Irenka - ja nie grabię liści, zbieram kosiarką, a z rabat z grubsza odkurzaczem.... Aniu Monte - schludnie to nie jest,ale inaczej się nie da.. byłabym niewolnikiem ogrodu Kasial - sadź trawki.. rosną szybko... ja już wydałam 100 razy tyle co posadziłam Kindzia - pióropusze już tylko beżowe, nawet czerwone pióropusze w tym roku się nie wybarwiły Ale i tak wysadzam zebrinusy s drugiej kępy i zastępuje czerwonymi czuprynkami Jola - rosną, rosną... w szerz... jak ja Jagódka - dawno Cię nie było, u mnie nie było, a mnie u Ciebie Marzena - lotos jeszcze w kałuży, powycinałam lilie.
Nie ma sie co dziwic u Ciebie jest ogromna róznorodnosc. Ja jestem poczatkujaca ogrodniczka ale wzrokowo to juz fest oblatana. Kwiatów u Ciebie bez liku piekne
u mnie taka pogoda że wariacji można w domu dostać, więc trochę się wyłoniłam bo kolory w ogrodzie się zmieniają i moj buk teraz rudzieje no cudo w słońcu ale Ty to znasz, zobacz jak ja się cieszę 1 sztuką
***
I my żałujemy, że nie mogliśmy mieć takich wspólnych przeżyć. Ale chociaż tak się z Wami dzielimy wrażeniami, Irenko i Zygmuncie. Chciałaś roślinki, nasiona. One nie do naszego klimatu. Bugenwille, lantanie, palmy daktylowe, bawełna, pomarańcze... Dla Ciebie zdjęcia.
Kuflik
Podobne do niecierpka, ale nie z liści.
Aniu z Kamiennego. O sprawach śmierci trzeba rozmawiać. Może nie tak obcesowo, ale jednak. Rodzina powoli się oswaja z myślą o ostatnim pożegnaniu.
I zaczyna inaczej traktować potencjalnego odchodzącego.
A po drugie, Czym nasze życie? Pogonią zadobrami doczesnymi, których i tak ze sobą nie zabierzemy. Wyciszajmy się w tym pędzie.
A czy nam przyjdzie żyć lat 5, 10 czy 20? Na końcu i tak kaplica!
Na zakończenie tego smutnego wywodu zostawię optymistyczny obrazek z życzeniami zdrowia i długich lat życia.
*** Basiu, wycieczka udana. Cieszę się, że relacja zasłużyła na twoją pochwałę. Dodam, że klimat tamtejszy choć różny w różnych rejonach, mi służy. Żadnych dolegliwości bólowych, sercowych, oddechowych.
Choć wróciliśmy w sobotę, ja wciąż tam "tkwię".
Wejście do miasta podziemnego w Seratle, gdzie mieszkańcy mieli swoją własną religię, a ich Bogiem był Ali. Byli samowystarczalni.
Na wejściu taki psi widoczek. Psy i koty chodzą sobie wolne ( z czipami jednak) i są w poszanowaniu.
Nie wchodziliśmy do środka, obejrzeliśmy to dziwne miasto, kamienne od góry. Kupiłam zwykły pierścionek na pamiątkę, ale z różą nie zwykłą.
Były dodatkowe imprezy fakultatywne, np. spływ pontonem rwącą rzeką, noc kapadocka z tańcem brzucha, lot balonem itp. Nam wrażeń wystarczało wg wykupionego programu wycieczki, a część imprez mieliśmy za sobą na poprzednich 2 wycieczkach. Jedynie taniec derwiszy w pomieszczeniu wykutym w skale tufowej musiałam zobaczyć dodatkowo. Po skończonym pokazie można było fotografować, ale skład tylko 2 derwiszy. Pełen skład i taniec był modlitwą, którą należało uszanować ciszą.
Zaraz Wam poodpisuję ... Bo teraz tak się cieszę ,że ja nie mogę ..ostatnio doczytałam , że Szefowa ma jakaś książkę o rodkach i jest tam opisane cięcie i inksze tam....noo wiecie .. Mam już jedną książkę Czekalskiego , ale ona ma zdjęcia takiej jakości ( bo stara jest serio ) że przegląd odmian to jakaś porażka ...Zaczęłam szukać ,ale w sprzedaży w księgarniach już nie znalazłam ... Ale w antykwariacie była .. Kupiłam , pisało : w dobrym stanie .. Cały tydzień się trzęsłam czy padlina nie przyjdzie ,bo kiedyś jak chciałam zamówić synowi stara książkę z historii ( są juz wycofane ) to mi jeden sprzedawca napisał : w stanie dobrym..noo dobra jest trochę wyciętych !!!!! obrazków ale przecież komu to przeszkadza ????.. I teraz znów się martwiłam ,czy mi z wyciętymi ilustracjami nie przyjdzie .. Ale dotarła piękna.... Jak nówka.. Zobaczcie 15 zeta jak tu sie nie cieszyć ??
w tym roku znowu zmienił się wygląd ogrodu . dwa drzewa wycięte .i to obydwie wierzby . mandżurska , dostał grzyba , aż jej kora poodpadała a płacząca tak zacieniła angielkę że dostała nakaz eksmisji
tego widoku już nie ma ...mandżurska wycięta
teraz wsadzone dwa klony czerwone , będą prowadzone na cięty krzew na wys 2m ..?????czy się uda ? sąsiadka tak prowadzi i fajnie to wygląda
tego widoku tez nie ma ...płacząca wycięta
zastąpił ją widoczny buk kolumnowy
tego widoku tez nie ma , brzydkie kulki Danica wykarczowane . dalej dumam co wsadzić . ale chyba padnie na świerki conica karłowe w ilości szt.3