To tu- to tam- łopatkę mam !
21:22, 31 maj 2023
Mgła covidowa szczęśliwie mnie ominęła, ale sks czuję każdą cząstką ciała. Dzisiaj walczyłam z usunięciem oliwnika. Ma niemożebnie twarde i włókniste drewno. Padłam po 5 godzinach jak przecinek. Został mi z niego metrowy pień. Jutro dzień regeneracji, a w piątek usuwanie drugiego. Oba mają objawy werticiliozy. O wycięcie pni do ziemi poproszę chyba sąsiada, który ma piłę spalinową.
Irysy mają w sobie niezwykłą dostojność.


