Bardzo nie tak, że podejrzewam spalenie trawnika zbyt dużym stężeniem nawozów. Z daleka wygląda na spalony/zniszczony nawozami. Martwy, a tylko tam, gdzie nieco zieleni to jeszcze żyje. Pokaż jakieś zbliżenie tego trawnika, bez badania gleby (jak z człowiekiem) - bez badań nie diagnozuje się choroby, jeśli nie jest oczywista
Na tym zbliżeniu widać, że trawnik wygląda normalnie jak to wyglądają trawniki po zimie. U mnie też tak wygląda. Natomiast zielone plamy są spowodowane tym, że w tym akurat miejscu jest za dużo azpotu, a on wynika z teko, że tutaj nasikała suczka.
Albo pod ziemią znalazło się coś, co spowodowało zbytnie nawożenie tego miejsca. Może kupka nawozu była nierozpuszczona, za dużo tam było tego nawozu. Upadł niechcący. Ja tak miałam. I też mam taką zieloniutką plamę. A najpierw to miejsce latem było wręcz wypalone. Teraz zarosło.
U mnie cis pospolity rośnie szybciej niż cis Hicksii, uprawiam większość dostępnych gatunków i odmian cisów. W naukowe wywody się nie zagłębiam Oczywiście masz rację, ale aż takich wynurzeń i dochodzeń, to nie znoszę. Po prostu produkuję stożki i tak radzę jak uważam
Pytania, co rośnie szybciej w zasadzie pomijam u nas na forum.
Nie mam tak, to nie nasza wina, a wina ustawienia w Twoim komputerze, zapytaj kogoś i niech ci wyłączy poi prostu reklamy. Albo napisz konkretnie do admina co i jak się dzieje i co uniemożliwia. Czy to jest reklama zasłaniająca? że wjeżdża na ekran i zasłania? My takich reklam nie mamy i nie pozwalamy na to.
Miałam jednego razu taki kosz u siebie chyba w drugim roku po założeniu tylko u mnie kosz był druciany( mam go do dziś, a wsad taki z włóknem kokosowym w dotyku przypominający wytłoczki do jajek. Pięknie to wyglądało do pierwszej wichury kiedy to pozrywało łańcuszki na których był zamocowany i sponiewierało. Wsad też wytrzymał tylko jeden sezon, a potem zaczęła się przygoda z dużym ogrodem i już nie było czasu na podlewanie doniczek i odpuściłam. Na mocnych sznurach, linkach drutach czy łańcuszkach wieszaj. Bo raz ciężar bo rośliny masę robią, a dwa wiatr kręci nimi i potrafi ukręcić, nie mówiąc o wichurze.
fotki mam niestety uziemione w laptopie, który dwa lata temu zdechł