Przepraszam że tak brzydko, ale w pośpiechu rysowałam.
Od góry- zielone kulki- tuje,
-oliwkowy- rozplenica- pewnie ze 2 pasy- pas kończy się 2, 15 od siatki
- jasnozielone plamki- Beatlesy ( na nich ilośći sztuk, rozstawa 40 cm)
- ciemne plamki -Opipogon ( przy nim numerki to ilośc szt, rozstawa 30 cm)
- zielone wypełnienie jałowiec- zakładając rozstawę 90 cm, około 17-18 szt, trzeba policzyć w realu
Magnolio...
jeśli zdecyduję się na rozplenicę hameln to który jałowiec najlepiej by pasował?? Bo tak sobie myślę, że jednak rozplenica...
Czosnki już mam 250szt...
i bardzo bym chciała gdzieś tam wcisnąć carex the beatles lub czarną trawe ophiopogon niger...
I czy ewentualnie miałoby to wygląd gdyby dać po ok 2 pasy rozplenicy, carex i jałowiec?? czy już za dużo...
od modrzewi do podjazdu jest 2,9m a długość rabaty 16m
Kochane dziewczyny! Zaglądają, i od razu się przejaśniło! Po dwudniowych pracach ogródkowych dziś musiałam odleżeć. Nie to, żeby chora, po prostu zakwasy!
Ale juz jest ok. Sobota i niedziela dla rodziny, a w poniedziałek do czynu! Macham do Was!
Tak wygląda moja trawiasto-hostowa część ogródka przed sprzątaniem.
Hosty jeszcze śpią, kalina ma dużo odrostów-trzeba wyciąć, krokusy zaraz znikną a pokażą się zawilce leśne, już je widziałam, ale słońca potrzebują jeszcze ze 2 dni.
Na zdjęciu, w prawym dolnym rogu liliowiec chyba żółty. Po lewej stronie, obok kostrzewy -rozplenica /niewidoczna/, I jeszcze jakieś roślinki, rozchodnik wielki, i czosnek górski?
Witaj Debro, kobieto pracująca ( także piłą łańcuchową).
Tworzysz miłe i urokliwe miejsce- widać w nim Twoja pasję.
Chyba nikt nie odpowiedział Ci w sprawie połączenia sadźca z trawą ozdobną.
Akurat z trzcinnikiem Karl Forester to moim zdaniem nienajlepsze połączenie. Przede wszystkim z powodu wymagań. Sadziec lubi wilgoć. A trzcinnik jak ma zbyt wilgotno i żyźnie, to nie jest najładniejszy. Jemu odpowiada słońce i nawet gorsze warunki- wtedy jest smukły, zwarty, nie wywala się na boki.Piszą o nim że jest na każde warunki, ale widzę że jak ma za dobrze , to nie jest najpiękniejszy.
Poza tym pokrój- sadziec jest duży , bujny i przysadzisty. A trzcinnik smukły i najładniej mu, kiedy eksponuje się tę jego smukłość. Można zostawić go samego- kępę dominującą pośród niższych nasadzeń, albo w łanie- ja tak lubię najbardziej, lub w otoczeniu ażurowych , delikatnych gatunków- np werbeny patagońskiej.
Wg mnie do sadźca bardzo pasują inne gatunki- miskanty chińskie, trzęślica trzcinowata, nawet rozplenica z przodu, przed nim.
Rozplenica 'Black Beauty' to mocna odmiana o ciemnych kłosach. Jest bardzo ozdobna nawet z samych liści - są błyszczące i ciemnozielone. Kłosy nie wyrastają ponad liście. Odmiana osiąga spore rozmiary, na dobrej glebie już w drugim sezonie osiąga 1,5 m średnicy i około 60-70 cm wysokości (wyższa raczej nie będzie). Na zdjęciu jest kępa dwuletnia.
Rozplenica 'Paul's Giant' - ma chyba najładniejszy pokrój, ale jej gabaryty nie pozwalają na sadzenie w małych ogródkach. Kępa na zdjęciu ma około 2 m średnicy i 1,2 m wysokości.
Zima trzyma. Za oknami ciągle biało, a w domu na stryszku powolutku się zieleni.
Begonie pokazują pierwsze liście. Rozplenica Rubrum ładnie przezimowała - Psot codziennie ją podskubuje.
kiełkują pierwsze tykwy
kobee już całkiem spore
Kolejne doniczki, doniczusie i inne kubeczki pojawiły się na stryszku. Jeszcze chwila i nie będzie gdzie nosa wściubić.
Tym razem wysiałam gazanie, ogórki, bazylię, rukolę - tak żeby coś zielonego do kanapki było nawet w postaci mini - tytoń, łubin.
Gerbera wypuszcza nowe kwiaty - już trzeci sezon będzie ozdobą w ogrodzie. Rozplenica rubrum ładnie przezimowała na stryszku - Psot ją codziennie podgryza........ widocznie brakuje mu już zieleninki.
Irenko zamiast białego rodka chciałam posadzić tam pieris, ale już nie ma miejsca na niego, na pewno blisko znajdą się wrzosy, może wrzośce też( pomyślę, która opcja lepsza)...no i muszę iść po rysunek, bo nie pamiętam....zaraz dopiszę
edit1:
ta rabata jest w narożniku, więc w samym rogu śliwę dziecięcą, przed nią hortensję (jeszcze nie wiem jaką, będę konsultować z Wami), przed horti na pewno dwie niższe trawy, może rozplenica medium boy i na samym obrzeżu, albo niskie trawki, albo żurawki, jeszcze nie wiem..rodki znajdą się bliżej ogrodzenia po jednej stronie, na pewno niedaleko siebie, ale wszystko muszę dobrze przemyśleć, bo w końcu na to trzeba miejsca
edit2:
... i myśl mnie naszła, że jednak rodki przed horti pójdą, więc wysoka musi być...a trawy po bokach i wtedy jedna wyższa, druga niższa, ale to muszę narysować, żeby było widać o co mi chodzi....no i chyba śliwe posadzę w innym miejscu, bo tu się nie zmieści...