Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Pszczelarnia 20:11, 07 lut 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


Ten stożek zalicza przeprowadzkę.




Teraz przesadzasz? Nie dałam rady jesienią przesadzić kilku cisów i myślałam, że do nowej jesieni muszę czekać. A nie pomyślałam, żeby na przedwiośniu to zrobić. Ziemia rozmarznięta, wilgotna, chyba dałyby radę.

Miałam też zapytać o te nowe obrzeża, ale już to pytanie padło.
W Gąszczu u Tess 20:47, 06 lut 2024


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
U Tess o różach? Niemożliwe! I to jak fachowo.
W Gąszczu u Tess 19:45, 05 lut 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
anabuko1 napisał(a)

Fajnie ,że tak dobrze udaje ci się ukorzeniać róze.
Ja nigdy nie próbowałam.
Ale może, może..
a na wiosne kiedy pobierasz pędy szczepowe do ukorzenienia ?


Ukorzeniam (próbuję ukorzeniać?) te pędy, które ścinamy wiosną, w porze kwitnienia forsycji.
Zieleń, drewno i antracyt 15:58, 03 lut 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
antracyt napisał(a)

Tess, czerwono na białym jest budowa

Na przyszły rok zaplanowane jest oświetlenie chodnika na tym odcinku


No toż to szok! Naprawdę napisali że zrealizowali budowę!

antracyt napisał(a)
przycięłam częściowo, 1/3 wysokości zostawiłam na później. Te ścięte elementy i tak w większości rozłaziły się już po ogrodzie. Nie pamiętam czy wstawiałam to zdjęcie, ale naprawdę to był ostatni moment.


O, to sprytne rozwiązanie. Też tak zrobię. Super, dziękuję
Zieleń, drewno i antracyt 14:58, 03 lut 2024


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13450
Do góry
Tess napisał(a)

Może w "pochwalnej książeczce" napisano o wykonaniu projektu chodnika, a nie wybudowaniu chodnika? Bo choć ideę "książeczki pochwalnej" rozumiem (toż wybory samorządowe tuż, tuż, to trzeba się dobrze "sprzedać"), to nie chce mi się wierzyć, żeby popełnili takiego babola.

Zobaczyłam, że już tniesz trawy i aż poszłam na początek wątku, żeby sprawdzić gdzie leży Twój ogród. Mnie też już nosi, wczoraj hakonechloa wycięłam, ale na miskanty chyba za wcześnie....

Tess, czerwono na białym jest budowa

Na przyszły rok zaplanowane jest oświetlenie chodnika na tym odcinku

Miskanty przycięłam częściowo, 1/3 wysokości zostawiłam na później. Te ścięte elementy i tak w większości rozłaziły się już po ogrodzie. Nie pamiętam czy wstawiałam to zdjęcie, ale naprawdę to był ostatni moment.

Zieleń, drewno i antracyt 12:24, 03 lut 2024


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
antracyt napisał(a)
Aniu, nasza wieś ani gmina nie ma żadnego interesu w naprawie/zrobieniu tej drogi, raczej się nie doczekam.
Za to znalazłam ostatnio w skrzynce na listy "książeczkę pochwalną" z rozpiską czego to gmina nie zrealizowała w ostatnich latach. Jest tam między innymi punkt o chodniku wzdłuż głównej drogi w naszej wsi, który dochodzi do mojej ulicy. Śmiechom wśród sąsiadów nie było końca, bo rzeczonego chodnika nie możemy się doprosić od jakichś 7lat - a ponoć jest, tylko my go jakoś nie zauważyliśmy Wysłaliśmy nawet w tej sprawie pismo do wójta z prośbą o szczegółowe rozpisanie inwestycji(z terminem oddania do użytku i wykonawcą) i czekamy na odpowiedź

Może w "pochwalnej książeczce" napisano o wykonaniu projektu chodnika, a nie wybudowaniu chodnika? Bo choć ideę "książeczki pochwalnej" rozumiem (toż wybory samorządowe tuż, tuż, to trzeba się dobrze "sprzedać"), to nie chce mi się wierzyć, żeby popełnili takiego babola.

Zobaczyłam, że już tniesz trawy i aż poszłam na początek wątku, żeby sprawdzić gdzie leży Twój ogród. Mnie też już nosi, wczoraj hakonechloa wycięłam, ale na miskanty chyba za wcześnie....
W Gąszczu u Tess 14:55, 29 gru 2023


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24634
Do góry
Tess napisał(a)

Gąszcz dziekuje

Róże ukorzeniłam z patyków. Metodą Zielonego Pogotowia (kiedyś znalazłam filmik na YT).
Z łodyg po cięciu wiosennym lub po przekwitnięciu (w ZP robili sadzonki z łodyg po kwitnieniu) zrobiłam sadzonki-patyki o długości ok. 15 cm.
Przygotowałam doniczkę dużą, wypełnioną piaskiem takim jak z piaskownicy.
Wsadziłam patyki w piasek odwrotnie, czyli wierzchołkiem do dołu.
Po dwóch tygodniach patyki odwróciłam, żeby wierzchołek był do góry.
Piasek musi być cały czas wilgotny.
Nie pamiętam, po jakim czasie się ukorzeniły. Ale pewnie ze dwa miesiące.
Bez ukorzeniacza.
Dwa razy już tak ukorzeniałam róże. Skuteczność powyżej 70%.

Zakwitły w następnym roku. Oczywiście niewielkie wówczas były.

Dla niedowiarków





Fajnie ,że tak dobrze udaje ci się ukorzeniać róze.
Ja nigdy nie próbowałam.
Ale może, może..
a na wiosne kiedy pobierasz pędy szczepowe do ukorzenienia ?
Dębowe zakątki 14:24, 29 gru 2023


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24634
Do góry
Tess napisał(a)


Aniu, mam pytania związane z barbulą. Pięknie kwitnie u ciebie
Kupiłam pod wpływem impulsu - niestety, nadal jestem uzależniona od kupowania roślin, wystarczyło że weszłam do działu ogrodniczego w Mrówce i nie mogłam się oprzeć
No i teraz latam z nią po ogrodzie (od dawna, a czas latania się kończy, zaraz zima, czas podjąć decyzję).
W necie piszą, że jedynie słoneczne stanowisko i że trzeba okrywać na zimę. Jakie warunki ma w Twoim ogrodzie i czy opatulasz ją na zimę?
I jaką ma wysokość? Bo piszą że 60 c, ale też że 100.

Oj dobrze to znam. Ja też często kupuję rośliny pod wpływem impulsu
Ja ja jesieni kupiłam kilkanaście roślin.
Moja barbula rośnie na średnio słonecznym stanowisku. ma już ze 3 lata. nigdy jej nie okrywałam na zimę. Zawsze dawała sobie rade.
młodą roślinkę jak chcesz to może jakim stroiszem tylko nakryj. I powinno być ok.

Moje własnoręcznie robione bombki
To tu- to tam- łopatkę mam ! 10:33, 22 lis 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Tess napisał(a)
Haniu, mam pytania związane z barbulą. Wiem, że ją masz w ogrodzie.
Kupiłam pod wpływem impulsu - niestety, nadal jestem uzależniona od kupowania roślin, wystarczyło że weszłam do działu ogrodniczego w Mrówce i nie mogłam się oprzeć
No i teraz latam z nią po ogrodzie (od dość dawna, a czas latania się kończy, zaraz zima, trzeba podjąć decyzję).
W necie piszą, że jedynie słoneczne stanowisko i że trzeba okrywać na zimę. Jakie warunki ma w Twoim ogrodzie i czy opatulasz ją na zimę?
I jaką ma wysokość? Bo piszą że 60 c, ale też że 100.


Barbula rośnie u mnie od ponad 5 lat z przodu brzozowego zagajnika. Wiosną przycinam ją na jakieś 40-50 cm. Gałązki są zdrewniałe. Znosiła mrozy do -15-20 stopni. Stanowisko określiłabym jako półcieniste.



Mam dwie. Jedną widać na zdjęciu między rudawym perukowcem, a żółtawą brzozą.

Jeśli będziesz ją sadzić teraz, to przysyp ją profilaktycznie warstwą liści. Moje były sadzone wiosną. Do zimy zdążyły się ukorzenić.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 10:26, 22 lis 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Reniu, Tess, Aniu, przepraszam za zwłokę w odpowiedzi na Wasze pytania, ale do wczoraj Waszych wpisów nie było widać. Pierwszy raz coś takiego mi się zdarzyło.

Kokesz napisał(a)
Haniu, mam pytanie o selery korzeniowego kiedy je wykopujesz jak przechowujesz?
Czytałam że do -5 dają radę w gruncie. Trochę je przysypałam ziemią bo ma być u nas przymrozek.
Zrobię im jeszcze tunel z włókniny. Powinno chyba wystarczyć?


Selery wykopałam w połowie października. Przechowuję je w nieogrzewanym magazynku na tyłach garażu. Z sukcesem, bo używam ich jeszcze do wielkanocnej sałatki. Liście poszatkowałam i zamroziłam. Sądzę, ze w gruncie też dadzą radę pod warunkiem, że nie masz nornic (lubią podgryzać korzenie) i nadmiernie wilgotnej gleby (korzenie mogą wygnić). Mrozy mogą uszkodzić selerom liście, podobnie jak to się dzieje w przypadku liści pietruszki, które po przemarznięciu na rabacie wygniwają.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 18:50, 20 lis 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Haniu, mam pytania związane z barbulą. Wiem, że ją masz w ogrodzie.
Kupiłam pod wpływem impulsu - niestety, nadal jestem uzależniona od kupowania roślin, wystarczyło że weszłam do działu ogrodniczego w Mrówce i nie mogłam się oprzeć
No i teraz latam z nią po ogrodzie (od dość dawna, a czas latania się kończy, zaraz zima, trzeba podjąć decyzję).
W necie piszą, że jedynie słoneczne stanowisko i że trzeba okrywać na zimę. Jakie warunki ma w Twoim ogrodzie i czy opatulasz ją na zimę?
I jaką ma wysokość? Bo piszą że 60 c, ale też że 100.
Dębowe zakątki 18:32, 20 lis 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
anabuko1 napisał(a)


Bardzo się cieszę, że mój obraz wam się spodobał
Dziękuje za miłe słowa

Barbula wciąż kwitnie



Aniu, mam pytania związane z barbulą. Pięknie kwitnie u ciebie
Kupiłam pod wpływem impulsu - niestety, nadal jestem uzależniona od kupowania roślin, wystarczyło że weszłam do działu ogrodniczego w Mrówce i nie mogłam się oprzeć
No i teraz latam z nią po ogrodzie (od dawna, a czas latania się kończy, zaraz zima, czas podjąć decyzję).
W necie piszą, że jedynie słoneczne stanowisko i że trzeba okrywać na zimę. Jakie warunki ma w Twoim ogrodzie i czy opatulasz ją na zimę?
I jaką ma wysokość? Bo piszą że 60 c, ale też że 100.
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 21:43, 06 lis 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kordina napisał(a)
Zadołowałam rozmnóżki z moje różyczki

Jak wyglądają rozmnóżki róż? Poważnie pytam, bo ja w różach raczkująca

A ta Heidetraum rzeczywiście ładna i bardzo dobre cechy ma.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 09:46, 31 paź 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Tess napisał(a)

O, dziękuję
Mam tojad, ale po pierwsze bardzo wysoki, ponadto nie kwitnie tak późno.


Te wcześniej kwitnące tojady, to faktycznie olbrzymy. Wyczytałam, że dorastają do 1,5 m.
Znalazłam też informację, że były to ponoć ulubione rośliny czarownic. Były źródłem mocy pozwalającej latać na miotle.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 04:51, 31 paź 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)

U mnie rośnie tojad Fischera Aconitum fischeri. Ten kwitnie późno, aż do przymrozków.

O, dziękuję
Mam tojad, ale po pierwsze bardzo wysoki, ponadto nie kwitnie tak późno.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:08, 30 paź 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Tess napisał(a)

Wow, nie wiedziałam że one tak późno kwitną. Super!

Ogród pięknie wybarwiony.

W temacie poruszania się komunikacją miejską - my także w zwiedzanych miastach przemieszczamy się komunikacją publiczną.
A ostatnio nawet do fryzjera (na Świętokrzyską, samo centrum) jeżdzę autobusem miejskim - dojeżdzam szybciej, niż samochodem (autobusy jeżdzą buspasami, więc nie stoją w korkach) i nie szukam przez pół godziny miejsca parkingowego, kręcąc oberki w prawo i w lewo. Oszczędności na opłacie parkingowej to dodatkowy bonus


Dobowa opłata parkingowa w miejscu, gdzie byliśmy to było ok. 20€.
Pszczółka pisała mi kiedyś, że w Sudetach w naturze można spotkać tojada sudeckiego (Aconitum plicatum) , a w Tatrach mocnego (Aconitum firmum Rchb.). Trudno je rozróżnić. Oba kwitną latem, do sierpnia.

U mnie rośnie tojad Fischera Aconitum fischeri. Ten kwitnie późno, aż do przymrozków.
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 10:59, 30 paź 2023


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13946
Do góry
Tess napisał(a)

Zacytowałam Hanię, bo sama napisałabym dokładnie to samo.
Chapeau bas!

Dziękuję
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 10:59, 30 paź 2023


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13946
Do góry
Tess napisał(a)

Że ja na to nie wpadłam 12 lat temu
Jaką głębokość mają te obrzeża?

Tess, 15 cm (może nieco więcej...?), wkopane odrobinę głębiej, by nie wystawały ponad ziemię. Rozwiązanie się sprawdza - Red Barony bardzo się rozrosły i w całości w obrębie ograniczeń .
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 10:48, 30 paź 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Podziwiam u Ciebie i Twojego męża dążenie do perfekcji metodą drobnych kroków. Brak pośpiechu zdecydowanie wpływa na wysoki poziom wykończenia całości zaplanowanych prac. Świetnie się prezentuje ten zakątek. Jest funkcjonalny, dobrze się wpisuje w estetykę całości ogrodu. Kolejny element ogrodu miły w oglądzie.

Zacytowałam Hanię, bo sama napisałabym dokładnie to samo.
Chapeau bas!
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 10:44, 30 paź 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Judith napisał(a)

Sylwia, moje Red Barony maja jasno wytyczoną ścieżkę rozwoju ograniczoną wkopanymi obrzeżami . Tylko rzeczka i nic poza nią .

Że ja na to nie wpadłam 12 lat temu
Jaką głębokość mają te obrzeża?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies