Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Kiedyś będzie kolorowo... 18:28, 05 paź 2017

Dołączył: 17 kwi 2017
Posty: 91
Do góry
Moniko.tak u mnie jest dużo drzew i to wielkich to drzewo to tulipanowiec tak ono jest takie duże mimo że nie ma już czubka.pozbawiła go dwa lata temu burza. Po środku jest magnolia na wiosnę będę ją cięła a dalej to catalpa.i doszły brzozy 4 sztuki.2 graby.krótko ujmując las ma wejść mi na podwórko. A jak będzie to się zobaczy. Dziękuję. Ze mnie odwiedziłeś
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 15:54, 05 paź 2017


Dołączył: 17 wrz 2015
Posty: 3931
Do góry
Marta, przyszłam pochwalić Twoją ,,półkę", uwielbiam brzozy, tylko u mnie nie ma dla nich miejsca niestety.
Tajemniczy Ogród 15:48, 05 paź 2017


Dołączył: 27 mar 2017
Posty: 4769
Do góry
abiko napisał(a)
Zajrzałam zobaczyć co to za Tajemniczy ogród, a tam taki piękny klimatyczny domek i brzozowy zagajnik. No cudni Ci to idzie. Jesteś bardzo pilną uczennicą Toszki jak widzę Fajnie.. trzymam kciuki za resztę, będę zaglądała
4 ? szacun

Witaj Abiko: ciekawe, co Toszka powie na tą pilną uczennicę, co to trzy dni temu sadziła jałowce, które ma teraz do wywalenia Ale bardzo mi miło, że mnie znalazłaś. Tytułowy tajemniczy ogród dopiero jest w planach Choć nie ukrywam, że brzozy moje kocham i te sosny co przed domem też, choć pewnie niektórzy zmyją mi głowę, że je zostawiłam Ale dziewczyny są naprawdę tak życzliwe, że czuję, że jestem w dobrych rękach..
Ogrodowy spektakl trwa ... 13:50, 05 paź 2017


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
abiko napisał(a)
Mira a nie chcesz tam drugiej brzozy?? żeby zakryć ten dach?


I o brzozie też myślała żeby zrobić taki zagajniczek przy wjeździe - ale brzozy są duże no chyba że małe by poszukać - na razie odpuszczam bo z inną robotą nie wyrabiam więc muszę inne fronty jakoś ogarnąć

na miejsce za huśtawką potrzebuję dwóch dni i mojego m. jest już studzienka i można tam zrobić cudnie - chcę tam wiosenny zakątek - namnożyłam czego tam, cebul nakupiłam i ... tyle.



Podmiejski ogródek 13:30, 05 paź 2017
Do góry
makadamia napisał(a)


A bo mnie babskie dolegliwości dopadły
Już przestaję



A wiesz Ty co? Pamiętam, że weszłam już kiedyś w podobną dyskusję! Ja się jak zwykle zżymałam, że "na ogrodowisku ciągle te same rośliny" a ktoś (już nie pamiętam kto) argumentował, że to naturalne, że niezawodne rośliny są popularne. I co? Gucio! Graby trzeba co chwilę pryskać, świdośliwy dają takie same odrosty jak lilaki, brzozy śmiecą i wysuszają glebę, miskanty trzeba dzielić siekerą a rabaty bylinowe wcale nie są mniej czasochłonne niż trawnik. Jakby się trzymać samych rzeczywiście niezawodnych, to by zostały tylko cisy w cieniu i rozchodniki na słońcu



I to jest dopiero odważne stwierdzenie!



chyba musze tu wiecej poczytac ...bo mnie tez dopadły jesienne przemyslenia i rozterki

a co do wnętrz wystarczy instagram ...każda nacja pokazuje inne klimaty wnetęrz ...i jakby to powiedzieć ...regionalnie te pomieszczenia mocno sa podobne ...w Polsce jest to samo ...tylko nas robienie remontu co 5 lat zgodnie z moda wykańcza finansowo ...i mamy mix wzorów i kolorów ))
Ogrodowy spektakl trwa ... 13:19, 05 paź 2017


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
Mira a nie chcesz tam drugiej brzozy?? żeby zakryć ten dach?
Podmiejski ogródek 13:17, 05 paź 2017


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
mrokasia napisał(a)


Teraz to marudzisz i wydziwiasz! Przestań natychmiast!


A bo mnie babskie dolegliwości dopadły
Już przestaję

mrokasia napisał(a)
Jak najbardziej jest styl "ogrodowiskowy" i jak najbardziej wiele osób wciela go u siebie. I są rośliny, które w danym momencie są modne (trawy, hortensje, kule bukszpanowe i cisowe, jarzmianki, jeżówki, werbena itd. ) i te niemodne np. jałowce, które kiedyś każdy sadził w ogrodzie. Teraz modne są szpalery hortensjowe a kiedyś modne były skalniaki. Przy czym ja w ogóle nie dotykam kwestii czy coś jest ładne czy nie. To kwestia zmieniających się gustów i poczucia estetyki.


A wiesz Ty co? Pamiętam, że weszłam już kiedyś w podobną dyskusję! Ja się jak zwykle zżymałam, że "na ogrodowisku ciągle te same rośliny" a ktoś (już nie pamiętam kto) argumentował, że to naturalne, że niezawodne rośliny są popularne. I co? Gucio! Graby trzeba co chwilę pryskać, świdośliwy dają takie same odrosty jak lilaki, brzozy śmiecą i wysuszają glebę, miskanty trzeba dzielić siekerą a rabaty bylinowe wcale nie są mniej czasochłonne niż trawnik. Jakby się trzymać samych rzeczywiście niezawodnych, to by zostały tylko cisy w cieniu i rozchodniki na słońcu

mrokasia napisał(a)
A na forum nie bez znaczenia jest również chęć uzyskania pochwał ze strony innych. Dla kogoś kto nie ma talentu w zestawianiu roślin to jedyna możliwość - zrobić u siebie coś co wszystkim się podoba a nie coś co jest dyskusyjne.


I to jest dopiero odważne stwierdzenie!
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 08:46, 05 paź 2017


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
Makusia napisał(a)
Czemu w pracy siedzę??? Ja chcę do Ciebie- na tą trawę, a gdybyś mi miejsca na tarasie użyczyła, to normalnie raj!


Na tarasie ciągle jeszcze są mięciutkie poduchy ... zapraszam

PS A wiesz, że mam już graby z tego samego źródła co Ty swoje piękne brzozy
Ogród wśród pól i wiatrów 23:28, 04 paź 2017


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
iwonkap napisał(a)
Jolu mam pytanko o Twoje brzozy - jakie odległosci masz dla nich zostawione tj ile rosna od płotu ?

Szczerze powiedziawszy to nawet nie wiem. Jakieś 80 cm od płotu jest grab, a potem odstęp i brzozy. Myślę, że gdzieś ok 180 cm od płotu będą oddalone. Ale jutro dokładniej popatrzę na to miejsce.
Ogród wśród pól i wiatrów 19:40, 04 paź 2017

Dołączył: 02 kwi 2015
Posty: 722
Do góry
Jolu mam pytanko o Twoje brzozy - jakie odległosci masz dla nich zostawione tj ile rosna od płotu ?
Na zielonej... trawce :) 14:40, 04 paź 2017


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
AngelikaX napisał(a)



Dobrze wykalkulowałaś moje brzozy były patyki ale wysokie ( 4-5m czyli mniej więcej tak jak teraz) Foto wkleiłam wyżej

Jakie wysokie masz na oku?
nie mam właśnie muszę się rozejrzeć za trochę grubszymi, patrzyłam w jednym ogrodniczym to mają takie hihi jak palec może pieńki, cienizna. W drugim pytałam to babka mówi że raz sprowadzali na indywidualne zamówienie

morał jest taki, że będę zamawiać i przywozić z daleka
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 14:00, 04 paź 2017


Dołączył: 06 kwi 2016
Posty: 489
Do góry
Martuś, ale superowe te brzozy! Półka tylko na nie czekała! Zyskała na proporcjach i piękności bardzo.
Trzymam kciuki za łatwe i szybkie zadomowienie

Ogród na górce 11:27, 04 paź 2017


Dołączył: 09 wrz 2015
Posty: 3230
Do góry
Aniu, Twój ogród mnie oczarował, jest przepiękny i bardzo zadbany. Brzozy cudowne, też je kocham, grzyby jakie dorodne i te piękne kompozycje roślin! Nie odkryłam Cię wcześniej, ale to chyba tylko dlatego, że rzadko tu bywasz. Ja jestem od niedawna, ale z wielką przyjemnością będę do Ciebie zaglądać. Tylko nie znikaj na zbyt długo!
Ogropole- jeszcze nie ogród, ale już nie pole 09:09, 04 paź 2017


Dołączył: 23 cze 2016
Posty: 4999
Do góry
Madzenka napisał(a)
Ale się dzieje, planów po takiej przerwie nie ogarniam ale kinicuję
Rodki i brzozy to słabe sąsiedztwo, mam i nie polecam. Wprawdzie ich w sezonie nie widać , bo zakrywają je trawy) alewygladem tez nie pasują. Ale u mnie jest mokro to dają radę


A wiesz, że nie zauważyłam - u Ciebie fool wypas Tam na końcu u mnie też dosyć mokro, przynajmniej do czasu
Jednak dam tam trawy... Jeszcze widziałam brzozy i kulki ale tak jak Asia Makademia mówi, nie będzie tego widać, więc nie ma sensu kombinować czy przedobrzać......
Ogropole- jeszcze nie ogród, ale już nie pole 09:00, 04 paź 2017


Dołączył: 23 cze 2016
Posty: 4999
Do góry
makadamia napisał(a)
No to niech się Toszka wypowie

Może to są brzozy himalajskie - zdaje się że Danusia kiedyś je polecała jako najmniej "inwazyjne"
a może te rodki trzeba było wymienić rok po zrobieniu tego zdjęcia

Dokładnie. Dlatego zadałam pytanie czy tak można
No to rodów tam nie będzie, bo brzóz himalajskich szukać nie będę Czyli zostają trawy i byliny. Dostałam ostatnio 2 paprotki to dam ją w tle Na razie jest tam placyk do wysypywania skoszonej trawy Czeka na przekopanie
Ogropole- jeszcze nie ogród, ale już nie pole 06:30, 04 paź 2017


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Ale się dzieje, planów po takiej przerwie nie ogarniam ale kinicuję
Rodki i brzozy to słabe sąsiedztwo, mam i nie polecam. Wprawdzie ich w sezonie nie widać , bo zakrywają je trawy) alewygladem tez nie pasują. Ale u mnie jest mokro to dają radę
Zielonym od linijki - ogród Ivony 22:17, 03 paź 2017


Dołączył: 21 lip 2013
Posty: 3134
Do góry
nawigatorka napisał(a)
zaraz zapomnę ze to zrobiłam więc wstawiam - kij w mrowisko
plac o którym mówiłaś to to na białym tle. wszystko w skali (no prawie)
płyty 50x50 reszta żwir. (nie pamiętam co miało byc pod brzozami po prawej stronie placu.

brzozy są, trzcinnik, rozplenice i rozchodniki są. Paski to przejście do warzywnika.
wejście na sam plac ma u mnie 3 metry szerokości. jak jest w realu nie wiem.
stół 2x1, palenisko 1x1 (ale może być wieksze), ławka ogniska 3 metry


Asia jesteś wielka.nic nie działałam bo trochę mnie życie doświadczyło w ostatni weekend i nie mogę się pozbierać do jakiejkolwiek roboty. Ten planik będzie jednak odciągał moje myśli od tych złych chwil.
Stół planowałam dokładnie w tym samym miejscu a ognisko po prawej od stołu gdyż tam jest najszerzej .ale na planie wygląda to też fajnie.A te bloki z cisa to w dwóch rzędach o różnej wysokości? Jej super to wygląda.
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 22:10, 03 paź 2017


Dołączył: 13 maj 2016
Posty: 1956
Do góry
Trzymam kciuki by brzozy zapuściły u Ciebie korzenie na dłużej.
Przecież dobra z Ciebie gospodyni. Gdzie miałyby lepiej jak nie u Ciebie.
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 22:10, 03 paź 2017


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
Johanka77 napisał(a)


No już! Dawaj! Powiedz, że brzozy be, bo graby są trendy
A może hakuro?

No niestety... Makusia.... Ładnie to wyszło!

kompletnie nie trafiłaś
brzydkie rzeczy masz w głowie koleżanko
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 21:14, 03 paź 2017


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Brzozy to mocarne rośliny. Pokrzepiająco brzmi opinia Lindsay. Profilaktycznie zadzwoniłabym do szkółki i poinformowałabym o swoim zaniepokojeniu.
Kup sobie do tych palików taśmy ogrodnicze. Pieńki są tak śliczne, że szkoda byłoby je zarysować.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies