

Przyroda budzi się, po ogrodzie spacerują kaczki po trawniku, będą miały gniazdo, biega łasiczka, ropuchy składają skrzek w jeziorku. Ekosystem działa i żyje swoim życiem, jakby nic się nie działo.





Danusiu dobrze się przyjrzyj tej wodzie w fontannie pewnie rybek jest więcej. Miałam 4 rybki a teraz każdego roku po zimie przybywa kilkadziesiąt.
Znowu ich pływa duzo szarych 3-4 cm. W zeszłym roku oddałam do sklepu zoo w Leclercu.
Te cisowe kopy, stożki piękne ile one mogą mieć lat.
Człowiek się cieszy jak jakieś zwierzątko się zaaklimatyzuje w jego ogrodzie. Mnie więcej radochy sprawiają zaby zielone niż ryby. Słoneczny dzień na kamieniach się wygrzewają jedna przy drugiej.

Pozdrawiam życzę zdrowia i wesołego Alleluja.
Żywopłot strzyżony z cisa 20:51, 11 kwi 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Nie, sosny wypijają im wodę, zacieniają, z każdą rośliną będzie to samo.
Chora Abies lasiocarpa Compacta przeniesiony 20:48, 11 kwi 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Przeniesione tutaj https://www.ogrodowisko.pl/watek/1037-choroby-i-szkodniki-jodel-jodla-abies?page=23#post_4
Choroby i szkodniki jodeł, jodła - Abies 20:47, 11 kwi 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Adax napisał(a)
Witam, otrzymaliśmy w prezencie dużą jodłę górską Abies lasiocarpa Compacta (etykieta) i stała podlewana w wielkim wazonie kilka miesięcy, podobnie chyba jak w sklepie. Rok temu ją wsadzono i niestety zachorowała na poważnie. Na pniu i gałęziach biały nalot, który po dotknięciu robi się czerwonawy. Wiele gałęzi uschło, więc musieliśmy ją bardzo przerzedzić. Pytanie co to może być i jak ją uratować?





Może ochojnik korowo jodłowy, nie wiem.
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 20:42, 11 kwi 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Dzisiaj był bardzo spokojny czas. Chodziliśmy z Witkiem, ustalaliśmy ważne sprawy na przyszłość ogrodu, podlaliśmy co nieco, popiliśmy kawę i zobaczyliśmy, że w fontannie, gdzie mamy 9 rybek czy jakoś tak, pojawiła się malutka szara...
Mówimy - dziecko, WOW!

Przyroda budzi się, po ogrodzie spacerują kaczki po trawniku, będą miały gniazdo, biega łasiczka, ropuchy składają skrzek w jeziorku. Ekosystem działa i żyje swoim życiem, jakby nic się nie działo.
Choroby i szkodniki żywotników - tuja - Thuja 20:30, 11 kwi 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Zbyt wcześnie nawoziłeś, tak nie można.

Tuje dostały dawkę nawozu, to pobudziło je do wzrostu, zaczęły krążyć soki komórkowe, w nocy na minusie i niestety, soki zamarzły a tym samy powiększyły swoją objętość i kora pękła.

Teraz zacisnąłeś opaski - kolejny ogromny błąd, bo zaraz zatrzymasz krążenie soków i za dwa- trzy lata, tuje całkowicie uschną bo opaski tak się zacisną, że uniemożliwią krążenie .

Usuń te opaski, posmaruj rany funabenem (może ktoś co innego doradzi) i owiń delikatnie czymś gumowym na rok. Albo bez owijania
Czernienie tuje 20:20, 11 kwi 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
To mocz kota, koty nie wykastrowane znaczą teren (nie sikają a to co innego zupełnie) i jest to mocz (lub być może to się nazywa inaczej) nie wiem) - kota na 200%.

Te tuje znaczą koty przechodnie, różne. Jedne chce "przebić" zapach drugiego i znaczą terytorium w tym samym miejscu albo obok.
Zakładanie trawnika na gruzie-gruzowisku 20:18, 11 kwi 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Powiem tak, pisałeś jak to naprawić w miarę najmniejszym kosztem, ale nie da się, więc moja rada jest taka:

Trawnik na gruzowisku nie urośnie, nie łudźmy się. Woda natychmiast znajdzie ujście i odpłynie, a trawnik uschnie lub to nie będzie trawnik.

Zdejmij gruzowisko, nasyp dobrej ziemi i dopiero siej trawnik.
W kamiennym kręgu od początku 09:52, 11 kwi 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Ale gdzie tam mojemu ogrodowi do takiego zaawansowania tulipanowego, u mnie dopiero szczątkowo...za tydzień dwa będzie eksplozja.
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 09:51, 11 kwi 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Danusiu, nie rezygnuj z żywopłotów węzłowych koło wazy. To jest genialny pomysł.



Dzisiaj spojrzę i muszę ocenić, czy trzeba poszerzać wysepkę. Masz rację, trzeba powrócić do pierwotnego planu, zawsze marzyłam o węzłowym.
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 09:49, 11 kwi 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 09:46, 11 kwi 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Mamy awarię wody po ostatnich mrozach i walczymy z naprawą, w sklepach hydr. ciężko coś kupić, wszędzie kolejki, brak towaru

Chłopaki na razie pomagają Witkowi i jest ta akcja przy okazji wykorzystania czasu oczekiwania na materiały.




Zakładanie trawnika na gruzie-gruzowisku 09:28, 11 kwi 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Riot napisał(a)
Dzień dobry. Nie wiem czy zakładam wątek w dobrym miejscu, ale jestem zdesperowany i szukam fachowej porady. Nasz teren pod trawnik okazał się zarośniętym "gruzowiskiem". W skrócie, teren był w przeszłości równany czym popadnie i na głębokości 1m mamy przekrój gruzu, ziemi, jakiegoś miału powęglowego? itp. Po budowie domu, ziemię z wykopu rozplantowała z grubsza koparka i już wtedy nie wyglądało to dobrze, kawałki krawężników, cegły, beton, żwir. Mieliśmy jednak ambitny plan wygrabić kamienie i zasiać trawę, przecież wszyscy tak robili, ale okazało się to nierealne. Grabienie powoduje, że coraz to większe kamienie wychodzą spod spodu. Podobnie przy pracy taniej glebogryzarki. Przez rok wszystko zarosło chwastami, kłębkami trawy itp. Kosiłem jedynie kosą spalinową, jest nierówno. Doły i góry.
Zdjęcie poglądowe obecnego stanu

Nie stać nas obecnie na zlecenie tych prac profesjonalistom i chyba tez nie o to nam chodzi. Jedyne co nam przychodzi na myśl to zebrać teraz koparką z 20 cm górnej warstwy i kupić "normalnej" ziemi na uzupełnienie, co wiąże się z dużymi kosztami. Teren ma 400 m2. W okolicy oferują "ziemię pod trawnik" w cenie 30-45 zł/t
Nie potrzebujemy murawy jak na polu golfowym.
Jak to rozegrać z głową, aby nie ponosić niepotrzebnych kosztów, które nie przyniosą dobrych efektów?



Odpowiedź powyżej w postów z lat poprzednich.
Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 09:15, 11 kwi 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Zdjęcia planuję robić w Święta, teraz mam straszny kocioł, bo sadzimy największe topiary koparką, inaczej nikt ich nie udźwignie. Ogród zrobił się taki dostojny.

Ewo, nie widziałam, ale to jeden z moich najukochańszych ogrodów, więc poszukam.
Nie mam czasu na nic, jak to możliwe? Człowiek taki zagoniony... czekam na spokojny czas.
Zakładanie nowego trawnika na starym 12:45, 10 kwi 2020

Dołączył: 06 kwi 2020
Posty: 6
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Skoro tak, to jakim cudem taka trawa rośnie jak za płotem, a nie trawnik z rolki? który nie zasiałeś chyba tylko położyłeś, trawnika z rolki się nie sieje

Uznałam, że jakiś gatunek trawnika z cudownej rolki pozostał. Skoro nie, to nie mam żadnej rady, bo każdy nowy trawnik skończy się takim efektem jak teraz.

Przez ten rok wyszkol się w zakładaniu i pielęgnacji trawnika, załóż system nawadniający, a na jesieni załóż dopiero nowy trawnik. Jesienią łatwiej go utrzymać, bo latem wyschnie na wiór i będzie to samo.

R. nie polecam, to szkodliwa rakotwórcza substancja



Dziękuję bardzo, nie wyraziłem się jasno, trawa została posiana przez dewelopera a ja ją zaniedbałem, ale i tak to była najtansza jaką się da w kraju dostać, plus teren pod był grząski i dwa w jednym dało efekt jaki dało. Zapoznam się zatem z artykułami co i jak i jak się pozbyć tego co mam aktualnie. Dużo czytania przede mną
Kłopoty - problemy z trawnikiem 12:00, 10 kwi 2020

Dołączył: 09 kwi 2020
Posty: 6
Do góry
Pani Gardenarium prosze panią o pomoc ja juz naprawdę niewiem co robic
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies