Dwa ogrody
14:26, 29 lip 2014
Obiecane trawki dla Agnieszki
kostrzewa, którą przesadzałam i dzieliłam wiosną, znów przesadzona trzy dni temu, myślę, że już docelowo, za nią rabata do obsadzenia bergenią i hortensjami ogrodowymi, już czekają, tylko za gorąco

dwuletnia trawka, jeden rok w doniczkach z podziału, jeden rok w tym miejscu, teraz rozłożona na boki, zrobiło się gniazdko, a była śliczna w pionie rok temu, nie cięta wiosną
i cięta wiosną bliźniaczka o miękkich, falujących źdźbłach, po przycięciu, wyczesaniu, oskubaniu z obumarłych ździebełek nie powala urodą i objętością
i kolejna, jesienią piękna, pomarańczoworuda, ładnie przyrosła, ale ten słomkowy kolor hm... taki sobie, jeżeli się przebarwi jesienią, to zostanie i mogę ja nawet dzielić. Miękkim rudzielcom i bardzo podobnym zielonym chyba podziękuję. Pierwsza z brązowych pójdzie do podziału, spróbuję jeszcze raz, najwyżej będzie robić za tło.
kostrzewa, którą przesadzałam i dzieliłam wiosną, znów przesadzona trzy dni temu, myślę, że już docelowo, za nią rabata do obsadzenia bergenią i hortensjami ogrodowymi, już czekają, tylko za gorąco
dwuletnia trawka, jeden rok w doniczkach z podziału, jeden rok w tym miejscu, teraz rozłożona na boki, zrobiło się gniazdko, a była śliczna w pionie rok temu, nie cięta wiosną
i cięta wiosną bliźniaczka o miękkich, falujących źdźbłach, po przycięciu, wyczesaniu, oskubaniu z obumarłych ździebełek nie powala urodą i objętością
i kolejna, jesienią piękna, pomarańczoworuda, ładnie przyrosła, ale ten słomkowy kolor hm... taki sobie, jeżeli się przebarwi jesienią, to zostanie i mogę ja nawet dzielić. Miękkim rudzielcom i bardzo podobnym zielonym chyba podziękuję. Pierwsza z brązowych pójdzie do podziału, spróbuję jeszcze raz, najwyżej będzie robić za tło.